Katarzyna Wycisk - Epi: Nie pozwól mi upaść [PRZEDPREMIEROWA]

Jak dobrze wiecie czytam głównie fantastykę, dlatego pewnie część z Was zdziwi się iż sięgnąłem po książkę z gatunku romans/obyczajówka. Jednak, to że dziewięćdziesiąt procent książek które czytam to fantastyka nie znaczy iż nie czytam innych. Czasem czytam obyczajówki. Nie często ale czytam. Tak prawdzie mówiąc to książki jakie unikam to jakieś mocne erotyki które zniesmaczają mnie, czy reportaże oraz historyczne które jakoś nie są w stanie mnie przyciągnąć do siebie. Ale wróćmy do książki. Epi to najnowsza książka autorki którą znam, jednak ten fakt nie sprawia iż książka ma fory. Tak prawdę mówiąc to wręcz przeciwnie. Książki osób które znam staram się traktować bardziej krytycznie. Głównie z takiego powodu aby mogli oni z mojego opisu wyłuskać coś co sprawi iż kolejne dzieła będą jeszcze lepsze. I tak, wiem, że dzięki temu kolejne książki są jeszcze trudniejsze do ocenienia. Ale skończmy już ten przydługi wstęp.

-------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawca: Katarzyna Wycisk
Premiera: 14 luty 2022

--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Około jednego procenta społeczeństwa cierpi na epilepsję, a Lena należy do osób dotkniętych tą chorobą. Padaczka niespodziewanie pojawiła się w jej życiu, wywracając je do góry nogami. Nastoletnia dziewczyna traci przyjaciół, chłopaka, wiarę w siebie i nadzieję na świetlaną przyszłość, a jej ucieczką od szarej codzienności są książki fantasy, w szczególności te autorstwa tajemniczego Kaja.
Mijają lata, Lena uczy się żyć ze swoją towarzyszką Epi. Wyprowadza się do Katowic, zaczyna studia na Akademii Sztuk Pięknych i wszystko wskazuje na to, że nawet z epilepsją da się spełniać marzenia.
Alek ma wszystko: studio tatuażu, kobiety na skinienie palcem i paczkę dobrych przyjaciół. Sprawia wrażenie wyluzowanego, lubiącego się zabawić bad boya z wielkim ego. Ale pozory mylą, a przeszłość potrafi wyciągnąć macki i namieszać w dotychczasowym życiu w najmniej spodziewanym momencie.
Poznaj historię ludzi zmagających się ze swoimi demonami, walczących o lepsze jutro mimo przeszkód. Co zmieni się w świecie Leny i Alka, gdy ich drogi się skrzyżują? Czy uda im się pokonać mrok i zaznać szczęścia?

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Jestem świeżo po ukończeniu książki i mimo iż czytam mało tego typu powieści to jakieś tam pojęcie o nim mam. Największym plusem powieści jest to, że bohaterowie nie zakochują się w sobie w tempie pstryknięcia palcami. Napisałbym coś więcej ale otarłbym się o spoiler, a nie chcę tego. Drugim świetnym punktem jest budowa bohaterów. I nie tylko tych głównych ale również drugo i trzecioplanowych. Postaci z tła nie biorę pod uwagę ponieważ zbyt rzadko się pojawiają aby wpisać się w pamięć na dłużej. Co do pierwszego i drugiego planu. Tamtejsi bohaterowie wydają się bardzo realni i aż człowiek myśli, że tacy ludzie jak oni gdzieś naprawdę istnieją i mają takie życie. Styl pisania autorki. Tutaj nie wiem co napisać oprócz tego, że gdy zacząłem czytać to nie mogłem przerwać aż nie dotarłem do ostatniej kropki. Powinienem również napisać coś o scenach zbliżeń pomiędzy głównymi bohaterami. Cóż, są one takie iż temperatura czytelnikowi się podnosi a ich ilość jest satysfakcjonująca. Nie tak wiele aby zaczęły męczyć oraz by człowiek się zastanawiał dlaczego oni się ubierają skoro zaraz zaczynają na nowo. Ale też nie na tyle mało aby czuć niedosyt. 
Same sceny są napisane obrazowo lecz nie dosłownie. Autorce udało się znaleźć tę cienką granicę pomiędzy dobrze napisaną sceną a wulgarną sceną. Co jest o tyle trudne iż używa ona nazw zamiast eufemizmów. A stworzenie tego typu sceny jest chyba jedną z najtrudniejszych elementów dla pisarza. Szukam jakiegoś drobiazgu aby dowalić się do niego, jednak poza tym iż chciałoby się aby książka była dwa albo trzy razy większa to trudno znaleźć jakieś elementy które chciałoby się poprawić. Przez tego typu powieści inni autorzy mają przekichane. Ponieważ poprzeczka oczekiwań tak bardzo idzie do góry iż nie wiadomo czy ktoś im dorówna. Polecam Wam zapoznać się z powieścią.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Andrej Filipiuk - Konan Destylator

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Krzysztof Haladyn - Horda [PRZEDREMIEROWA]