Blog z tematyką okołoksiążkową najczęściej fantastyką. Jednak znajdą się tam również amatorsko przeprowadzane recenzje (tak fantastyka jak i inne), wywiady czy posty z cytatami wybranych pozycji.
piątek, 11 stycznia 2019
Strrraszna Historia - aktualizacja kolekcji
Cześć, chciałbym pochwalić się dwiema książkami z serii Strrraszna Historia. Są to Aztekowie oraz Wikingowie. Już kiedyś pisałem na blogu na tej serii ale dla tych co nie czytali chciałbym powiedzieć iż jest to seria książek które mają na celu obudzić w nas chęć do poznania informacji na dany temat. Oczywiście jest tu dużo, przynajmniej na tak niewielką objętościowo książeczkę, wiedzy. Plusem tych książek jak i całej serii duża dawka humoru, może nie do wszystkich ten rodzaj przemówi ale mi się podobało.
czwartek, 10 stycznia 2019
Username: Evie - powieść graficzna
Cześć, wybaczcie iż od dłuższego czasu jakoś tak milczę i nie daje opinii nowych książek, ale mam tak dużo pracy że jak przychodzę to mam ochotę tylko paść na łóżko i nic nie robić. Na szczęście jeszcze tylko jutro jest troszeczkę więcej pracy i wrócę do normalnego tempa.
Wracając do książki. Przedstawiam wam powieść graficzną, nie mylić z komiksem. Jest spora różnica między jednym i drugim. Chciałbym z wielką przyjemnością polecić Wam tę pozycję, ale za bardzo nie mam pojęcia jak ukazać różnicę pomiędzy tymi dwiema wspomnianymi wcześniej gatunkami. Jeśli chodzi o styl kreski autora, który naotabene jest YouTuberem znanym jako Thatcherjoe, ja jednak nie widziałem jego filmów więc nie powiem wam w którym kierunku idzie. Wracając do stylu graficznego wprowadzonego przez autora, osobiście przypadł mi do gustu. Poniżej macie kilka przykładowych grafik, sami zdecydujcie czy wam odpowiada.
niedziela, 6 stycznia 2019
Andrzej Ziemiański - Pomnik Cesarzowej Achai tom 5
Cześć, wybaczcie że tak długo czytałem tę pozycję ale ma ona prawie 1000 stron i musi to trochę potrwać. Ale sprawdźmy jak wygląda domknięcie całego cyklu.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: Pamiętnik Cesarzowej Achai
Premiera: 18 maj 2016
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:
„Pomnik cesarzowej jest potężny i wzbudza strach.”
Nadszedł czas silnych kobiet i równoległych światów.
Oto zakończenie epickiej opowieści, na które czekali wszyscy.
Kto ma zginąć – zginie.
Kto przeżyć – być może przeżyje.
źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: Pamiętnik Cesarzowej Achai
Premiera: 18 maj 2016
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:
„Pomnik cesarzowej jest potężny i wzbudza strach.”
Nadszedł czas silnych kobiet i równoległych światów.
Oto zakończenie epickiej opowieści, na które czekali wszyscy.
Kto ma zginąć – zginie.
Kto przeżyć – być może przeżyje.
źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:
No i nareszcie udało się ukończyć ten cykl. I mimo iż jest do całkiem niezłe zakończenie i odpowiada na większość pytań to robi jedną rzecz której książki kończące powinny wystrzegać się jak ognia. Rozczarowanie wątkiem głównym. Przez cztery tomy mamy wyścig mocarstw po mityczny Róg Obfitości który jest jedną wielką zagadką czy legendą a gdy dochodzi do sceny kulminacyjnej to cały wątek wyjaśniony w jednym niewielkim akapicie. To już nawet epilog opowiadający o dalszych planach czy losach poznanych postaci jest bardziej satysfakcjonujący. Muszę również przyznać iż jest leciutko zawiedziony zachowaniem Kai w tej części. I nie chodzi mi nawet o moment jej spotkania z Krzyśkiem [rozłączyli się w czwartym tomie], ale ogólnie ona jest tutaj jakby tylko połową postaci którą przedstawił nam Ziemiański w poprzednich częściach. Nie mówię, że książka jest zła czy rozczarowująca. Nie, ma swoje momenty ale wydaje się jakby autor nie miał pomysłu na zakończenie niektórych wątków i zrobił coś typu "zapchajdziura". Chociaż może być to również spowodowane budowaniem napięcia i rosnącym oczekiwań. Jednakowoż książkę czyta się szybko i wydaje się realne by poznać ją w dwa dni.
Jak zawsze zapraszam do sekcji komentarzy.
