Chudszy, to książka która dosłownie zawładnęła mną od pierwszej strony. Dotychczas sądziłem, że żadna książka nie dorówna "Zielonej Mili" czy "Ręce Mistrza", jednak ta trzymała mnie przy sobie do ostatniego zdania. Szczerze myślałem, że po tylu książkach tego autora żadna już mnie tak nie przyciągnie ale myliłem się. Kiedy nie czytałem tej pozycji cały czas o niej myślałem. Innymi słowy każdy kto docenia tego autora powinien ją przeczytać.
Blog z tematyką okołoksiążkową najczęściej fantastyką. Jednak znajdą się tam również amatorsko przeprowadzane recenzje (tak fantastyka jak i inne), wywiady czy posty z cytatami wybranych pozycji.
środa, 18 maja 2016
Stephen King - Chudszy
Chudszy, to książka która dosłownie zawładnęła mną od pierwszej strony. Dotychczas sądziłem, że żadna książka nie dorówna "Zielonej Mili" czy "Ręce Mistrza", jednak ta trzymała mnie przy sobie do ostatniego zdania. Szczerze myślałem, że po tylu książkach tego autora żadna już mnie tak nie przyciągnie ale myliłem się. Kiedy nie czytałem tej pozycji cały czas o niej myślałem. Innymi słowy każdy kto docenia tego autora powinien ją przeczytać.
wtorek, 17 maja 2016
Spowiedź
Prolog
Jestem reporterem pewnej
lokalnej gazety, jednak teraz mimo że jestem w pracy nie siedzę w
redakcji. Siedzę w barze przy jednej z dróg wjazdowych, nawet nie
ma co opisywać gdyż nie wyróżnia się on w ogóle. Na moim
stoliku znajdującym się w rogu pomieszczenia, postawiona została
kawa, może nie najlepsza ale da się wybić. Przez moment wdychałem
jej aromat wspominając wczorajszą rozmowę telefoniczną.
- Dzień dobry, chciałby
Pan usłyszeć historię która sprawi, że gazeta będzie na ustach
wszystkich. - mówił głos w słuchawce. Był zimny i pozbawiony
wszelkich emocji.
- To zależy od historii. -
odparłem.
- Zapewniam Pana, że nie
pożałuje Pan. Proszę się za mną spotkać jutro o godzinie
trzeciej po południu w barze przy południowym wjeździe do miasta.
- Dlaczego tam? Znam wiele
lepszych miejsc na spotkanie. - Odparłem.
- Proszę tam być jutro o
piętnastej. Nie pożałuje Pan. - Po czym mężczyzna się
rozłączył. Normalnie zignorowałbym taki telefon jednak coś w tym
mężczyźnie nie dawało mi spokoju i postanowiłem dać szansę,
zresztą jak historia okaże się nieciekawa po prostu ją zignoruję.
Tak pogrążony w myślach
nie zauważyłem nawet nawet jak naprzeciwko mnie usiadł mężczyzna.
Rozejrzałem się wokoło jednak wydawało mi się, że nikt go nie
widzi.
- Pan... - zacząłem, ale
mężczyzna przerwał mi.
- Nie ma potrzeby się
przedstawiać. Czy ma pan dyktafon albo coś w tym guście?
- Tak. - odparłem kładąc
na blacie dwa dyktafony. - Jednak nadal nie wiem czy ta historia jest
tego warta.
- Jest warta nawet więcej.
Ale zanim dotrę do sedna powinienem powiedzieć coś o sobie. Gdy
wspomniałem o nie podawaniu imion miałem ku temu powód otóż nie
mam imienia kiedyś miałem ale podczas treningu wyleciało mi z
głowy. A może to trenerzy sprawili, że zapomniałem. Zostałem
wyszkolony by zabijać ale mam już tego dość, nie obchodzi mnie co
zrobi Pan z tym co powiem, to jest moja spowiedź oraz sposób na
pożegnanie. Już nie boję się zakonu, i nie będę milczał.
- Zakon, czyżby
duchowieństwo było w to zamieszane? - spytałem pobudzony oraz
ożywiony tym rzucenia od niechcenia słowem.
- To nie jest taki zakon o
jakim Pan myśli. A zatem sam początek, miałem wtedy...
