poniedziałek, 2 września 2019

Stąd ten cytat


 I.

Dzwonek na przerwę wybawił jąod męki... Gosia wyszła z klasy i rozejrzałą się za swoim chłopakiem. Nigdzie go nie było widać. Obeszła pół szkoły, nim wreszcie go spostrzegła. Konrad siedział na parapecie i ostentacyjnie liczył swoje cztery banknoty jednodolarowe. Cztery? Nie! Teraz miał ich sześć. Widać wyszedł mu jakiś interes.


II.

Widziałeś moją nową bluzkę? - Wyeksponowała dekolt, podstawiając mu piersi niemal przed nos. - Niemiecka, z Peweksu.
Zgodnie z jej oczekiwaniami instynkt przeważył. Konrad, zamiast podziwiać ciuch, zerknął gdzie trzeba.


III.

Ocknęła sięzupełnie nagle, w jednej chwili przechodząc od snu do pełnej przytomności. Wciągnęła nosem woń kurzu i piwnicznej stęchlizny. Kichnęła jak z armaty.
- Co jest grane? - zdziwiła się [...]
- Leżę w trumnie!? - wyszeptała.

niedziela, 1 września 2019

Podsumowanie sierpień 2019

W tym miesiącu rzutem na taśmę udało mi się dorzucić jedną książkę tak cy nie było ich zbyt mało. Ale nawet z nią wynik nie jest zbytnio zadowalający. Wiecie, niby miałem urlop ale tak to jest, że podczas tego okresu jakoś złożyło się tak, że pracy było pięć razy więcej niż normalnie. No ale dość marudzenia, zapraszam na listę książek przeczytanych w sierpniu.


Lista:

1. Janet Farell - Martwe Tchnienie
2. Anna Sokalska - Żertwa
3. Alicja Wlazło - Mrok
4. Janet Farell - Śmiertelna Przepowiednia
5. Kamila Malec - Pocałunek Ciemności

I to tyle, jak widzicie słabiutko, a gdyby nie pozycja numer pięć to byłoby jeszcze gorzej. Jednakże sierpień mimo swojej słabej kondycji książkowej wpisał się jeszcze Królewską Konną czyli trzecim tomem nowych przygód Kajka i Kokosza które muszę to przyznać podobają mi się i z chęcią zobaczę kolejne wydania. Jednakże nie to jest najważniejsze. Jest nim mianowicie kolejny wywiad jaki przeprowadziłem. Tym razem jest to Milena Wójtowicz, czyli autorka serii Post Scriptum i jednej z stwórczyni jednej z moich ulubionych postaci literackich.

A jak tam minął wasz sierpień? Z chęcią dowiem się, napiszcie w komentarzach lub zostawcie w nich linki do podsumowań we własnych zakamarkach internetu.

sobota, 31 sierpnia 2019

Kamila Malec - Na krawędzi. Pocałunek Ciemności

Ostatnia książka jaką mam wam do pokazania w tym miesiącu to początek serii. Czy mi się podobała to już będziecie musieli poszukać w poniższej opinii.


--------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: WasPos
Seria: Na krawędzi
Premiera: 17 kwiecień 2019

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Joanna wiedzie z pozoru normalne i spokojne życie u boku ukochanego męża. Nie spodziewa się, że wyjazd w góry, który otrzyma od Kuby w prezencie urodzinowym, na zawsze odmieni ich życie. To, co było pewne staje się wielką niewiadomą, a ona sama nie wie już do końca kim jest, bowiem budzą się w niej moce, o których nie miała pojęcia. Na dodatek ukochany zostaje porwany do czyśćca i tylko ona jest osobą, która może go uratować.
Kobieta przekracza granicę światów i z pomocą rajskiej Ewy rusza na spotkanie z nieznanym, aby ratować swoją miłość. Czy będzie miała tyle odwagi by stawić czoła zaświatom, których każdy się boi?
Tu niczego nie można być pewnym, a legendy stają się rzeczywistością.

