Przejdź do głównej zawartości

David Gaider - Dragon Age: Powołanie

I wracamy do książek z uniwersum Smoczej Ery, jest to drugi tom o czym dowiedziałem się dopiero z lubimy czytać gdy skończyłem czytać całą książkę. To, że nie znam części pierwszej w ogóle nie przeszkadza.

------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: Dragon Age
Premiera: 19 marzec 2010

-------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Główny scenarzysta gry ,,Dragon Age: Początek", David Gaider, powraca z kontynuacją swojej powieści ,,Dragon Age: Utracony tron". Kiedy przychodzi czas Powołania, Szary Strażnik rusza w ostatnią misję. W samo gniazdo koszmaru — posępne podziemia zwane Głębokimi Szlakami. By stoczyć ostatnią walkę z mrocznym pomiotem i... umrzeć. Ten strażnik nie zginął. Przepadł gdzieś w koszmarnym labiryncie korytarzy. Tam, gdzie przerażający Architekt tka plan zagłady Dawnych Bogów i całej ludzkości. W Głębokich Szlakach król Maric i Szara Straż rozpoczynają desperacką walkę o przetrwanie Thedas.

-------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Książka idealnie rozwijająca wątki postaci znanych z gry. A jako iż akcja przedstawiona tutaj dzieje się przed wydarzeniami z pierwszej części możemy niejako poznać bohaterów od innej strony. Jako, że Powołanie jest jednym z rytuałów Szarej Straży która została stworzona do walki z Plagą to sama książka jest przepełniona akcją. Zwłaszcza, że duża jej część dzieje się na Głębokich Ścieżkach. W sumie poczytałbym chętnie więcej o czasach gdy były one u szczytu swojej funkcjonalności, albo nawet moment gdy kranoludy zmuszone były je zapięczętować. Jednak wracajmy do książki. Mamy tutaj oddział Szarych Strażników którzy z pewną misją muszą się udać. Wśród nich jest pewien młodszy Strażnik który ma większą rolę w początkach pierwszej odsłony serii gier. Może przemawia przeze mnie sentyment do gier z tego uniwersum ale jeśli lubicie czyste fantasy zspod znaku magii i miecza to ta pozycja przypadnie Wam do gustu. Samo zakońćzenie powieści sprawiło iż moja ocena co doniej wzrosła, a już była wysoka. Jednak nie jest ona idealna. Tak naprawdę to osoby nie znające uniwersum mogą mieć pewien problem z mało znanymi postaciami. Są dobrze napisane, i posiadają swój własny charakter oraz historię jednak bez chociażby ogólnej znajomości można odczuć pewien niedosyt.
 Jeszcze jednym minusem był pewien moment fabularny którego nie zdradzę w obawie przed spoilerami ale gdy doszło do tego momentu miałem myśli typu "serio? Masz cały świat a robisz coś takiego", nie jest to zły manewr ale już się taki widziało. Jednak nie zmienia to faktu iż nie żałuję czasu spędzonego z książką i na pewno przeczytam jeszcze jakąś książkę z uniwersum.


Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marcin Mortka - Żółte Ślepia [PRZEDPREMIEROWA]

Jest to druga książka jaką dostałem przed oficjalną premierą. Wiecie, nie spodziewałem się, że książka ta aż tak bardzo mi się spodoba. Żałuje, że nie natrafiłem wcześniej na pióro tego pisarza. Ale skończmy ten wstęp i przystąpmy do opinii czy recenzji książki.

------------------------------------------------------------------------------------------------------ Okładka:
Wydawnictwo: Uroboros Premiera: 26 luty 2020
------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy:

Najnowsza fantastyczno-historyczna powieść Marcina Mortki!
Jest 995 rok. Medvid to potężny, barczysty wojownik, który od zawsze wiernie towarzyszy księciu Bolkowi, próbującemu zjednoczyć kraj pod swoim panowaniem. Medvid doradza księciu, jak okiełznać słowiańskie moce magiczne – jak postępować z żercami, gdzie szukać wilkołaków i wodników, czym przekupić miejscowe wiedźmy i rusałki, jak przepędzić licha, leszych i latawice. Jednak na książęcym dworze coraz w…

K. C. Archer - Instytut [PRZEDPREMIEROWA]

Cześć, przychodzę do Was z książką którą dostałem pod koniec grudnia jednak w wyniku innych obowiązków zacząłem ją czytać dopiero po Sylwestrze. Chciałem też wytłumaczyć się z mniejszej niż zwykle ilości ilustracji w tekście. Jest to spowodowane wersją którąż otrzymałem. Po prostu nie miała ona wbudowanej okładki a tylko w takim przypadku zrobiłbym zdjęcia wersji elektronicznej. No nic, ja już Was nie odciągam i zapraszam do poniższego tekstu.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Instytut
Premiera: 29 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Teddy Cannon nie jest typową dwudziestokilkuletnią kobietą. Owszem, jest zaradna, bystra i pokręcona. Ale potrafi też z niesamowitą precyzją czytać ludzi. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jest prawdziwym medium.

Kiedy seria złych decyzji prowadzi Ted…

Oliwia Tybulewicz - Kropla Nadziei

Po długiej przerwie od czytania, spowodowanej niemocą czytelniczą a później innymi zajęciami wracam z kolejną przeczytaną powieścią. Jest to krótka książeczka, którą możnaby spokojnie w jeden, dwa dni ukończyć.


-------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: e-bookowo.pl
Seria: Kropla Życia
Premiera: 1 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Zadawanie się z wampirami to same kłopoty, o tym wie praktycznie każdy, ale gdy topnieją oszczędności, wykonanie drobnego zlecenia dla hrabiny Kraus wydaje się nie najgorszym pomysłem. Do czasu.
Jaką historię kryje ekskluzywny kamień z zielonym oczkiem? Czy Artur coś ukrywa? I kiedy w końcu skończy się remont w domu Sabiny?!
Pub Luna raz jeszcze zaprasza w swe progi!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


 Po…