środa, 17 grudnia 2014

Marzenia

Czy wyobrażaliście sobie, że jesteście jakimiś znanymi pisarzami a wasze dzieła utrzymują się na wysokich pozycjach bestselerów? Tak? Ja czasem też mam takie wyobrażenia. Niestety wiem, że prawdopodobieństwo takiej kariery (nie bójmy się tego słowa), jest mniejsze niż wygrana w totolotka. A to z kilku powodów.
Po pierwsze nie jestem na tyle zamożny by wydatek na jakąś sensowną dystrybucję, korektę czy nakład nie były zbyt dużym obciążeniem budżetu.
Po drugie nie mam znanego nazwiska by gdy tylko potencjalny klient zobaczy ją pomyśli "Znam tego gościa, ciekawe co napisał", i zakupi książkę.

Drugi punkt wiąże się z dygresją na temat tych wszystkich pseudo-gwiazdeczek i innych znanych ludzi. Jest to, że dziewięćdziesiąt sześć procent ma na swoim koncie książkę. Mimo, że w większości są to bardzo kiepskie książki które gdyby zostały napisane przez zwykłego szaraka zostałyby zmiażdżone lub całkowicie ominięte przez krytyków sprzedają się w tysiącach egzemplarzy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)

Agata Sosnowska - Makowe Dzieci [OPINIA PRZEDPREMIEROWA]

Gdy tylko zobaczyłem informację o przedsprzedaży drugiego tomu serii Mroki Podlasia to wszedłem na stronę wydawnictwa i zamówiłem sobie ebo...