Arkady Saulski - Czarne Miecze

Książka którą zacząłem czytać w wersji fizycznej i skończyłem w cyfrowej z zamiarem jak najszybszego jej ukończenia. Tak w wielkim skrócie to książka podobała mi się a moja ocena to osiem, osiem i pół na dziesięć.


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 20 października 2023


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

(Wydanie I, Wydawnictwo Fabryka Słów, Lublin-Warszawa, 2023)

"Czarne miecze" - Śmierć łączy skuteczniej od miłości.
Zachód Nipponu trawi wojna o hegemonię. Daimyo zabijają się nawzajem walcząc o władzę i bogactwo. Tymczasem świat nie ogranicza się do Nipponu. Tuż u granic czai się prawdziwe zagrożenie. Krwiożerczy drapieżnik szczerzący kły, gotów rozszarpać każdego, kto stanie mu na drodze. Jedynym ratunkiem wydaje się zjednoczenie wobec wspólnego wroga. Wojownicy muszą zapomnieć o krzywdach, zdradach i przelanej krwi. Jeśli się nie uda, prawdziwa rzeź dopiero się zacznie.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Pierwszy tom nowej serii. Niestety gdy dotarła do mnie książka nie było kiedy czytać tak dużo jakbym chciał ale gdy nadeszła sobota postanowiłem usiąść i poznać historię do końca. I co mogę napisać o książce? Jest ciekawa, może trochę długo się rozkręca bo praktycznie jedna trzecia książki to wstęp i obawiam się iż część osób może przez to ją odłożyć ale jeśli wnikniecie już w ten świat to dalsza część powieści bardzo szybko Wam zleci. 
Powieść ma swoje specyficzne tempo, jest takie niespieszne. Zupełnie tak jak człowiek to sobie wyobrażał podczas oglądania filmów z samurajami, roninami i ogólnie z kraju Kwitnącej Wiśni. Dodatkowo jest dużo nazw które mogą początkowo nieco wybijać z rytmu gdy czytelnik przypomina sobie co oznaczają. A jeśli chodzi o wyjaśnienia tych pojęć w książce to rozwiązano to poprzez umieszczenie wyjaśnień wprost w książce. Na przykład "bohater założył zbroję i tu nazwa", albo coś w tym guście, oraz na końcu jest mini słowniczek. Obie metody są moim skromnym zdaniem na plus. Zwłaszcza dla kogoś takiego jak ja który coś tam słyszał o tej kulturze ale tak naprawdę bardzo mało wie.
Sceny akcji, są niestety nieliczne ale jak już są to ukazane w bardzo plastyczny sposób. Dodatkowo mimo mowy o bogach i tym podobnych w książce nie ma magii. Można by nawet sobie wyobrazić iż tak wyglądały starcia poszczególnych władców Japonii w czasach samurajów. 
Bohaterowie, i tu mam pewien problem. Mimo, że jest ich wielu i nie sposób ich pomylić to mam czytelnik ma wrażenie uczestniczenia w czymś na to nie ma się większego wpływu. Może niektórzy z was potraktują to jako wadę ale chodzi mi bardziej o to, że w powieści jest ukazana bezradność poddanych gdy władca danych ziem pokłóci się z innym. 
Czy polecam tę powieść? Tak, polecam. Czy przeczytam inne tomy serii? Najpewniej tak, ponieważ mimo satysfakcjonującego zakończenia jest jeszcze wiele pytań bez odpowiedzi.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5078188/czarne-miecze

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu


Komentarze