Profil książki w serwisie lubimy czytać:
piątek, 4 stycznia 2019
Andrzej Ziemiański - Pomnik Cesarzowej Achai tom 4
Cześć, witam Was w pierwszej książce wliczanej do mojego wyzwania czyli "przeczytam 52 książki w 2019". Jeśli przeczytaliście podsumowanie roku [jak nie to zapraszam tutaj], patrząc na wynik stamtąd można powiedzieć "Ej, ale czemu wziąłeś tak małą liczbę", odpowiedź jest prosta. Po prostu jestem dość zajętym facetem, część z tych zajęć jest wam znana, i wolę przekroczyć wyzwanie czy postanowienie niż przeczytać mniej. No dobra, ale skończmy to marudzenie i wróćmy do książki którą nazwę macie w tytule posta.
----------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Wydawnictwo: Fabryka słów
Seria: Pomnik Cesarzowej Achai
Premiera: 28 listopad 2014
--------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:
Intryga, wojna, i niepowtarzalny świat wykreowany przez Andrzeja Ziemiańskiego powracają! Ponad pół miliona fanów cesarzowej Achai doczekało się siódmej odsłony kultowego uniwersum.
Co czeka władcę?
Zwycięstwo czy śmierć?
Imperium musi trwać
Imperium musi trwać
Jak zwykle doskonały język i błyskotliwe pomysły. Ziemiański to prawdziwy fachowiec fantastyki.
Jarosław Grzędowicz, autor "Pana Lodowego Ogrodu"
Świetni bohaterowie. Dużo akcji. Zero nudy. Czego chcieć więcej od fantasy?
Jakub Winiarski, "Nowa Fantastyka"
źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/
----------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Wydawnictwo: Fabryka słów
Seria: Pomnik Cesarzowej Achai
Premiera: 28 listopad 2014
--------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:
Intryga, wojna, i niepowtarzalny świat wykreowany przez Andrzeja Ziemiańskiego powracają! Ponad pół miliona fanów cesarzowej Achai doczekało się siódmej odsłony kultowego uniwersum.
Co czeka władcę?
Zwycięstwo czy śmierć?
Imperium musi trwać
Imperium musi trwać
Jak zwykle doskonały język i błyskotliwe pomysły. Ziemiański to prawdziwy fachowiec fantastyki.
Jarosław Grzędowicz, autor "Pana Lodowego Ogrodu"
Świetni bohaterowie. Dużo akcji. Zero nudy. Czego chcieć więcej od fantasy?
Jakub Winiarski, "Nowa Fantastyka"
źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:
W tej części nasza para głównych bohaterów zostaje rozdzielona. I wynika to z pewnych elementów ukazanych w tomie trzecim. Może to będzie kontrowersyjna decyzja, ale podoba mi się ten zabieg i pokazuje on pewnego rodzaju przywiązanie do siebie jak i czytelników do tego że oni są razem. Dodatkowo interesująco rozwija się wątek Shen oraz to jak jej działania są widoczne w Imperium. Na jej przykładzie bardzo łądnie ukazana jest również propaganda którą można z łatwością przełożyć na czasy obecne do wszystkich "bezstronnych obserwatorów" i ich wniosków z tego co widzą. Mam nadzieję, iż wybaczycie mi ten mały spoiler zważywszy na to, że nie zdradza nic z głównych osi fabularnych, ale w pewnym momencie książki jedna z postaci nawiązuje do pewnego żartu który u nas został zrobiony niedługo po wynalezieniu telegrafu. Niestety nie pamiętam jego autora, ale może wy będziecie mieli lepszą pamięć. Otóż wspomniany jegomość wysłał do piątki kolegów wiadomość "Wszystko się wydało. Natychmiast uciekaj", na drugi dzień wszyscy oni cicho i pospiesznie uciekali z miasta. Nie będę wam mówił w jakich okolicznościach pada to w książce ale jest bardzo adekwatne. Prawdopodobnie gdyby bardziej się zagłębić możnaby znaleźć więcej takich odniesień. Książka jest świetna a te 700 stron praktycznie same przeczytały się w dwa dni. Co chyba samo w sobie jest najlepszą rekomendacją.
Kiedy to piszę jest prawie 21 a ja zastanawiam się nad powiedzeniem sobie "a walę sen, czytam tom piąty. Sen jest dla słabych".
No nic, z mojej strony pozostaje oddać wam sekcję komentarzy i życzyć miłej lektury.
