wtorek, 10 lipca 2018

Premiery książkowe sierpień 2018

Wracam do was z kolejnym stałym postem na blogu. Przegląd kilku premier książkowych z najbliższego miesiąca. Mam nadzieję iż znajdziecie tam coś dla siebie. Aha, w tym miesiącu nie sprawdzę wydawnictwa mag gdyż jeszcze nie przenieśli swojej strony na nowe serwery.


1. Charlie Fletcher - Paradoks - 29 sierpień 2018

Ostatnia Ręka Nadzoru wciąż patroluje granicę pomiędzy tym, co naturalne a tym, co nadprzyrodzone, rozświetlając ciemności nikłym płomieniem świecy. Nikt nie potrafi przewidzieć, jak sobie poradzi. Nowym członkom brakuje wyszkolenia, a weterani są zmęczeni i bezbronni. Ta słabość przyciąga do miasta nowych wrogów, ale także zaskakujących sprzymierzeńców zza oceanu.

Najbardziej jednak szokujące są nowe rewelacje dotyczące przeszłości Nadzoru, które ujawniają prawdziwe niebezpieczeństwo zagrażające światu. Ich źródło kryje się w miejscu, w którym utknęli Sharp i Sara. To właśnie tam będą oni musieli rozwikłać sekret Czarnych Luster i zmierzyć się z tym, co się w nich czai, uważając, aby nie podążyło za nimi do domu.

Ciemne wody się wznoszą, świece migoczą, ale światło nie gaśnie. Póki co...



2. Sławomir Nieściur - Do zobaczenia w piekle - sierpień 2018

W tej mrocznej literackiej krainie Sławomir Nieściur odnalazł własną drogę i porusza się po niej bardzo sprawnie
Paradoks.net.pl

Każdy miłośnik dobrej literatury, niekoniecznie fan postapo, znajdzie tutaj coś dla siebie.
Trzynasty-schron.net

Mówią, że kto sieje wiatr, zbiera burzę. Kola powinien był o tym pamiętać. Gdyby nie zapomniał może nadal by żył, podobnie jak wszyscy pozostali członkowie jego kompanii.
Zona nie wybacza błędów, nie przymyka oka na niedociągnięcia i nie okazuje cierpliwości byś miał czas nauczyć się co i jak. Jeśli nie wypatrujesz wystarczająco bystro- giniesz. Jeśli nie idziesz wystarczająco ostrożnie- giniesz. Jeśli nie biegasz wystarczająco szybko- giniesz. Za to każdy kończący się dzień to jeden wróg mniej i kolejny powód do świętowania- bo jednak Ty nadal żyjesz.
Ostatnia część cyklu o Rybinie, Jusupowie i innych "zwykłych" ludziach Zony.

3. Jacek Piekara - Rycerz Kielichów - sierpień 2018

Rycerz Kielichów- twórca i burzyciel tronów.
Aby zrealizować swoje marzenia poświęci wiele. Nawet przyjaźń. Nawet miłość. Nawet cały świat.
A gdybyś trafił na kogoś kto pozwala ci śnić najbardziej niezwykły i najbardziej realistyczny sen jaki miałeś w życiu?
A gdybyś zamienił się w nieustraszonego rycerza, ludowego bohatera, temat pieśni i legend?
A gdyby damą twojego serca została najpiękniejsza kobieta świata?
Co oddałbyś za to, by ten sen mógł trwać?
I co oddałbyś, by z tego snu się wyrwać, kiedy zmieni się w koszmar?
Walcz albo giń. Bo już nie przestaniesz śnić.






4. Agata Przybyłek - Wierność jest trudna - 22 sierpień 2018

Zwariowana komedia rodzinnych nieporozumień pióra bestsellerowej autorki.
Agata Przybyłek lekko i z humorem opowie Wam o tym, że wierność nie zawsze jest łatwa…
Eliza przygotowuje się do ślubu, a całej rodzinie udziela się podniosła atmosfera. Lecz niespodziewanie w życiu dziewczyny pojawi się niepokorny Szczepan, który grzecznej i ułożonej Elizie zawróci w głowie. Czy przyszła panna młoda pozostanie wierna narzeczonemu, czy ulegnie urokowi przystojnego motocyklisty?
Szczepana nie zraża wiadomość o zbliżającym się ślubie. Ale co zrobi, gdy okaże się, że randkuje nie z jedną kobietą, a z dwiema?!
Jak to mówią, cicha woda brzegi rwie… Przekonaj się, do czego mogą być zdolne siostry bliźniaczki, którym przyszło rywalizować o mężczyznę!





