wtorek, 17 kwietnia 2018

Przegląd Księgarni internetowych

Tak wiem, że przez tego typu post mogę narazić się waszym portfelom ale na swoją obronę powiem iż lepiej wydać pieniądze na książki w promocji niż na ich pełną cenę.


1. Empik 

- Literatura podróżnicza do 25 % taniej - http://www.empik.com/ksiazki/podroze-promocja?kwnazwa=literatura-podroznicza&kwinfo=left_ksiazki

- Książki i poradniki biznesowe do 40 % taniej - http://www.empik.com/ksiazki/biznes-promocja?kwnazwa=biznes&kwinfo=left_ksiazki

- do 40 % taniej na książki wydawnictwa Wilga - http://www.empik.com/ksiazki/wilga-promocja?kwnazwa=wilga&kwinfo=tina_ksiazki

2. Tania Książka

- Książki 50 % taniej - http://www.taniaksiazka.pl/promocja/id-170

3. Nieprzeczytane.pl

- Do 25 zł taniej - https://www.nieprzeczytane.pl/polecamy/id168,p1,sort:data,filter:avaible,Tania-ksiazka.html

- Do 75 % taniej na książki wydawnictwa SQN - https://www.nieprzeczytane.pl/polecamy/id435,Promocja-SQN.html

- promocja na książki wydawnictwa dolnośląskiego - https://www.nieprzeczytane.pl/polecamy/id434,Kryminaly-od-Dolnoslaskiego.html

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Nowa dostawa

Cześć, dzisiaj chciałbym Wam się pochwalić nowymi książeczkami które dotarły do mnie w poniedziałek. A zatem nie przedłużając ;)

Seria "Byli sobie...", to jedna z moich ulubionych bajek które oglądałem w TV i przemawia przeze mnie sentuyment jednak kiedy zobaczyłem iż w Empiku kolekcja ta jest w cenie promocyjnej to wskoczyła do koszyka przy okazji zakupu innego produktu. A propo tego innego produktu zastanawiam się czy nie zacząć robić opinii książek w wersji audio oraz dodawać je na końcu tekstu. Ale co do tego to się jeszcze zastanowię.












A tę pozycję chciałem nabyć od dawna [zupełnie jak łączone wydanie serii Mroczne Materie], jednak wszędzie była ona niedostępna. Na szczęście księgarnia tania książka miała ją w swojej ofercie.















A na tę pozycję "polowałem" od czasu przeczytania recenzji na którymś blogu. Powiedziałem sobie wtedy "ocho, wydaje się interesująca".

















O tej książeczce powiem Wam więcej kiedy indziej ;)




 A tej pozycji chyba nie muszę przedstawiać.
I oczywiście zestaw tanioksiążkowych zakładek. Oprócz tego dostałem również katalog wydawniczy "wiosna 2018" z wydawnictwa kobiecego. Kto wie może któraś z książek wyda się interesująca ;)










Mała aktualizacja i taka mysł mnie naszła, że chyba powinni zakazać mi wchodzenia do Empiku. Na szczęście tym razem wyszedłem tylko z trzema książkami [dwie były połączone], ale tylko dlatego, że zapomniałem karty [miałem tylko lojalnościówkę z Empiku] i musiałem płacić gotówką. Wiecie tak naprawdę nie pamiętam kiedy po raz ostatni tak właśnie płaciłem.

 To opowiadanie było [a raczej jest], dołączane do książki Wędrowiec Suren Cormundiana. A "Pudełko z guzikami gwendy" wziąłem gdyż dzięki karcie lojalnościowej była ona o jakąś 1/3 tańsza. Dodatkowo chciałem napisać również iż ta okładka jest na obwolucie a pod nią jest ona w stylu "nie pamiętam jaki tytuł ale okładka była niebieska".


czwartek, 12 kwietnia 2018

Legendarny kwiecień - wyzwanie grupowe

Mam dla Was bardzo krótki tekst, który będzie trudnym sprawdzianem dla Was by nie pogubić się w chronologii tam zawartej. Z początku chciałem napisać dla Was opowiadanie jakich wiele gdzie bohater [bądź bohaterka], spotyka w lesie ślad po ognisku i z racji ogromnego zmęczenie postanawia tam odpocząć. Po zachodzie słońca w miejscu przebywania postaci unosi się mgła z której wychodzą cztery postacie siadają w okół ogniska które samo się rozpala po czym jedna z postaci zwraca uwagę na przybysza. Każdego dnia inna postać się odzywa a pozostałe zachowują się jak kukły. Każda z postaci codziennie siada w tym samym miejscu. Przynajmniej do momentu w którym nie interweniuje bohater[ka], przez co po zmianie miejsc zmienia się cały świat.
Jednak zamiast tego wyszło coś innego. Coś gdzie nawet brak jakiejkolwiek zasad ma swoje podstawy. Uwierzcie mi, że zrozumiem gdy nie dacie rady przeczytać tego "potworka" do końca.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Historia o wyobraźni