Link do profilu książki w serwisie lubimy czytać:
czwartek, 3 stycznia 2019
HALO mitologia
Ta książka nie bedzie wliczana do podsumowania styczniowego, ponieważ mimo iż opowiada o uniwersum i jest kierowana zarówno do fanów jak i osób które dopiero chciałyby zacząć swą przygodę w świecie HALO. Jest bardziej albumem i podręcznikiem historii. Jak możecie zauważyć książka jest pełna pięknych obrazów, i tak prawdę mówiąc nie ma jednej strony bez żadnej nawet mniejszej ilustracji. Gdzie indziej może uznałbym to za delikatną wadę ale tutaj tylko wzmiacniają one zainteresowanie uniwersum.

Jak pewnie wiecie jestem posiadaczem konsoli od Sony więc siłą rzeczy flagowa seria microsoftu nie była przeze mnie grana. Jednak gdy kupywałem konsolę brałem pod uwagę tamtejszą konsolę ale mimo to iż HALO bardzo mnie kusiło to raczej nie żałuję iż zdecydowałem się na produkt konkurencji. Ale wracając do książki. Dla mnie jest to świetna książka by poznać historię tego bardzo bogatego uniwersum.

Jak pewnie wiecie jestem posiadaczem konsoli od Sony więc siłą rzeczy flagowa seria microsoftu nie była przeze mnie grana. Jednak gdy kupywałem konsolę brałem pod uwagę tamtejszą konsolę ale mimo to iż HALO bardzo mnie kusiło to raczej nie żałuję iż zdecydowałem się na produkt konkurencji. Ale wracając do książki. Dla mnie jest to świetna książka by poznać historię tego bardzo bogatego uniwersum.
środa, 2 stycznia 2019
Stąd ten cytat
Cześć, zaczynamy Nowy Rok od cyklu który na stałe wszedł do cyklu wydawniczego na blogu. Książką od której zaczniemy cytowanie w roku 2019 jest:
Jak widzicie kontynuejemy cytowanie "Świata Dysku"
1.
2.
3.
Jak widzicie kontynuejemy cytowanie "Świata Dysku"
1.
Ktokolwiek widział rzekę Ankh, spływającą korytem rozmaitych obrzydliwości, łatwo pojmował, czemu większość ryb dla mieszkańców Ankh-Morpork dostarczały rybackie flotylle Quirmu.
2.
Kiedy tam zamieszkali, jej chłopaka spotkało coś dziwnego. Pewnego dnia, kiedy czekał, aż matka wróci z trudnego porodu, Dick wszedł do budynku, który wydał mu się interesujący i który okazał się biblioteką.
3.
Oczywiście, lord Vetinari, tyran Ankh-Morpork, spotykał się niekiedy z lady Margolottą, gubernatorką Uberwaldu. Czemuż by nie? W końcu spotykał się niekiedy także z diamentowym królem krasnoludów Rhysem Rhyssonem w jego jaskiniach pod Uberwaldem. Wszyscy wiedzieli, że to polityka.
wtorek, 1 stycznia 2019
Podsumowanie 2018
Cześć, minął kolejny rok mojej zabawy z blogiem. Dlatego powspomninajmy miniony rok.
Zacznijmy od stycznia który upłynął pod znakiem klasyki z Agathą Christie tutaj, macie link do podsumowania. Chyba nie muszę mówić iż podoba mi się jej twórczość. Luty, mimo tego iż jest krótkim miesiącem to wynik czytelniczy jest satysfakcjonujący. Zresztą zobaczcie sami, w tym miesiącu zacząłem przedstawiać wam twórczość pewnego pisarza od naszych południowych sąsiadów a konkretnie Miroslava Žambocha. Marzec, mój miesiąc oraz ten w którym poznałem początek historii z serii "czarne światła", jeszcze w tym starym wydaniu. Tutaj macie podsumowanie. W kwietniu za to poznałem Was z serią Wylęgarnia która jest jedną z lepszych które przeczytałem w tym roku. Maj, za to upłynął pod znakiem serii "Pan lodowego ogrodu", i tylko dlatego, że chciałem w końcu zacząć czytać książki z "Kolekcji Mistrzów Fantastyki". Czerwiec, miesiąc w którym po raz pierwszy ukazał się wywiad który przeprowadziłem był to ten. Jednak bardzo zaintrygowała mnie książka "Przebudzeni Bogowie", nie tylko oryginalną okładką czy formą narracji która jest stylizowana na tworzenie teczek czy raportów. Lipiec, miesiąc który rozpoczął moją przygodę z serią "Ekspansja". Sierpień, minął podobnie jak lipiec czyli spokojnie ale w tym miesiącu przeczytałem "Żywe Maszyny". Wrzesień, to miesiąc w którym poznałem całą serię "Wojny lotosowe", w którym bardzo przypadła mi do gustu relacja głównych bohaterów. Październik, pwrót do uniwersum Mass Effect, chwila z klasyką przy Frankensteinie oraz dwie pozycje Tess Gerritsen. Listopad, trochę postapokalipsy w wydaniu uniwersum metro 2033. A w grudniu oprócz kilku książek pojawił się po długiej przerwie drugi wywiad na blogu.
