Amatorskie Audiobooki

Te cztery dni końcówki kwietnia, są dla mnie bardzo napięte i mimo iż bardzo bym chciał nie dam rady nagrać nowego rozdziału książki wcześniej niż w czwartek wieczorem. Chociaż ten termin również nie jest pewny. Ponieważ do środy włącznie mój kalendarz jest od godziny czwartej rano do dwudziestej drugiej wypełniony całkowicie. W czwartek jest luźniej gdyż ostatnia pozycja kończy się na godzinie dwudziestej, jednakoważ jest to pewna sprawa która może rozciągnąć się w czasie. Wszystko okaże się właśnie w czwartek.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Krzysztof Haladyn - Horda [PRZEDREMIEROWA]

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Imaginarium Opolskie - magazyn fantastyczny