5. Sylwia Trojanowska - Sekrety i kłamstwa - 22 sierpień 2018

Magdalena po latach wraca do rodzinnego domu, żeby pogodzić się z najważniejszą osobą jej dzieciństwa – charyzmatycznym i apodyktycznym dziadkiem. Ludwikowi zależy na tym, by ukochana wnuczka z nim zamieszkała, lecz ona stawia warunek – chce w końcu poznać jego skrzętnie skrywaną przeszłość. W opowieściach Ludwika losy rodziny splotą się z burzliwą historią Szczecina z czasów drugiej wojny światowej. Jaką tajemnicę chronił przed światem? Magdalena, wędrując po śladach z przeszłości, odwiedza miejsca znane z młodości i na nowo buduje relacje z dawnymi sąsiadami. Czy w rodzinnym mieście czeka na nią również miłość?
Sylwia Trojanowska odkrywa tajemnice, o których nikt już nie pamięta. „Sekrety i kłamstwa” to mieszanka emocji, uśmiechu i wzruszeń zapisanych w pożółkłym rodzinnym albumie.





6. Rachel Landon - Dobre zioła - 17 sierpień 2018

Nowoczesny przewodnik po roślinach zawierających adaptogeny – naturalne suplementy, które dodają energii, pomagają dłużej zachować młodość, dodają skórze blasku, obniżają poziom stresu i przyspieszają regenerację organizmu. Odkryj sposoby na wykorzystanie ich w domowych kosmetykach i leczniczych miksturach.













7. Jenny Han - Do wszystkich chłopców których kochałam - 17 sierpień 2018

Lara Jean leczy złamane serce, pisząc listy miłosne, których nigdy nie wysyła. Chowa je w starym pudle na kapelusze, które dostała od swojej zmarłej mamy. Ktoś wykrada listy i wysyła je do wszystkich chłopców, w których się kiedyś kochała. Jak Lara Jean pokaże się teraz w szkole?














8. T. M. Frazier - King. Soulless - 17 sierpień 2018

Epickie zakończenie seksownej i mrocznej serii King. Nie ma rzeczy, której Bear nie zrobiłby dla swojej ukochanej. By ją chronić, wziął na siebie winę za przestępstwo, którego nie popełnił. Ucieczka z więzienia jest jedyną rzeczą, o której marzy przystojny i mroczny motocyklista. Aby miłość Beara i Thii mogła przetrwać, oboje będą musieli pójść na wojnę z Choppem, groźnym szefem gangu motocyklowego.












9. Michelle Madow - Krew Hydry - 17 sierpień 2018

Portal do Kerberosu słabnie z każdą chwilą, a na ziemię przedostaje się coraz więcej potworów. Czy Nicole i reszta drużyny Elementals zdoła ocalić świat?
















10. Gwendolyn Womack - Przepowiednia - 10 sierpień 2018

Semele, utalentowana badaczka starożytnych manuskryptów trafia na bezcenny rękopis z czasów Kleopatry. To przełomowe dla jej kariery odkrycie okazuje się dziełem potężnego jasnowidza, który przewidział wojny i klęski na tysiące lat przed ich wystąpieniem. Semele zagłębia się w treść manuskryptu, odkrywając, że zaczyna on wpływać na jej życie. W rozwikłaniu zagadki rękopisu może jej pomóc tajemniczy i przystojny milioner, Theo Bossard.

sobota, 7 lipca 2018

Agnieszka Lingas-Łoniewska - W szponach szaleństwa

Cześć, dziś mam dla was dość krótką książeczkę która ma kilka ciekawych wątków ale też czegoś jej brakuje.