Stephen King - Czarna Bezgwiedna Noc
Zestaw czterech minipowieści. Na pierwszy rzut oka łączy je tylko i wyłącznie autor, jednak po wczytaniu się w dzieła dostrzega się pewne subtelne elementy dzięki którym naszła mnie myśl do szukania takowych w innych dziełach Kinga. Ale wracając do książki, jest to zbiór dość solidnych historii chociaż nie uznałbym książki za coś wielce wybitnego, ot fajna książeczka która trzyma przez cały czas swój poziom.
Nowa książka
Ostatnio wpadł mi do głowy pewien pomysł. Otóż napisałbym wywiad reportertera z pewnym mężczyzną o nietypowym zawodzie.
Jeśli będę miał czas do dziś wieczorem dostaniecie prolog tej książki, kto wie może w końcu uda mi się ogarnąć wszystko tak by tworzyć audiobooki, pracować i pisać książkę jednocześnie. Oczywiście są tam jeszcze inne rzeczy. A wtorki i środy mam z reguły bardziej napięte niż inne dni.
czwartek, 12 maja 2016
Stephen King - Gra Geralda
Gra Geralda to powieść erotyczna którą przez około sto stron musiałem niejako zmuszać się by nie zamknąć i odłożyć jej na półkę. Rozumiem iż niektórym nie podoba się to iż przez dziewięćdziesiąt procent dzieła jest "teatrem jednej osoby". Jest bardzo dużo retrospekcji które również nie wszystkim się podobają. Jednak mimo iż można by pomyśleć iż bardzo narzekam na ale tak naprawdę książka mimo dość nudnego wprowadzenia oraz takiego sobie, troszkę nijakiego zakończenia jest w miarę ciekawa jeśli dacie szansę tej pozycji to może Wam przypaść do gustu.
wtorek, 10 maja 2016
Stephen King - Podpalaczka
Stephen King nie bez powodu jest uważany za mistrza swojego gatunku. W tej książce bardzo realistycznie oddał działanie organizacji naukowej zajmującej się zjawiskami paranormalnymi gdzie ludzie dzięki wielkiej władzy nabierają pewności stania ponad prawem. Na stronach dzieła śledzimy losy Charlie McGee która ma wrodzony talent pirokinezy, to znaczy że wznieca ogień samą siłą woli. Wszystko wskazuje na to, że ten dar to skutek eksperymentu w którym towarzyszyli rodzice dziewczynki. Teraz naukowcy z organizacji za wszelką cenę chcą doprowadzić do schwytania dziewczynki i dokładnego zbadania jej zdolności.
poniedziałek, 9 maja 2016
Amatorskie Audiobooki
Nareszcie, udało mi się nagrać wszystkie części Opowieści z Narnii. Tak szczerze mówiąc to część szósta i siódma jest według mnie zbędna, naprawdę w pewnym momencie czułem, że autor tworzy je na siłę. O ile dobrze liczę to Narnia będzie ukazywać się do połowy lipca.
Następna seria to trzy książki z uniwersum Mass Effect autorstwa Drew Karpyshyn'a, miałem lekkie opory przed zaczęciem nagrywania tych książek ponieważ nie chciałem "kaleczyć" języka oraz ośmieszać się przy czytaniu nazwiska autora. Ale zważywszy, że jednocześnie czytam "Wokół Księżyca" Jules'a Verne'a to zyskałem troszkę pewności siebie.
Następna seria to trzy książki z uniwersum Mass Effect autorstwa Drew Karpyshyn'a, miałem lekkie opory przed zaczęciem nagrywania tych książek ponieważ nie chciałem "kaleczyć" języka oraz ośmieszać się przy czytaniu nazwiska autora. Ale zważywszy, że jednocześnie czytam "Wokół Księżyca" Jules'a Verne'a to zyskałem troszkę pewności siebie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Mój kanał na YT
Chciałbym zareklamować Wam mój kanał YT, gdzie amatorsko nagrywam audiobooki książek dostępnych w licencji darmowej. Dzisiaj w poniedziałek...
-
Jest to pierwsza opinia którą tworzę na pingwinku. A konkretnie na Ubuntu w wersji 24. Ale Wy nie powinniście widzieć żadnej różnicy. To tyl...
-
Krótki tekst na temat ciekawej, niewielkiej gry. Tytuł: Slipways Producent: Beetlewing Premiera: 3 czerwca 2021 Ta niewielka produkcja, zajm...
-
Nie ma to jak świetna książka na początek miesiąca. Rozbłyski Ciemności, to świetna kontynuacja i z wielką przyjemnością przeczytam kolejny ...



