Remigiusz Mróz - Zaginięcie

Okładka:






Opinia:

Na początku chciałbym podziękować pani z Empiku która podczas kasowania zakupów grzecznie zwróciła moją uwagę, która notabene była skupiona w większości na "Śpiących Gigantach", to właśnie dzięki niej poznałem pewną panią adwokat. Jest ona bohaterką książki, a właściwie autor napisał z nią całą serię jednak nie miałem przyjemności poznać. Po prostu miałem obawy sięgając po pisarza który jest chwalony w wielu regionach.
Słówko o bohaterce. Joanna Chyłka jest postacią o mocnym charakterze, momentami na myśl przychodzi myśl "co za sucz", ale w takim pozytywnym sensie. Ma, że się tak wyrażę "pazur", i pokazuje go w różnych sytuacjach. J. Chyłka jest na pierwszy rzut oka twarda, zimna, bezduszna niczym robot. Jednak gdy przebijemy się przez tę ścianę odkryjemy jej prawdziwą osobowość. Mróz, stworzył świetną postać i jest duże prawdopodobieństwo, że nabędę inne książki z serii.
Dobra, czas obejrzeć książka. Na początki jej objętość. Te ponad 500 stron nie jest dużą ilością i czyta się je bardzo szybko jednak mam pewną uwagę. Mianowicie dolna i górna część strony (nagłówek i stopka), jest troszkę byt duża i spokojnie można by zmniejszyć je o 1/3. Ale to tylko takie moje czepialstwo. Książka jest przepełniona akcją, jednak jest to zrobione ze smakiem i czytelnik i czuje żadnego przesytu. Polecam wszystkim fanom gatunku.

Dodatek audio:


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rebecca F. Kuang - Republika Smoka

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Dariusz Domagalski - Początek Podróży