------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: Novae Res
Premiera: 28 paźdźiernik 2017

----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Gdy komisarz Ewa Barska zostaje wezwana na miejsce znalezienia okaleczonych zwłok młodej dziewczyny, nie wie jeszcze, że to dopiero preludium szaleństwa, które ogarnie cały Wrocław. Kolejne ofiary pojawiają się w zastraszającym tempie, a trop prowadzi na Wydział Historii Uniwersytetu Wrocławskiego. Kiedy na drodze energicznej policjantki stanie wybitny historyk, doktor Mateusz Herz, to także będzie początek jej własnej historii, gdzie uczucia odegrają kolosalną rolę. Jednak w tej opowieści nic nie jest jasne i oczywiste.

Bieszczadzka sekta, energiczna komisarz, wielka miłość i Wrocław, który nie jest już bezpiecznym miejscem.

źródło opisu: https://zaczytani.pl/ksiazka/w_szponach_szalenstwa,druk

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Książka która mając dość interesujący motyw "pościgu za mordercą", zamiast tego zmieniła się w bardzo naiwną obyczajówkę i to taką gdzie człowiek choćby nie wiem jak bardzo się starał nie był w stanie polubić głównej bohaterki. Nie chodzi o to iż jest irytująca czy denerwująca [chociaż czasami tak], ale o to iż jest ona neutralna. Niestety przez niewielką objętość książki mamy wrażenie iż wszystko dzieje się zbyt szybko i brakuje nam bliżej nieokreślonego czegoś co pozwoliłoby nam bardziej "wejść" w całą historię. Książka nie jest zła ale przez ten brak tego "czegoś" czyta się ją baaaardzo powoli.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Wyzwanie czerwcowe - rozstrzygnięcie konkursu

