poniedziałek, 18 grudnia 2023

Hannah Kanner - Bogobójczyni [ZAPOWIEDŹ]





Tytuł: Bogobójczyni
Autor: Hannah Kaner
Cykl: Upadli Bogowie
Wydawnictwo: Jaguar
Premiera: 10 stycznia 2024









Opis wydawcy:
W krainie, w której król zabronił oddawania czci bogom i nakazał wyplenienie wszelkich bóstw, bogobójcy mają pełne ręce roboty. Nie wszystkim podoba się taki stan rzeczy. Elogast, weteran
wielkiej bitwy z bogami i przyjaciel monarchy, porzucił stan rycerski, żeby wieść spokojne życie w ustronnym miejscu i zapomnieć o wojennych koszmarach. Przeznaczenie pokrzyżuje mu jednak te plany - Elogast znowu będzie musiał chwycić za miecz. Mieczem włada także Kissen, znamienita bogobójczyni, u której rofesjonalizm przeplata się z osobistymi urazami wobec bóstw i ich wyznawców. Ich losy połączą się za sprawą pewnej dziewczynki, dziedziczki wysokiego rodu, która straciła dom i bliskich. Cała trójka wyruszy na
pełną niebezpieczeństw wyprawę w towarzystwie bożka o zwierzęcych kształtach...






















czwartek, 16 listopada 2023

Ewa Karwin-Jastrzębska - Agata z placu słonecznego [ZAPOWIEDŹ]


Tytuł: „Agata z placu Słonecznego”
Autorka: Ewa Karwan-Jastrzębska
Gatunek: literatura dziecięca
Ilustratorka: Anna Pol
Premiera: listopad 2023

     











Opis:

Zebrana po raz pierwszy w jeden tom historia Agaty oraz piątki rodzeństwa została wzbogacona o dwa niepublikowane dotąd opowiadania.

Bliźniaki Matylda i Piotruś oraz Nieznośne Trojaczki zostają w domu z nową nianią, gdy ich rodzice wyjeżdżają do Papui-Nowej Gwinei. Agata to postać tajemnicza. Pojawia się i znika, nie wiadomo, skąd pochodzi i kim tak naprawdę jest. Pewne jest tylko jedno – pod jej skrzydłami dzieciakom nie stanie się krzywda. Nawet gdy będą rozwiązywać Tajemnice przez duże T!

„To ona sypnie z nieba gwiazdki spełniające życzenia, pokona ciemną stronę Drzewa Czasu i wreszcie ubierze nocą miasto w girlandy białych koronek” – pisze o Agacie doradczyni metodyczna Joanna Wenek.


Literatura dla dzieci może też być wyzwaniem dla dorosłych. Chciałabym, aby budziła w nich naiwność i zachwyt pierwszej lektury dziecka, którym przecież gdzieś w środku każdy pozostaje.

Ewa Karwan-Jastrzębska

wtorek, 14 listopada 2023

Jolanta Żuber - Amelia [PRZEDPREMIEROWA]

Książka dziś 14 listopada pojawiła się na Legimi i dziś ją przeczytałem w całości. Jednakże mimo tego iż objętościowo jest ona niewielka to pozostaje w pamięci na dłużej.


-------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: ridero
Premiera: 15 listopad 2023

------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Fobia społeczna, z którą zmaga się Gabriel Barski, sprawia, że jego małżeństwo powoli gaśnie. Dwa tygodnie w Zakopanem zdają się dla nich ostatnią deską ratunku, ale romantyczna idylla szybko zamienia się w koszmar.
Gdy fikcja zaczyna mieszać się z rzeczywistością, a na światło dzienne wychodzą mroczne sekrety, już nic nie jest takie samo. Co takiego ukrywa Amelia? I jak daleko sięgnie obsesja Gabriela?

-------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Do tej powieści najlepiej pasuje kategoria thriller. I to thriller z gatunku tych psychologicznych. A przez to, że powieść ma lekko ponad dwieście stron to każda nawet pozornie nieistotna część powieści może okazać się kluczowa. Dlatego nawet nie będę wspominać o warstwie fabularnej. 
Sama powieść jest praktycznie teatrem jednego aktora. I mimo, że istnieją inne role i są bardzo kluczowe oraz dobrze napisane to mamy jedną postać na pierwszym planie i wgląd w umysł tej jednej postaci. A jest to wgląd niezwykle interesujący. 
Jeśli chodzi o styl pisania oraz język jakim posługuje się autorka to chyba wystarczy napisać iż gdy zacząłem czytać to nie potrafiłem się oderwać i poznałem tę powieść w jeden dzień.
Jeśli lubicie thrillery oraz teatry jednego aktora to z czystym sumieniem mogę polecić Wam Amelię. Nie zawiedziecie się.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

sobota, 11 listopada 2023

Andrea Stewart - Córka Kości

I kolejna książeczka przeczytana. Dodatkowo zdradzę Wam iż w tym roku jest to moja 57 książka. Może dla niektórych jest to niewielka ilość ale ja od jakiegoś czasu stawiam sobie wyzwanie 52 książki na rok. Dzięki temu mogę sobie na spokojnie czytać powieści bez żadnych wymagań. Ale wracając do powieści, tak w wielkim skrócie to książka bardzo mi się podobała. Jest to mocne dziewięć na dziesięć.