źródło opisu: https://waspos.pl/index.php/kamila-malec/

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Wiecie, podczas lektury tej powieści, miałem cały czas taką myśl "czy to nie jest przypadkiem współczesna wersja pewnego mitu greckiego"? Wiecie chodzi mi o ten gdzie jakiś facet poszedł do piekła po dusze swej ukochanej. Tutaj mamy dość analogiczną sytuację. Mamy bohaterkę która w wyniku pewnych splotów zdarzeń zostaje pozbawiona swojego męża i postanawia odzyskać go. Nie będę za bardzo wnikał w dalszy ciąg zdarzeń jednakże sama bohaterka ma w sobie coś co jest bardzo niezwykłe. Pierwsza część, która notabene ma niecałe 250 stron kończy się w trakcie wizyty w piekle a akcja książki zostaje przerwana w najbardziej wrednym momencie. Powieść czytało mi się przyjemnie i tak połowicznie żałuję iż dopiero teraz zdecydowałem się na poznanie tej historii. Dlaczego tylko połowicznie? Ponieważ właśnie przez moment zakończenia nie mogę jej polecić. Jak będą ukazane już wszystkie części to proszę bardzo ale w tej chwili lepiej jest zaczekać.
Co do samej książeczki to troszeczkę powoli się rozkręca, nie zrozumcie mnie źle styl jakim posługuje się pisarka jest lekki i przyjemny ale mam wrażenie jakoby połowa tej książki to tylko i wyłącznie wprowadzenie do świata a dopiero później coś konkretnego zaczynało się dziać. Jeśli nie zapomnę o tej serii to kolejną część z przyjemnością poznam szczególnie, że książka sprawia wrażenie jakoby w pierwotnych założeniach miała być jednotomówką a dopiero podczas konsultancji zaproponowano jej podzielenie.


 Znacie tę pozycję? A może dopiero macie zamiar? Przeczytam każdy komentarz.


Profil książki w serwisie lubimy czytać:

piątek, 23 sierpnia 2019

Janet Farell - Śmiertelna Przepowiednia

Już czternasty tom z cyklu o przygodach naszej dziennikarki. Jeśli macie ochotę to zapraszam do poniższego tekstu.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Edipresse
Kolekcja: Przygody Jessiki Bannister. Historie z dreszczykiem
Premiera: 22 sierpień 2019

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Jessica Bannister pospiesznie przebija się przez poranną mgłę, spowijającą londyńskie ulice. Ale nie jest sama - śledzi ją groźnie wyglądająca, tajemnicza postać. W jej chodzie jest coś drapieżnego, co sugeruje, że ma ona wobec dziennikarki niecne plany. Gdy Jesica staje oko w oko z prześladowcą, zamiera. Rozpoznaje mroczną zjawę ze swoich koszmarów, które nawiedzają ją od dwunastego roku życia. Tym razem jednak to nie sen, lecz jawa!

źródło opisu: okładka

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Wiecie, jestem rozdarty jeśli chodzi o tę pozycję. Z jednej strony poznajemy coś z przeszłości bohaterki, a z drugiej 1/4 opowiadania i to ta początkowa część to nic innego jak przypomnienie po raz kolejny osoby Jessiki. Naprawdę autorka mogłaby już sobie to darować. Każdy kto czytał te książki ma już pomału po dziurki w nosie tego, że bohaterkę nawiedzają pewnego rodzaju sny a jej ciotka lubuje się w parapsychologii. Na szczęście ten motyw można łatwo pominąć, próbując znaleźć elementy w osobowości bohaterki które zmieniają się. Wbrew pozorom jest kilka takich elementów. Dzięki temu opowiadaniu dowiadujemy się więcej o jej "darze" .
Dodatkowo sama zagadka mimo iż jak zwykle ze względu na objętość opowiadania rozwiązuje się wyjątkowo szybko to jest ona w pewien sposób intrygująca.
Jednodniowe opowiadanie w sam raz na wieczór. To zdanie jest w sumie świetnym podsumowaniem każdej jednej książki z serii. Przynajmniej z tych które do tej pory ukazały się.


 Aby zrobić zdjęcia które tu widzicie wyszedłem na balkon. Mam nadzieję, iż mimo mojego antytalentu fotograficznego da się na nie patrzeć.
 Dajecie szansę książce? Cyklowi?
Przeczytam każdy komentarz.


Profil książki w serwisie lubimy czytać:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4897763/smiertelna-przepowiednia

czwartek, 22 sierpnia 2019

Alicja Wlazło - Mrok

Cześć, tym razem mam dla was książkę którą chciałem przeczytać od jakiegoś czasu, ale jakoś nie było okazji. Jednak gdy na pewnej grupie miał miejsce konkurs z tą książką jako nagrodą. To powiedziałem sobie iż bez względu na jego wynik nie będę dłużej odkładać jej poznania. Niestety nie udało mi się wygrać egzemplarza tamtejszego, ale od razu po ogłoszeniu zwyciężców zamówiłem swój egzemplarz ;) A na jego opinię, zapraszam poniżej.

