sobota, 21 stycznia 2017

Kasia Popowska - Dryfy

Okładka:

Opinia:

Dzisiaj chciałbym Wam świeżynkę. Najnowsza płyta która miała swoją premierę 20.01.2017. Zawartości płyty nie będę komentował ale osoby znające artystkę na pewno nie będą zawiedzeni.
Jeśli chodzi o sam styl albumu Rozkłada się on na dwa a za jedną częścią schowane są karty które z jednej strony mają zdjęcia z sesji (bardzo ładne oraz nie zrobione ze smakiem), z tylnej zaś są teksty piosenek. Poniżej macie kolaż przykładowych (nie wszystkich), "kartek". Ogólnie widać progres pomiędzy tym a debiutanckim albumem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)

John Scalzi - Serny Glob

Powieść która zaskoczyła mnie gdyż po zapowiedziach spodziewałem się iż będzie bardziej w klimatach komedii ale po skończonej lekturze stwie...