Cześć jak być może wiecie lub nie wziąłem udział w wyzwaniu czerwcowym serisu "zostać pisarzem" Który został stworzony pod tytułem "Super moc poszukiwana" [tutaj link]. Chodziło tam o napisaniu opowiadania na jeden z trzech tematów a jako utrudnienie trzeba wziąć pod uwagę iż "Żaden z bohaterów nie jest zawodowym policjantem, lekarzem, strażakiem. To muszą być osoby, które nigdy wcześniej nie miały styczności z taką sytuacją. Nie może też być biernym obserwatorem, ani oddać swojej roli komuś innemu, np. ratownikowi z karetki.". A opowiadanie ma od 600 do 2600 znaków.
Wiecie, dość szybko napisałem opowiadanie ale dość ciężkim wymogiem był górny limit znaków, nie to bym nie rozumial takiego narzucenia, przecież biorąc pod uwagę ilość zgłoszeń to przy dłuższych tekstach ich sprawdzanie byłoby dużo dłuższe ;) Ale wróćmy do tekstu, pierwsza wersja mimo iż starałem się pisać skrótowo miała około 4500 znakówi musiałem dużą część wywalić bądź poszukać synonimów tych słów czy opisów aby opowiadanie nadal było ciekawe a wchodziło w wymogi. Co mi z tego wyszło to możecie przeczytać poniżej.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Sobota, dzień filmów, płyty przygotowane do oglądania jednak gdy już miałem odpalić pierwszy, usłyszałem ciche pukanie. Kiedy je otworzyłem była za nimi młoda kobieta. Długowłosa brunetka o atrakcyjnej figurze ze spuszczonym wzrokiem, coś wymamrotała jednak zbyt cicho by doleciało do mych uszu. Następnie popatrzyła na mnie a jej lico było niczym fioletowa plama. Poprosiłem ją do środka a kiedy szła zauważyłem iż kuleje. Wprowadziłem się do tego mieszkania jakieś dwa dni temu i jeszcze nie do końca się rozpakowałem nie mówiąc już o poznaniu sąsiadów ale wydaje mi się iż gdzieś widziałem tę kobietę. Zaproponowałem kobiecie coś do picia oraz tabletki przeciwbólowe. Przyjęła lekarstwa oraz herbatę a następnie odpowiadając na moje pytania powoli mówiła kto jej to zrobił. Po skończonej rozmowie udało mi się ją namówić iż sen jej pomoże, starałem się być przekonujący. Zaprowadziłem ją do sypialni gdzie ułożyła się na łóżku i po chwili zasnęła. Stałem tak nad nią przez chwilę układając sobie wszystko po czym wyszedłem z mieszkania do tego gdzie przebywał jej oprawca. Już na korytarzu przed drzwiami mieszkania wyczuwałem wyraźny zapach alkoholu, gdzie tam alkoholu, zwykły najtańszy winiak. Drzwi były uchylone a kiedy przekroczyłem próg mieszkania zapach stał się tak intensywny, że zakręciło mi się w głowie. Po krótkich poszukiwaniach znalazłem mężczyznę siedzącemu a właściwie półleżącego w fotelu a pod nim leżały trzy butelki i cztery albo pięć puszek, widocznie kończył się jego sen ponieważ otworzył oczy i popatrzył na mnie po czym powiedział.
- A co ty tu kurwa robisz?
- Już nigdy nie podniesiesz ręki na swoją córkę. - oświadczyłem przezwyciężając mdłości spowodowane jego oddechem.
- Co, poszła na skargę? Posłuchaj no, ona tu mieszka, należy do mnie i ma robić wszystko czego będę chciał. Nie twój zasrany interes, a teraz wypierdalaj zanim cie zajebie.
- Najpierw musiałbyś wstać z tego fotela. - spokojnie odpowiedziałem – Jeszcze raz. Nigdy więcej nie podniesiesz na nią ręki. Zobaczę lub usłyszę najmniejszy ślad po uderzeniu idę na policję i do opieki społecznej.
- A kim ty w ogóle jesteś? Jej alfonsem? Posłuchaj knypku, potrzebuje kasy a ta kurwa nie chce obsłużyć moich kumpli za forsę. Nie mogę pozwolić aby uważali, że jestem miękki więc dałem jej nauczkę. I będę tak robił tak długo dopóki ona nie będzie grzeczna.
- Dziękuje – odpowiedziałem co widocznie zaskoczyło mężczyznę – do tej pory wahałem się lecz ty rozwiałeś wszelkie moje obawy. Ona już tu nie wróci. - To powiedziawszy odwróciłem się i zacząłem szukać rzeczy dziewczyny, spakowałem i wyszedłem z mieszkania.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mam nadzieję iż udało Wam się przeczytać tekst do tego momentu i byłoby mi bardzo miło gdybyście w sekcji komentarzy zostawili po sobie jakiś ślad.