-------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Inanna
Seria: Zaprzysiężeni
Premiera: 31 lipiec 2019

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Nadchodzi mrok i nikt się przed nim nie ukryje!
Laureen miała wszystko, czego tylko mogła zapragnąć: kochającą rodzinę, wymarzoną pracę i wspaniałą przyszłość. Miała, do chwili kiedy w jej życiu pojawił się tajemniczy Sigarr. W mgnieniu oka otaczający ją perfekcyjnie uporządkowany świat wypełnił chaos.
Potępieni i Zaprzysiężeni toczą od tysiącleci brutalną wojnę. Laureen ma w niej do odegrania kluczową rolę, ale musi stanąć do walki o wszystko co kocha.
Czy znajdzie w sobie dość odwagi?

źródło opisu: inanna.pl

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Czas poznęcać się troszkę nad tą książeczką. Ale wcześniej napiszę wam iż podobałą mi się i z chęcią przeczytam kolejny tom serii.
Po pierwsze uniwersum. Tak naprawdę to przypomniała mi ona o pewnym filmie produkcji rosyjskiej Straż Nocna, nie jest to wada ani jakieś duża zbieżność a tylko takie luźne skojarzenie. Głównie dlatego iż obie strony konfliktu czyli Zaprzysiężeni, których nazwa dała też nazwę cyklu ale i ich przeciwników, są tak samo interesująco wykreowane. Sama magia jest ukazana w sposób którego jeszcze nie spotkałem a jednocześnie ma w sobie coś znajomego.
 Postacie. Co dziwne, za dużo nie mogę o nich powiedzieć. Da się je polubić ale skonkretyzować za co już jest ciężko. Szczególnie jeśli wiemy już w jaki sposób rozpoczyna się ich powiedzmy, że życie w szeregach frakcji. Niewielką rysą jest to iż Laureen, poświęcono zdecydowanie więcej miejsca niż innym na początku tej ścieżki. Jest to zrozumiałe ale na samym początku czytelnik sądził lub mógł być przekonany, że tylko ona będzie przechodzić rytuał dołączenia. A inni kandydaci również mają ciekawe historie. Jednakże, wróćmy do głównej bohaterki, muszę przyznać, że spodobał mi się wątek pewnego jej rozdarcia, nie powiem wam dokładniej o co chodzi ponieważ mógłoby to być uznane za pewnego rodzaju spoiler.
Mam pewne obawy wobec pewnego wątku któremu autorka poświęciła dużo miejsca który w większości książek jest sztampowy. Mam nadzieję, że tu tak nie będzie, jednakże oczekiwania są duże. Chciałbym też zwrócić uwagę na kilka scen w których miałem myśli typu "Ala? Serio, celujesz w +18?", nie zrozumcie mnie źle, te elementy tła mówią nam dużo o samych postaciach ale troszkę mnie zaskoczyło gdy po raz pierwszy taka scena została opisana a nie rozpoczęta a później tak zwane zaciemnienie ;) 
Jeszcze słówko o zakończeniu. Mam do autorki tylko jedno. Serio? I teraz czekać do końca września aby wrócić do postaci. Zakończenie tego tomu było do przewidzenia. Nie będzie dużym spoilerem gdy powiem iż chodzi o podejście do próby. I mimo iż książka jest pełna i człowiek nie ma wrażenia jakoby autorka zamknęła ją na siłę to chciałoby się odwlec je w czasie. Wielka w tym zasługa stylu pisania autorki, który cóż długo pisać. Mi ta książka zajęła dwa dni. I to tylko dlatego, iż pierwszego dnia czytania musiałem zrobić kilka innych czynności. Prawdopodobnie, mógłbym zrobić z tą książką maraton i przeczytać ją w jeden dzień. Jednakże wtedy jeszcze dłużej czekałbym na kolejną część ;)

Znacie tę pozycję?
A może dopiero planujecie?
Dajcie znać. Obiecuję przeczytać każdy komentarz.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Anna Sokalska - Żertwa

O rany, ta króciutka książeczka zajęła mi dużo czasu. Zbyt wiele jak na jej objętość. Mam pewien problem z tą produkcją, mam jednak nadzieję, że opinia którą poniżej przeczytacie pomoże wam w podjęciu decyzji na jej temat. Ponieważ książka nie jest zła mimo pewnego elementu.