W obozowisku leśnym siedziały w okół ogniska cztery postacie. Skulone patrzyły na siebie spode łba w milczeniu. Kim byli? Skąd przybyli? Jak na siebie trafili? Te pytania pozostaną bez odpowiedzi ponieważ wraz z nadejściem świtu w miejscu obozu zostaje tylko ślad po bardzo dawnym ognisku. Ale nie szukajcie już tego miejsca. Ani ono, ani nawet ten las już nie istnieje. W tamtym miejscu została wybudowana osada. Ta zamieniła się w gród który z kolei przeistoczył się w miasto. W najstarszej części tego miasta jest budynek który od dawna stoi pusty. Na początku do budynku wkradały się nastolatki aby pokazać swą odwagę i spędzić w nim całą noc gdyż w jego ścianach każdego roku znikają cztery osoby. Niestety nikt o tym nie pamięta gdyż wszyscy zaginięci zostają wymazani z życia, zupełnie jakby nigdy nie istnieli. Mógłbym przywołać kilkadziesiąt imion i nazwisk zaginionych, chociaż lepiej nazywać ich wymazanymi. Jednak nic by to nie dało Budynek jest źródłem tak potężnej magii, że nawet nie będziecie w stanie usłyszeć ich nie mówiąc już o wysłuchaniu, powtórzeniu czy przeczytaniu. Skąd w takim razie ja to wiem? Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta, a takie zwykle przychodzą ostatnie. Jestem znikąd. Nie należę do waszego świata. Tak naprawdę to nie należę do żadnego. Wasze czary, czas, ograniczenia tak zwanych praw fizyki nie dotyczą mnie. Jestem zawsze i nigdzie. Chcecie dowodów? W porządku, waszym dowodem jest zadanie opisania mnie. Niby proste prawda. Niekoniecznie, to co widzicie jest obrazem tylko dla was i każdy widzi mnie inaczej. U każdego budzę się i zasypiam w innym czasie. Niektórzy mnie kochają inni nienawidzą, czasem jednocześnie. Kim jestem? odzwierciedleniem waszych pragnień. Podświadomym dążeniem do nazywania nieznanego. Kiedyś byłem światem pełnym bogów niczym Świętowit, Zeus czy Odyn. Obecnie jestem bliżej nieopisanym Bogiem, Allachem, Jehowym. Nie jestem bogiem, te nazwy to tylko sposób na nazwanie niewiadomych. Kiedyś znów się zmienie, bo po prawdzie część Was, jeśli wystarczająco mocno się skupi wpłynie na mnie w sposób bardziej trwały niż większość.

środa, 11 kwietnia 2018

Tim Peake - Zapytaj astronautę. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o podróżach i życiu w kosmosie

Tym razem książka inna niż wszystkie. Opinia która poniżej przeczytacie nie bedzie zbyt długa ale skoro się ją przeczytało to parę zdań przydałoby się sklecić.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: wydawnictwo kobiece
Premiera: 08 marzec 2018

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Czy w kosmosie jest szybki internet? Kiedy człowiek postawi stopę na Marsie? Jak pachnie przestrzeń kosmiczna? Czy w stanie nieważkości da się korzystać z iPada? Czy każdy z nas może zostać astronautą?
Czy zdarzyło ci się patrzeć w nocne niebo i zastanawiać się, jakie tajemnice może skrywać ogrom przestrzeni kosmicznej? Czy wyobrażałeś sobie kiedyś, jak to jest być astronautą i patrzeć na Ziemię z góry?
Wcale nie musisz aplikować o pracę w agencji kosmicznej, aby poznać odpowiedzi na te i setki innych pytań, na które w niniejszej książce odpowiada brytyjski astronauta, Tim Peake.
Dzięki tej wspaniałej książce poczujesz się jak prawdziwy badacz kosmosu: usłyszysz ryk silników startującej w kosmos rakiety, zerkniesz w nocne niebo, by zobaczyć okrążającą Ziemię Międzynarodową Stację Kosmiczną i przekonasz się, jakie to jest podziwiać wschody i zachody słońca… 16 razy na dobę.
Ten pełen pasji do nauki przewodnik po życiu w kosmosie zabierze cię w niezwykłą podróż w kosmos, pokaże tajniki pracy astronauty i odkryje cuda technologii kosmicznej stworzonej przez człowieka.
„Nie pozwól nikomu, aby powiedział ci, że nie możesz czegoś osiągnąć.”
Tim Peake