Liczba książek przeczytanych w danym miesiącu:
styczeń - 8
luty - 9
marzec - 10
kwiecień - 7
maj - 7
czerwiec - 8
lipiec - 12
sierpień - 7
wrzesień - 8
październik - 12
listopad - 10
grudzień - 9
Książki przeczytane w roku 2018: 107
Średnio czytałem w miesiącu: 8,9 książki
Moje postanowienie noworoczne to przeczytanie minimum 52 książek w 2019 oraz znalezienie jakichś twórców którzy zaintersują mnie na tyle bym przeprowadził z nimi wywiad. Z niewielką nadzieją na większą liczbę niż dwa.
A jak tam wasze podsumowanie roku? Sekcja komentarzy jest do waszej dyspozycji.
Zacznijmy od stycznia który upłynął pod znakiem klasyki z Agathą Christie tutaj, macie link do podsumowania. Chyba nie muszę mówić iż podoba mi się jej twórczość. Luty, mimo tego iż jest krótkim miesiącem to wynik czytelniczy jest satysfakcjonujący. Zresztą zobaczcie sami, w tym miesiącu zacząłem przedstawiać wam twórczość pewnego pisarza od naszych południowych sąsiadów a konkretnie Miroslava Žambocha. Marzec, mój miesiąc oraz ten w którym poznałem początek historii z serii "czarne światła", jeszcze w tym starym wydaniu. Tutaj macie podsumowanie. W kwietniu za to poznałem Was z serią Wylęgarnia która jest jedną z lepszych które przeczytałem w tym roku. Maj, za to upłynął pod znakiem serii "Pan lodowego ogrodu", i tylko dlatego, że chciałem w końcu zacząć czytać książki z "Kolekcji Mistrzów Fantastyki". Czerwiec, miesiąc w którym po raz pierwszy ukazał się wywiad który przeprowadziłem był to ten. Jednak bardzo zaintrygowała mnie książka "Przebudzeni Bogowie", nie tylko oryginalną okładką czy formą narracji która jest stylizowana na tworzenie teczek czy raportów. Lipiec, miesiąc który rozpoczął moją przygodę z serią "Ekspansja". Sierpień, minął podobnie jak lipiec czyli spokojnie ale w tym miesiącu przeczytałem "Żywe Maszyny". Wrzesień, to miesiąc w którym poznałem całą serię "Wojny lotosowe", w którym bardzo przypadła mi do gustu relacja głównych bohaterów. Październik, pwrót do uniwersum Mass Effect, chwila z klasyką przy Frankensteinie oraz dwie pozycje Tess Gerritsen. Listopad, trochę postapokalipsy w wydaniu uniwersum metro 2033. A w grudniu oprócz kilku książek pojawił się po długiej przerwie drugi wywiad na blogu.
Liczba książek przeczytanych w danym miesiącu:
styczeń - 8
luty - 9
marzec - 10
kwiecień - 7
maj - 7
czerwiec - 8
lipiec - 12
sierpień - 7
wrzesień - 8
październik - 12
listopad - 10
grudzień - 9
Książki przeczytane w roku 2018: 107
Średnio czytałem w miesiącu: 8,9 książki
Moje postanowienie noworoczne to przeczytanie minimum 52 książek w 2019 oraz znalezienie jakichś twórców którzy zaintersują mnie na tyle bym przeprowadził z nimi wywiad. Z niewielką nadzieją na większą liczbę niż dwa.
A jak tam wasze podsumowanie roku? Sekcja komentarzy jest do waszej dyspozycji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Agata Sosnowska - Makowe Dzieci [OPINIA PRZEDPREMIEROWA]
Gdy tylko zobaczyłem informację o przedsprzedaży drugiego tomu serii Mroki Podlasia to wszedłem na stronę wydawnictwa i zamówiłem sobie ebo...
-
Cześć, dziś wracam do Was z kolejną częścią serii. Szczerze mówiąc to wraz z kolejną częścią coraz trudniej mówić o książce bez żadnych spoi...
-
Książka którą dostałem od wydawnictwa i o której wiedziałem, że jest to fantastyka dla grupy docelowej 10+. I już w tej chwili mogę Wam pow...
-
Jest to pierwsza opinia którą tworzę na pingwinku. A konkretnie na Ubuntu w wersji 24. Ale Wy nie powinniście widzieć żadnej różnicy. To tyl...























