Przybysz

Prolog


Jest rok, niewiem który. Od czasów wielkiej zimy nikt nie liczy lat. Ludzie żyją w małych oddalonych od siebie osad. Staramy się żyć z dnia na dzień, bronić się przed stworami i bandytami. Pewnie zastanawiacie się jak przeżyliśmy. Otóż wszyscy jesteśmy przodkami ludzi którzy w swej przezorności zeszli pod ziemię przed wielką zimą. Niestety w tamtych jaskiniach nie ma już nic co nam się przyda dlatego nie schodzimy tam. Jednak nie o tym miałem pisać. Chciałbym abyście wiedzieli, że podczas jednego z polowań znaleźliśmy coś.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Imaginarium Opolskie - magazyn fantastyczny