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Książka jest spisem pytań do astronauty Tima Peake'a i jego odpowiedzi. Niestety przegapiłem tę akcję więc nie powiem w jaki sposób takie pytania były zdobywane. Nie znajdziecie w niej elementów sci-fi czy czegoś w tym guście. Osobiście uważam iż książka jest w tej samej kategorii co "Sekretne Życie Drzew". Mimo to czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Dodatkowym plusem są ciekawostki z cyklu "Czy wiesz że...", które zamieszcza autor. Dodatkowo są tam również rysunki dopasowane do zawartej treści oraz pełne humoru. Nie ma ich może zbyt wiele ale ich ilość jest zadowalająca. Nie polecę Wam tej książki gdyż coś co nazywam "film dokumentalny w wersji książkowej", jest nie dla wszystkich.

Tracey Turner - Zagubieni: w Dżungli Zagłady [czyli paragrafówka dla początkujących]

Jak w tytule mamy tu do czynienia z książką w stylu paragrafówek jednak jest ona z tych mniej złożonych dzieł. Czytelnik może zacząć czytanie tej książki bez wcześniejszego przygotowywania swojej postaci [inaczej niż ma to miejsce w poprzednich książkach tego typu]. Muszę przyznać, że książka jest dobrą pozycją dla młodzieży ale starsi czytelnicy będą trochę zniesmaczeni prostym językiem oraz małą ilością dróg do końca książki. Tak naprawdę to tutaj droga do celu jest jedna a te tak zwane możliwości wyboru to w większości przypadków to dwie ścieżki typu przeżyj/zgiń. Nie tak się robi tego typu powieści.
Nie pamiętam czy kiedyś Wam wspominałem ale stworzyłem kiedyś takie niewielkie opowiadanie paragrafowe [z rodzaju tych dla początkujących], gdzie kierowaliśmy mistrzem złodziei który dostał zlecenie [bądź nie] na "zmianę właściciela" pewnego artefaktu. Pamiętam, że dróg które prowadziły do pozytywnego zakończenia misji było około dziewięciu i chyba około piętnastu ślepych uliczek kończących życia naszej postaci. Niestety nie zamieszczę jej Wam ponieważ pisałem ją pod program stworzony specjalnie pod ten projekt [wiecie w jednym oknie tekst a pod spodem trzy bądź cztery możliwe dalsze kroki], oraz dość osobliwe rozszerzenie. Niestety program ten gdzieś zagubił się przy zmianach dysków oraz wymianach komputera. Musiałbym napisać to opowiadanie od nowa i mimo, że jest to jakieś wyjście [mógłbym spróbować dodać większą ilość opisów] to nie wiem czy znalazłbym czas na zaczęcie i co ważniejsze ukończenie takiego typu projektu. wiecie poszczególne ścieżki spisywałem sobie na trzech stronach A4 tak by sięnie pogubić. Mało tego to opowiadanie miało nawet swoją drugą część która posiadała w zależności od podjętych decyzji w pierwszej części cztery inne początki.
No dobra, ale wróćmy do tej książki, te przygody które są tu spisane to tylko pretekst by zamieścić kilka ciekawostek na temat Amazońskiej dżungli. Ale pamiętać trzeba, że jest to głównie dla młodzieży i to raczej tej młodszej części a starsi nie dość, że mogą to wszystko wiedzieć to przebrną przez tę niewielką książeczkę w maksymalnie pół godziny bez ani jednej śmierci ;)

Książka znaleziona w Biedronce wśród promocji "3 za 2", kupiona w komplecie z dwiema książeczkami dla siostrzeńców.

wtorek, 10 kwietnia 2018

Miroslav Žamboch - Wylęgarnia. Królowa śmierci

No i wracamy do serii Wylęgarnia. Wiecie po skończeniu pierwszej części nie mogłem się doczekać kontynuacji i nie pozostało mi nic innego jak zacząć jej czytanie. Wiem, że nie mógłbym się skupić na innej historii nie czytając tej do końca. Zapraszam do opinii.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 6 listopada 2009
Seria: Wylęgarnia

