czwartek, 29 grudnia 2016

Neil Gaiman - Amerykańscy Bogowie

Okładka:



Opinia:

Książka ta napisana jest takim samym stylem jak Nigdziebądź czy Gwiezdny Pył tego samego autora. Jest ciekawa i dzięki stylowi czyta się ją szybko i gdybym miał więcej czasu to dwa, góra trzy dni i te prawie sześćset stron zostałyby przeczytane. Człowiek nie zauważa kiedy to wszystko mija. Za bardzo nie wiem co napisać. Tak naprawdę to większość zalet, jeśli nie wszystkie są takie same jak w innych dziełach pisarza.

Dodatek w wersji audio:


czwartek, 22 grudnia 2016

Remigiusz Mróz - Zaginięcie

Okładka:






Opinia:

Na początku chciałbym podziękować pani z Empiku która podczas kasowania zakupów grzecznie zwróciła moją uwagę, która notabene była skupiona w większości na "Śpiących Gigantach", to właśnie dzięki niej poznałem pewną panią adwokat. Jest ona bohaterką książki, a właściwie autor napisał z nią całą serię jednak nie miałem przyjemności poznać. Po prostu miałem obawy sięgając po pisarza który jest chwalony w wielu regionach.
Słówko o bohaterce. Joanna Chyłka jest postacią o mocnym charakterze, momentami na myśl przychodzi myśl "co za sucz", ale w takim pozytywnym sensie. Ma, że się tak wyrażę "pazur", i pokazuje go w różnych sytuacjach. J. Chyłka jest na pierwszy rzut oka twarda, zimna, bezduszna niczym robot. Jednak gdy przebijemy się przez tę ścianę odkryjemy jej prawdziwą osobowość. Mróz, stworzył świetną postać i jest duże prawdopodobieństwo, że nabędę inne książki z serii.
Dobra, czas obejrzeć książka. Na początki jej objętość. Te ponad 500 stron nie jest dużą ilością i czyta się je bardzo szybko jednak mam pewną uwagę. Mianowicie dolna i górna część strony (nagłówek i stopka), jest troszkę byt duża i spokojnie można by zmniejszyć je o 1/3. Ale to tylko takie moje czepialstwo. Książka jest przepełniona akcją, jednak jest to zrobione ze smakiem i czytelnik i czuje żadnego przesytu. Polecam wszystkim fanom gatunku.

Dodatek audio:


poniedziałek, 19 grudnia 2016

Sylvain Neuvel - Śpiący Giganci

Okładka:










Muszę przyznać, że okładka książki od razu przyciągnęła mój wzrok. Na skanie tego nie widać ale w dotyku jest lekko chropowata. Dodatkowo rozkłada się ukazując pewien obraz ale nie chciałbym Wam niszczyć niespodzianki.

Opinia:

Może zacznę od stylu narracji. Książka została stworzona w stylu teczki z aktami. Są tu wywiady, notatki głosowe, raporty czy inne w tym stylu. Ze względu na styl narracji książka jest praktycznie pozbawiona opisów jednak wcale to nie przeszkadza. Akcja powieści jest szybka i bardzo interesująca. Niestety ostatni "załącznik" do teczki jest typowym zaostrzeniem apetytu na kolejną część czyli Przebudzeni Bogowie, na szczęście można epilogu nie czytać. Nie jest to duża wada ale lekki niesmak pozostaje.

Dodatkowo wersja audio:

piątek, 9 grudnia 2016

Bill O'Reilly, Martin Dugard - Zabić Lincolna

Nie jestem fanem książek historycznych. Wolę powiedzieć to już na samym początku. Ta książka jest dobra, nawet świetna ale to zbyt mało by przekonać mnie do tego gatunku. Książka opowiada o schyłku wojny secesyjnej na sześć tygodni przed zamachem na Lincolna. Chciałbym Was przestrzec, że autor nawet nie stara się być neutralny. Jego poglądy widać bardzo dokładnie w opisach tak ludzi jak i scen.

------------

Okładka.
W dotyku jest delikatnie mówiąc oszczędna można nawet powiedzieć, że tania. Jakby użyto zwykłej tekstury, ale świetnie wpasowuje się ona w czas przedstawiony. Pamiętajcie w wojnie domowej nigdy nie ma wygranych i obie strony płacą wysoką cenę.


----------------

Wersję audio dodam później.

wtorek, 6 grudnia 2016

John Flanagan - Zwiadowcy

Jestem po pierwszym tomie tej książki, a raczej po pierwszym tomie serii. Jeśli szukacie lekkiej fantastyki z akcją oraz dobrze napisanymi postaciami nie wahajcie się. Pewnie zastanawiacie się dlaczego nie daję okładki czy dodatku w formie audio, już spieszę z wyjaśnieniem. Książkę przeczytałem by podjąć decyzję o nagraniu serii. Tak, nagram ją. Jednak nie ma jeszcze dokładnej daty stworzenia, ba nawet nie mam całej serii. Mam tylko ten jeden tom, i gdy uzbieram wszystkie będę zastanawiać się nad datą zamieszczenia serii. Postaram się by było to w 2017 roku, ale naprawdę nie wiem czy uda mi się to.