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Lira
Seria: Opowieści z wieloświata
Premiera: 12 czerwiec 2019

--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Kto nie pragnie, ten nie żyje! Sięgnij po drugi tom niezwykłego cyklu urban fantasy „Opowieści z Wieloświata”. Poznaj intrygę, która zachwiała równowagą uniwersum i uwolniła demony!
We Wrocławiu zaczynają dziać się rzeczy niesamowite. Gwiazdy układają się w złą wróżbę, a wkrótce mają zostać złożone kolejne ofiary – żertwy. Prokurator Dębska i komisarz Majka podejrzewają sprawstwo handlarzy organami, lecz Anastazja Omyk oskarża wyznawców słowiańskiego bożka. Czy za zabójstwami stoją nadprzyrodzone istoty, czy członkowie przestępczej sekty umiejętnie posługujący się specyficznym szyfrem?
Równocześnie Wrocław nawiedza pragnący śmierci wąpierz, tropiący łapiducha mściwy wilkodłak oraz diabli duet Boruty i Rokity. Podobnie jak w bestsellerowej „Wiedźmie”, pierwszej powieści cyklu, postaci ze słowiańskich legend tworzą niezwykłą wizję Wieloświata. „Żertwę” i „Wiedźmę” można czytać w dowolnej kolejności. Dawne historie odżywają po wiekach w nowych kształtach, a uśpione moce wypełniają ulice współczesnej dolnośląskiej metropolii. Na Ślęży, w dawnym miejscu słowiańskiego kultu, gdzie niegdyś starły się siły niebios i piekieł, ponownie otwiera się przejście między światami.
Aby wyrwać się z niewoli lęków i obsesji, będą musieli poświęcić swoje dusze…
Kto się nie boi, ten nie zna odwagi!

źródło opisu: Wydawnictwo Lira

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


 Na początku uprzedzam iż nie czytałem pierwszej części i nawet nie wiedziałem iż książka jest częścią serii, przynajmniej do czasu gdy nie spojrzałem w jej profil na LC. Na początek może ogólnie o klimacie książki. Z początku sądziłem iż jest to kryminał mocno osadzony w właśnie tym gatunku, jednak im dalej zagłębiałem się w fabule tym większa była rola wątków fantastycznych. Muszę przyznać iż w pewnym momencie otworzył się przed nami bardzo ciekawe uniwersum, niestety początek mimo interesującej zagadki jest podany w sposób nie napiszę nudny ale powolny, wręcz ślamazarny i trzeba wykazać się pewną dozą wytrzymałości aby dotrwać do ciekawszych momentów. Prawdopodobnie jest to spowodowane stylem pisarkim autorki, ale są to jedynie moje domysły i aby mieć pewność musiałbym przeczytać coś innego jej pióra. Nie mówię nie, jednakże w najbliższym czasie mam kilka innych pozycji. Jest to kolejna już książka w której wierzenia słowiańskie są mocno osadzone. Tutaj jednakże świat jest bardzo realny, głównie przez ten realizm na początku sądziłem, że mamy do czynienia z kryminałem. W sumie gdyby to był ten gatunek to nie byłoby tak źle. Nie martwcie się, nie będę wam zdradzał zakończenia chociaż jest ono inne niż człowiek się spodziewał. Dla mnie osobiście jest ono na plus, tak samo jak brak wątku romantycznego chociaż były na początku przesłanki ku takowemu, ale zakończenie go w taki sposób wydaje się równie nienaturalne jak jego szybkie rozpoczęcie. Dodatkowo interesujący był wątek opowiadania o poszczególnych postaciach. Może te 350 stron może wydawać się dużo ale ostatnie strony są jakby po łebkach i szybkim ucinaniem większości wątków. Fanom serii mogę napisać iż nie wszystkie zostały zamknięte. Jest taki jeden który mimo zamknięcia dalej pozwala na kontynuowanie historii w uniwersum.

Czytaliście tę serię? A może macie dopiero zamiar? Przeczytam każdy komentarz.

Link do książki w serwisie lubimy czytać:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4888377/zertwa

sobota, 17 sierpnia 2019

Kajko i Kokosz - Królewska Konna


 Trzeci tom Nowych Przygód Kajka i Kokosza to pierwsza książka która w całości ma tylko jedną przygodę. Poprzednie dwa tomy to raczej zbiór krótkich przygód i niejako casting na to kto ma poprowadzić to uniwersum. I wiecie co, jestem z jednej strony zadowolony, zwłaszcza z kreski jaką prowadzony jest komiks, jednakże mimo przyjemnie spędzonego czasu jakoś nie trafia do mnie humor tam zawarty. Dam autorowi szansę ponieważ wiem iż dojść do poziomu Janusza Christy, jest bardzo trudne jednak jeśli do maksymalnie szóstego tomu nie mnie nie przekona to nie będę brał kolejnych.


 Profil komiksu na lubimy czytać:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4890595/krolewska-konna



Agata Sosnowska - Makowe Dzieci [OPINIA PRZEDPREMIEROWA]

Gdy tylko zobaczyłem informację o przedsprzedaży drugiego tomu serii Mroki Podlasia to wszedłem na stronę wydawnictwa i zamówiłem sobie ebo...