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Myślałem, że Praga, to miłe miasto w sercu Europy.
Taaa… właściwie to całkiem spokojne miejsce…
Rytualne morderstwa, znaleziska archeologiczne, moc, która wykrzywia rzeczywistość i deformuje podstawy wszechświata.
Ktoś musiał posprzątać ten bajzel.
Marika Zahaňská – młoda, wysportowana i diabelnie seksowna. Wyjątkowo precyzyjna maszyna do zabijania. W drugim tomie „Wylęgarni” staje na czele grupy profesjonalnych przestępców.
Ich życie należy do niej. A jej słowo jest świętym prawem.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Drugi tom serii Wylęgarnia zaczyna się mniej w momencie zakończenia pierwszego. Postaram się napisać kilka słów o książce tak by nie dawać spojlerów ani do tej ani wcześniejszej części. Po pierwsze tutaj jest dużo większe nagromadzenie akcji prawdopodobnie przez krótszy okres czasu zawarty na łamach powieści. Dodatkowo jest również dużo większy nacisk na części fantastyczne a samo miasto zostało niejako zepchnięte na dalszy plan czy nawet tło. Nie żeby była to jakaś wielka wada ale dobrze jak będziecie sobie zdawać z tego sprawę. Niestety muszę troszeczkę ponarzekać na wyjaśnienie głównej zagadki serii. Nie była ona bardzo zła ale nie do końca przypadła mi do gustu. Za to bardzo na plus przyjąłem istnienie epilogu gdyż samo zakończenie mimo iż jest satysfakcjonujące pozostawia czytelnika z pytaniami. Nie wszystkie z tych pytań zostaje w epilogu rozwiązanych ale te które zostają to w większości są w stylu "Czy autor wróci kiedyś do wykreowanego świata?", i tym podobne. Na łamach książki jest pewien zwrot akcji który [tekst skasowany gdyż mógł być spojlerem]. W książce jest pewne mrugnięcie oka autora do czytelników znających inne jego książki, a konkretnie jedną. Jednak nie bójcie się nie zdradzę Wam tytułu książki aby nie psuć Wam przyjemności samodzielnego wyłapania.
Wiecie, nie zazdroszczę autorowi. Swoimi dziełami tak podnosi poprzeczkę oczekiwań, że kiedyś może sięna tym ostro przejechać. Na szczęście do tej pory jego książki świetnie trafiają w moje gusta.

Profil książki na lubimy czytać:

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Motýlí dům - czyli czytamy po czesku


 Cześć, dzisiaj chciałbym Wam powiedzieć o książce którą będę czytać w najbliższej przyszłości ale której opinia nie pojawi się na blogu. A to dlatego iż [ale to wiecie po tytule], nie jest ona po polsku. Wiecie od pewnego czasu mam ochotę na kolejną książkę w innym języku a korzystając z okazji, że rodzice byli na wycieczce w Czechach to poprosiłem ich o jakąś książkę. Ta którą przywieźli to kryminał którego akcja dzieje się w Szwecji a przynajmniej to przeczytałem z tylnej części książki. Macie dwie wersje okładek gdyż książka posiada pewną nie wiem jak to nazwać nakładkę na tę podstawową. Jeśli wiecie jak coś takiego się nazywa to z chęcią się dowiem. Ta pomarańczowa jest niejako pierwotną okładką, ta druga moim zdaniem ładniejsza i bardziej klimatyczna jest dodrukowana. Książka ma twardą okładkę oraz jest szyta dzięki czemu będzie trwalsza.







Wiecie może to się wydawać Wam dziwne, że chcę czytać akurat w tym języku którego nigdy się nie uczyłem i znam go jedynie z wycieczek do Czech i okazjonalnie oglądania telewizji z takim językiem.
Ta pozycja może być dla mnie sporym wyzwaniem i lektura książki może potrwać dłużej niż pozycja o podobnej objętości w naszym języku ale sam sobie narzuciłem to wyzwanie i mam zamiar je wykonać ;)

A czy wy daliście sobie jakieś wyzwanie? Z chęcią przeczytam o tym w komentarzach.



Agata Sosnowska - Makowe Dzieci [OPINIA PRZEDPREMIEROWA]

Gdy tylko zobaczyłem informację o przedsprzedaży drugiego tomu serii Mroki Podlasia to wszedłem na stronę wydawnictwa i zamówiłem sobie ebo...