A poniżej dla osób które wytrwały taki mały bonus czyli troszeczkę rozbudowana wersja tego opowiadania. Rozbudowa została przeprowadzona na szybko a gdybym miał je "doklejac" do jakiegoś projektu to zostałby on napisany od nowa oraz wraz w większym naciskiem na przeszłość naszego bohatera oraz wyjaśnieniem dlaczego akurat dziewczyna znalazła się przed jego drzwiami a nie kogoś innego z tego bloku.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Sobota, dzień filmów, płyty przygotowane do oglądania jednak gdy już miałem odpalić pierwszy, usłyszałem ciche pukanie. Kiedy je otworzyłem była za nimi młoda kobieta. Długowłosa brunetka o atrakcyjnej figurze ze spuszczonym wzrokiem, coś wymamrotała jednak zbyt cicho by doleciało do mych uszu. Następnie popatrzyła na mnie a ja zobaczyłem jak jej twarz przyozdabiają siniaki oraz inne pozostałości po uderzeniach. Gdy odsunąłem się by wpuścić ją do środka, ta utykając zrobiła kilka niepewnych kroków. Wprowadziłem się do tego mieszkania jakieś dwa dni temu i jeszcze nie do końca się rozpakowałem nie mówiąc już o poznaniu sąsiadów ale wydaje mi się iż gdzieś widziałem tę młodą kobietę. Zaproponowałem kobiecie coś do picia oraz tabletki przeciwbólowe. Przyjęła lekarstwa oraz herbatę a następnie odpowiadając na moje pytania powoli mówiła kto jej to zrobił. Po skończonej rozmowie udało mi się ją namówić iż sen jej pomoże, starałem się być przekonujący. Zaprowadziłem ją do sypialni gdzie ułożyła się na łóżku i po chwili zasnęła. Gdy spała wyglądała tak młodo i niewinnie, że aż chciałoby się wziąć ją w ramiona, osłonić przed całym bólem i strachem jaki szedł w jej kierunku oraz wziąć na siebie ten który już przeżyła. Po kilku chwilach takiego się jej przyglądania i układania wszystkiego w myślach postanowiłem udać się do jej mieszkania, na szczęście dzięki rozmowie udało mi się dowiedzieć na którym piętrze się ono znajduje. Już na korytarzu przed drzwiami mieszkania wyczuwałem wyraźny zapach alkoholu, gdzie tam alkoholu, nie, ta nazwa nie oddaje w całości tego zapachu, śmierdziało jakby ktoś rozlał najtańszy winiak i coś jeszcze czego nie potrafiłem do końca sprecyzować. Drzwi były uchylone a kiedy przekroczyłem próg mieszkania zapach stał się tak intensywny, że zakręciło mi się w głowie. Po krótkich poszukiwaniach znalazłem mężczyznę siedzącemu a właściwie półleżącego w fotelu a pod nim leżały trzy butelki i cztery albo pięć puszek, widocznie kończył się jego sen ponieważ otworzył oczy i popatrzył na mnie po czym powiedział.
- A co ty tu kurwa robisz?
- Już nigdy nie podniesiesz ręki na swoją córkę. - oświadczyłem przezwyciężając mdłości spowodowane jego oddechem.
- Co, poszła na skargę? Posłuchaj no, ona tu mieszka, należy do mnie i ma robić wszystko czego będę chciał. Nie twój zasrany interes, a teraz wypierdalaj zanim cie zajebie.
- Najpierw musiałbyś wstać z tego fotela. - spokojnie odpowiedziałem – Jeszcze raz. Nigdy więcej nie podniesiesz na nią ręki. Zobaczę lub usłyszę najmniejszy ślad po uderzeniu idę na policję i do opieki społecznej.
- A kim ty w ogóle jesteś? Jej alfonsem? Posłuchaj knypku, potrzebuje kasy a ta kurwa nie chce obsłużyć moich kumpli za forsę. Nie mogę pozwolić aby uważali, że jestem miękki więc dałem jej nauczkę. I będę tak robił tak długo dopóki ona nie będzie grzeczna.
- Dziękuje – odpowiedziałem co widocznie zaskoczyło mężczyznę – do tej pory wahałem się lecz ty rozwiałeś wszelkie moje obawy. Ona już tu nie wróci. - To powiedziawszy odwróciłem się i zacząłem szukać rzeczy dziewczyny, spakowałem i już miałem wyjść z mieszkania gdy mężczyzna stanął w progu blokując mi przejście – Odsuń się.
- Nie – odburknął mężczyzna – zostaw to i przyprowadź ją do mnie albo…
- Nie groź mi. - odpowiedziałem powoli starając się by brzmiało to groźnie, nie chciałem używać siły fizycznej wobec niego ale jeśli zaatakuje pierwszy nie pozostawi mi wyboru. Kiedy wypowiedziałem te słowa ten rzucił się na mnie. Widać alkohol jeszcze miał nad nim pewną władzę gdyż nie poruszał się zbyt składnie i łatwo uniknąłem jego ataku jednocześnie łapiąc go za ręką tuż za dłonią oraz kark. Jego rękę wykręciłem do tyłu tak iż zgiął się w pół oraz nie mógł się w żaden sposób „odwinąć”. No, tak po prawdzie to mógł ale zamroczony umysł nie działa w taki sposób by znaleźć odpowiednie wyjście. Zbliżyłem się do ucha mężczyzny powstrzymując odruchy wymiotne – Powtórzę to jeszcze raz „Już nigdy nie podniesiesz ręki na swoją córkę” - po czym dodałem – w sposób dosłowny i przenośny. - Kiedy puściłem go osunął się na kolana i zaczął masować swą rękę podobnie jak na filmach osoby którym zostały zdjęte kajdanki czy inne łańcuchy blokujące możliwość ruchu, a ja tymczasem zabrałem rzeczy dziewczyny i wróciłem do siebie. W głowie miałem myśli by zadzwonić do opieki z wnioskiem o przyznanie tymczasowej opieki ale miałem pewne obiekcje. Może lepiej sprawdzić czy wcześniej nie znajdzie się ktoś z rodziny gdzie mógłbym ją pozostawić z nadzieją iż on jej nie zabierze i nie powróci do swoich praktyk.