wtorek, 29 listopada 2016

Dan Brown - Inferno

Inferno, przez początkowe strony myślałem sobie, że będę znęcał się nad tą książką i narzekał do potęgi. Począwszy od amnezji głównego bohatera który to motyw powtarza się w wielu książkach. Oprócz tego jego zachowanie jest tak irytujące, że człowiek ma myśli w stylu "Boże, niech go ktoś zabije, a tak książka się skończy". Naprawdę po świetnych "Aniołach i Demonach", bardzo dobrym "Kodzie da Vinci" czy miejscami interesującym "Zaginionym Symbolu" ta część jest tak irytująca, że gdyby nie postać Sienny, towarzyszki Lagdona to zamknąłbym tę książkę po 300 stronach i starał się jak najszybciej o niej zapomnieć. Książka wygląda jak nie napisana przez Browna, zupełnie jakby wziął to ktoś inny. Ale do czasu, w pewnym momencie jest pewien zakręt fabularny który nadaje dość szybkiego tempa. Niestety ostatnie strony które niosą z sobą epilog znowu niszczą wszystko. Ogólnie jest to najsłabsza książka Dana Browna jaką przyszło mi czytać.



sobota, 26 listopada 2016

Detektyw - Przygody Stefana Mark'a

Tak sobie ostatnio pomyślałem by napisać jakiś tekst o książce, a jako że jestem dość leniwym facetem pójdziemy po linii najmniejszego oporu.
-------------------
Na początek okładka.
-------------------
Teraz coś co zna większość osób zaglądających na profil książki.

 „Detektyw. Przygody Stefana Mark'a” Marcina Litwiniuka to książka która łączy w sobie cechy kryminału, akcji oraz romansu.

Główny bohater, Stefan Mark, jest obecnie prywatnym detektywem, a wcześniejszym policjantem, który na skutek ran odniesionych w akcji policyjnej wycofał się z aktywnej służby. Postanowił jednak kontynuować swoją karierę zawodową, otwierając biuro detektywistyczne. Stefan opisuje kilka historii z różnego okresu pracy biura, gdzie pełno jest pościgów za podejrzanymi, morderstw, zacierania śladów. Angażując się w rozmaite sprawy śledcze, wystawia przy tym na potencjalne zagrożenie nie tylko własne życie, lecz i swojej współpracowniczki i życiowej partnerki Katarzyny Kłos oraz policjantki Nikoli – dawnej miłości z czasów akademii policyjnej.

Akcja kryminału jest żywiołowa, zwrotna, dynamiczna i pełna napięcia. Najbardziej zaskakujące jest jednak zakończenie...

-------------------------
A teraz notki marketingowe. Będą dwie.

1.
  Polska literatura kryminalistyczna powiększona została właśnie przez Marcina Litwiniuka utworem „Detektyw: przygody Stefana Mark'a”. Autor nie używa co prawda bogatego językowo leksykonu, ale za to od strony praktycznego doświadczenia stara się pokazać pracę detektywistyczną, co czyni na przykładzie fikcyjnej relacji prywatnego detektywa Stefana Mark'a. Główny bohater angażuje się w rozmaite sprawy śledcze, wystawiając przy tym na potencjalne zagrożenie nie tylko własne życie, lecz i swojej współpracowniczki i życiowej partnerki Katarzyny Kłos oraz policjantki Nikoli, w której dawniej zresztą, za czasów akademii policyjnej, się podkochiwał. Akcja kryminału jest żywiołowa, zwrotna, dynamiczna i pełna napięcia.

2.
 „Detektyw: przygody Stefana Mark'a” to tytuł książki Marcina Litwiniuka. Jest to rodzaj powieści kryminalnej, opartej o reportaż z pracy śledczej. Główny bohater, Stefan Mark, jest obecnie prywatnym detektywem, a wcześniejszym policjantem, który na skutek ran odniesionych w akcji policyjnej wycofał się z aktywnej służby. Jednak postanowił kontynuować swoją karierę zawodową, otwierając biuro detektywistyczne. Stefan opisuje kilka historii z różnego okresu pracy biura, gdzie pełno jest pościgów za podejrzanymi, morderstw, zacierania śladów, a także zagrożenia życia własnego. Akcja utworu rozwija się dynamicznie i żywiołowo, choć w pierwszym okresie funkcjonowania biura było monotonnie: „W ciągu trzech lat rozwiązywałem tylko sprawy dotyczące zdradzanych małżeństw. Wynajmowała mnie jedna strona, abym zdobył dowody potrzebne do rozwodu. Nawet czasami zastanawiam się nad zmianą szyldu na drzwiach. Zamiast „detektyw” powinienem zawiesić „Pomagam przy wygraniu rozwodu”.

--------------------------------------------
A teraz dwa linki. Pierwszy to wersja demo książki w trybie online
http://libra.ibuk.pl/book/158979
Drugim linkiem jest przekierowanie do profilu książki w serwisie lubimyczytać.pl
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/310894/detektyw-przygody-stefana-mark

Mateusz Kossakowski - Czoran

Na początku dziękuje autorowi za egzemplarz powieści. ------------------------------------------------------------------------------------- ...