Peter V. Brett - Pustynny Książę Księga 2 [PRZEDPREMIEROWA]

W tym skrócie powiem Wam od razu kupcie Pustynnego Księcia, nieważne czy znacie uniwersum cyklu demonicznego czy tak jak ja ta powieść jest pierwszym wasz kontaktem z nią. Najlepiej od razu obie księgi ponieważ koniec pierwszej jest w takim momencie iż ciężko, naprawdę bardzo ciężko było wytrzymać aż dostanie się w ręce drugą część.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 14 stycznia 2022

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

„Połączona krew książąt położy kres burzy”
Zwycięstwo w Otchłani okazało się tylko wygraną bitwą. Wojna wciąż trwa, a dzieci zwycięzców muszą stanąć do kolejnego starcia.
Przepowiednia kości popchnęła Olive na zupełnie nową ścieżkę. Stając ramię w ramię z wojownikami sharum, odkrywa wielką moc drzemiącą we własnej, podwójnej naturze. A każdego ranka, po nocy pełnej krwi i śmierci, doświadcza prawdziwej radości życia.
Zagrożenie jest jednak coraz bliżej, a dławiąca pętla niebezpieczeństwa zaciska się wokół wszystkich, których kocha.
Darin i Selene, Arick i Rojvach, Olive i Kaji - każdemu z nich pisany jest los, który ciężko będzie udźwignąć. Każde z nich buntuje się przeciwko przeznaczeniu i każde będzie musiało odnaleźć własną drogę a potem kroczyć nią z podniesionym czołem. Waszak dzieci muszą dźwigać sławę ojców razem z własnym brzemieniem.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Na początku muszę z góry uprzedzić Księga druga  Pustynnego Księcia nie jest drugim tomem cyklu Zmrok. Po prostu wydawnictwo zamiast wydawać ponad tysiącstronicową cegłę postanowiło książkę podzielić. Według mnie jest to dobry zabieg ponieważ nawet po podzieleniu i tak są to dość obszerne tomy a poza tym dzięki temu widać zmianę Olive. Dlatego też jeśli będziecie kupować książkę to od razu Księgę Pierwszą i Drugą, nawet nie zdajecie sobie sprawy jak ciężko było wytrzymać czas do premiery powieści. Cóż mogę powiedzieć. Ta część historii zaczyna się dokładnie w momencie zakończenia pierwszej Księgi i praktycznie do samego końca są sceny walk. Oczywiście nie dosłownie cały czas, między walkami są momenty wytchnienia jednakże w porównaniu z pierwszą częścią jest ich dużo więcej. Dla mnie nie jest to wada, po prostu chciałem to zaznaczyć abyście w możliwie bezspoilerowy sposób wiedzieli czego się spodziewać. Dodatkowym plusem jest poświęcenie większego wątku pozostałym bohaterom, nie tylko tym z najbliższego otoczenia Olive. 
Fabuła powieści jest satysfakcjonująca i ciekawa oraz mam nadzieję, że cykl Zmroku będzie miał więcej tomów niż Pustynny Książę. Nie będę tu pisać o zakończeniu, chociaż próbowałem ale wszystko co układam sobie o nim w głowie jest mniejszym bądź większym spoilerem. A tego chcę unikać. 
Czy muszę pisać cokolwiek o stylu pisania Petera Bretta? Jest to pisarz o dużym dorobku literackim i gronie fanów dlatego pozwólcie iż przemilczę ten aspekt. Ci z was którzy nie wiedzą czy jego styl jest dla was czy nie na pewno znajdą darmowe fragmenty jego książek. 
Bohaterowie, cóż w tej części mają oni więcej miejsca na kartach dzięki temu możemy lepiej poznać ich historie. Jest to dla mnie duży plus ponieważ jaka by nie była historia Olive tak Selene jak i Delin zaciekawili mnie. Chociaż nadal mam wrażenie, że o samej Selene troszkę za mało było. Jeśli autor napisze kontynuacje tego cyklu to może bohaterowie wrócą. Jednakże jest tu dwójka nowych postaci o których ja nie napiszę już nic więcej ale na które chciałbym zwrócić waszą uwagę ponieważ uważam je za intrygujące. 
Książkę przeczytałem w dwa dni i polecam wszystkim fanom fantastyki. Świetna powieść w bardzo umiejętnie zbudowanym uniwersum.


Profil książki w serwisie lubimy czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4983289/pustynny-ksiaze-ksiega-ii
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Andrej Filipiuk - Konan Destylator

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Krzysztof Haladyn - Horda [PRZEDREMIEROWA]