środa, 4 lipca 2018

Agatha Christie - Pora Przypływu

I kolejna książeczka do kolekcji tych przeczytanych ;) Tym razem coś z klasyki, pamiętacie jak gdzieś na początku roku dałem wam pięć opinii tej autorki? Teraz dzięki rzutowi książek w Biedronce mam dla was kolejną. Ale nie patrzmy na ofertę sieci sklepów z owadem a jeśli jesteście zainteresowani co mam do napisania na temat tej książki to zapraszam poniżej.

-----------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:


Wydawnictwo: dolnośląskie

-------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

W tej zawiłej intrydze są wszystkie elementy dobrego kryminału: morderstwo, olbrzymia fortuna i bezradna policja.

Milioner Goldon Cload zapewnia dostatnie życie całej swojej rodzinie. Błogi spokój krewnych zostaje zburzony, gdy Goldon ginie, a majątek dziedziczy jego młodziutka żona Rosaleen. Rozpaczliwą sytuację Cloadów zdaje się ratować niespodziewany przyjazd pierwszego męża Rosaleen. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie kolejne ofiary. Ich śmierć zwiedzie nawet Herkulesa Poirota.

źródło opisu: opis okładkowy

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Kolejne spotkanie z klasykiem. Czasem dobrze jest przeczytać takie książki ponieważ człowiek dzięki temu widzi jak bardzo inny jest nowoczesny kryminał. I nawet nie mówię tu o większym skupieniu się na akcji czy bardziej fotograficznego ukazania miejsc zbrodni. Nie, mówię tu o postaci głównego bohatera. W klasykach dużo większą rolę niż pokazanie jak główny bohater rozwiązuje sprawę jest to by czytelnik starał się rozwiązać sprawę wraz z nim. Akurat w tej książce muszę przyznać iż szybciej odgadłem przestępce całego zamieszania ale nie przewidziałem takiego finału jaki był tutaj. Troszkę również zdziwiło mnie zachowanie jednej z postaci drugoplanowych, jednak nie chcę tu za wiele na ten temat mówić ponieważ ta scena miała miejsce dosłownie na ostatnich stronach powieści.
Ta książka jak i wszystkie z serii o Herkulesie Poirot są świetnymi do przeczytania w jeden dzień. Naprawdę te niewiele ponad 200 stron nie jest na tyle dużą ilością by czytać je dłużej ;)


Profil książki w serwisie lubimy czytać:

wtorek, 3 lipca 2018

Stąd ten cytat

Cześć nowy miesiąc więc zapraszam Was do stałego cyklu na blogu. Tym razem książka dla troszkę młodszych czytelników. Jednak dorośli również będą się przy niej dobrze bawić. Ciekaw jestem czy wybrane fragmenty nakłonią was do bliższego poznania utworu, a może już ją znacie.

Jak zawsze sekcja komentarzy jest pod waszą władzą.



1.)
Była sobota dwudziestego szóstego sierpnia. Dlaczego ta data jest taka ważna, okaże się oczywiście dużo później, ale na razie dodamy tylko, że ta właśnie sobota była bardzo długa i nudna.


2.)
Należałoby może wyjaśnić, że Pulpet tak naprawdę nazywał się Darek, ale nikt już o tym nie pamiętał, nawet mamusia, której to imię kiedyś szalenie się podobało.Nic w tym zresztą dziwnego, że przezwisko "Pulpet" przylgnęło do chłopca z taką łatwością.

3.)
- czystych? - zdziwili się chłopcy. To wielkie zdziwienie, które wyraźnie zabrzmiało w głosach obu braci, nie było bezpodstawne!

4.)
Olek i Bolek również przyjechali do Wsi Wakacyjnej, aby, jak sobie tego życzyła ich babcia: "nabrać ciała" i "wydobrzeć".

Neil Gaiman - Drażliwe tematy. Krótkie formy i punkty zapalne

Kolejna książeczka przeczytana. Z tym, że tutaj mam pewien problem gdyż ta książka jest zestawem opowiadań i ciężko o nim pisać dlatego wybaczcie mi iż tekst jest taki króciutki ;)

-----------------------------------------------------------------------------

Okładka:


Wydawnictwo: MAG [linku nie ma gdyż wydawnictwo zmienia serwer]
Seria: Gaiman
Premiera: 06 czerwca 2018

---------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Nowy zbiór opowiadań autora „Amerykańskich bogów” i „Nigdziebądź”. Gaiman, autor wszechstronny, wyrafinowany i niezrównanie twórczy, czaruje nas swoją literacką alchemią i przenosi daleko w nieznaną krainę, gdzie fantazja staje się rzeczywistością, a codzienność płonie własnym blaskiem. „Drażliwe tematy”, pełne grozy, niespodzianek i dobrej zabawy, to skarbnica literackich perełek, które zajmują umysł, poruszają serce i wstrząsają duszą.

źródło opisu: MAG, 2018

------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

 I znów mam dla Was zbiór opowiadań znanego i cenionego autora fantastyki Neila Gaimana. Wiecie same opowiadania są o tyle ciekawe iż N.G. ma świetny własny styl który nie nudzi się nawet po dłuższym kontakcie z jego książkami [nie ma syndormu "przesytu treścią"], co czasami zdarza się w przypadku innych twórców. Jednocześnie bardzo szybko czytelnik odnajduje się w jego tekstach. Ale wróćmy do książeczki. Niestety mimo iż bardzo podobały mi się opowiadania jak i wstawki autora do każdego z nich muszę powiedzieć iż nie przypadł mi do gustu dposób by te wstawki były na początku wszystkie a później po kolei opowiadania. Wiecie tytuł dzieła i tekst od autora później kolejny tytuł opowiadania i wstawka. Bardziej podobałaby mi się forma opowiadanie + krótki tekst autora i następne opowiadanie. Ale to tylko moja osobista uwaga która nie ma wpływu na ogólną bardzo pozytywną opinię na temat całości zbioru. Jeśli lubicie twórczość autora to nie zawiedziecie się na tym zestawie.


Jak zawsze oddaje w wasze ręce sekcję komentarzy.


Kolekcja jeszcze przed dodaniem najnowszej książki czyli "Ocean na końcu drogi"



Profil książki w serwisie lubimy czytać:

niedziela, 1 lipca 2018

Podsumowanie czerwiec 2018

Te sześć miesięcy strasznie szybko zleciało, ale iż nie będę podsumowywał go a tylko jeden miesiąc to muszę się Wam przyznać iż w tym miesiącu pojawił się pewien post który mam nadzieję będzie początkiem czegoś więcej ale wszystko zależy od tego czy znajdę chętnych na ten wątek ;)

Ale wracajmy do podsumowania, oto książki przeczytane w tym miesiącu:

1. Marie Brennan - Historia naturalna smoków
2. Leszek Machała - Neida i Zemsta Bogów
3. Agnieszka Steur - Wojna w Jangblizji - tom 1 W Tamtym Świecie
4. Paulina Świst - Komisarz
5. Sylvain Neuvel - Przebudzeni Bogowie
6. Eliza Drogosz - Władca Piasków
7. Eliza Drogosz - Berło Zniszczenia
8. Andrzej Wardziak - Infekcja: Genesis

Jak możecie zauważyć książek nie ma zbyt wiele, ale i tak numer ósmy zaskoczył mnie gdyż nie myślałem że przeczytam ją z taką prędkością. Autorka książek numer sześć oraz siedem zagościła również na blogu w pierwszym wywiadzie który udzieliłem. No przynajmniej pierwszym opublikowanym tutaj, ponieważ czasem staram się również brać czynny udział w różnych akcjach prowadzonych przez stronę FB o nazwie "Poznaj polskiejgo pisarza", wraz z dniami w których osoby malujące słowem pisanym odpowiadają na pytania innych. Staram się wtedy dawać pytania oryginalne i nabierać doświadczenia do mniej więcej takich wyników. Mam nadzieję iż zarówno pytania jak i odpowiedzi przypadną Wam do gustu.

A jak Wam upłynął czerwiec? Oddaję sekcję komentarze w wasze ręce ;)

Mateusz Kossakowski - Czoran

Na początku dziękuje autorowi za egzemplarz powieści. ------------------------------------------------------------------------------------- ...