-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Seria: Tonące cesarstwo
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 8 listopad 2023


-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Wyobraź sobie, że jesteś kilkuletnim dzieckiem, stoisz w tłumie innych kilkuletnich dzieci i czekasz na swoją kolej. Naokoło trwa wielkie święto. Święto, w czasie którego spełnisz swój obowiązek wobec Cesarza. Podejdzie do ciebie żołnierz i dłutem wybije odłamek kości z twojej czaski. Tak, poczujesz to, poczujesz to bardzo dobrze. Będzie bolało. Ale nie to jest najgorsze, chociaż jeszcze o tym nie wiesz. Odłamek twojej kości zostanie kiedyś wykorzystany do ożywienia magicznego konstruktu, który będzie potrzebny Cesarzowi. Będzie mu służył wiernie i bez wytchnienia. A ty zaczniesz umierać. Ale ty jesteś tylko malutkim, zupełnie nie istotnym trybikiem w wielkiej machnie Imperium. Cesarz nie ma pojęcia o twoim istnieniu, a o twojej śmierci dowie się dopiero, gdy jego konstrukt przestanie działać. Gdy zepsujesz jego magiczną zabawkę.

Chcesz żyć w takim świecie? Oczywiście, że nie.

Ta książka jest o tych, którzy postanowili, że także nie chcą.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Cóż, muszę przyznać iż po pierwszych rozdziałach nie spodziewałem się iż książka aż tak mnie wciągnie. Nie zrozumcie mnie źle. Już pierwsze sto stron gdzie poznajemy postacie oraz podstawy świata są ciekawe jednak poza dobrą pozycję nie wychodziło. Dopiero z czasem, wciągnęło mnie bardzo mocno. Nie mam zamiaru Wam niczego zdradzać poza tym iż opisana w opisie wydawcy ceremonia jest ważna ale są dużo ważniejsze i szczegółowiej poprowadzone wątki. Wybaczcie, że tak kluczę ale naprawdę nie chcę dawać spoilerów a tutaj nawet pozornie malutkie wątki mogą okazać się kluczowymi spoilerami. 

Bohaterowie. Mamy tutaj czwórkę głównych postaci. Dzięki czemu możemy poznać ten świat z różnych perspektyw. Same postacie są charakterystyczne, może i czytałem powieści gdzie bohaterowie mieli więcej głębi ale takie przedstawienie postaci jakie mamy tutaj jest wystarczające by je zapamiętać i wyrobić sobie zdanie. 
Akcja. Jest obecna, zwłaszcza przy jednej z postaci i po jakimś czasie przy innych ale jest to podane z umiarem i po scenach akcji mamy moment aby, że się tak wyrażę "nabrać tchu". 
Styl autorki. Cóż, mimo iż nie ma tu przesadnie dużo opisów oraz one same są szczątkowe to czytelnik może z łatwością wyobrazić sobie wszystkie sceny które aktualnie jest świadkiem. Językowo jest prosto, ale nie prostacko co jest kolejnym plusem. Tak naprawdę nie lubię gdy w książce jest zbyt wiele skomplikowanych wyrażeń, wydaje się to wtedy sztuczne. Tutaj nie ma czegoś takiego. 
Z czystym sumieniem polecam Wam wejście do uniwersum Tonącego cesarstwa jeśli nie zapomnę i nie będę miał innych książek na pierwszym planie to z wielką przyjemnością poznam kolejne tomy tej serii.


Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:















Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu





środa, 1 listopada 2023

Paulina Miękoś-Maziarska - Rankor [PRZEDPREMIEROWA]

Książka która gdyby nie to, że sama autorka zwróciła moją uwagę. Umknęłaby mi w gąszczu innych powieści. W wielkim skrócie to książka podobała mi się.


----------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: selfpublishing
Premiera: 15 listopad 2023


-------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

To, co się wydarzyło i od czego zaczął się cały proces, niektórzy najpierw określali mianem Wielkiej Zmiany, potem większość nazwała to Rankor. Istnieje świat przed oraz po Rankor. Głód, bezprawie, kanibalizm. Las, który nie chce oddać mięsa – jedynej waluty funkcjonującej w obecnej rzeczywistości. Deszcz tnie skórę do krwi, upały są śmiercionośne, zwierzęta zdziczały, a rośliny stały się trujące. Świat przestał współpracować z człowiekiem, a człowiek w tym świecie chce tylko jednego – przetrwać.
Przetrwać chcą także Jackie i Pini, którzy pewnego wieczoru zatrzymują się w karczmie na skraju lasu. Barman nie przyjmuje od nich pieniędzy, chce, żeby zapłacili mięsem. Kiedy chłopak idzie do lasu zapolować, do Pini przysiada się facet imieniem Charles. Mówi, że las nie odda Jackiemu mięsa, a do rana Jackie sam będzie mięsem.
Czy tak się stanie? Czy Jackie wróci? Kim jest Charles? Co kryje się za linią lasu? I czy ktokolwiek przetrwa w świecie po Rankor?


--------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Na tej niewielkiej, bo poniżej trzystustronicowej powieści bardzo ciekawie ukazany świat. Niestety nie dowiadujemy się czym była cała Wielka Zmiana czy to jak bohaterowie ją nazywają. Jednak mimo to oraz mimo wrzucenia czytelnika w sam środek niezbyt przyjaznego świata powieść jest intrygująca. Jak zawsze nie zamierzam Wam dawać żadnych spoilerów dlatego powiem tylko, że Rankor jest powieścią drogi. Może ten gatunek jest jednym z łatwiejszych by pokazać różne elementy post-apo ale tutaj droga nie jest przez całą powieść. 
Z bohaterami mam pewien problem. Z jednej strony rozumiem ich zachowanie i jestem w stanie wyobrazić sobie dlaczego robią tak a nie inaczej a z drugiej są płascy i przydałoby się aby mieli więcej własnej osobowości czy charakteru. Nie twierdzę iż nie mają tych cech jednakże mają ich zbyt mało. 
Jeśli chodzi o styl pisania autorki to jest on przyjemny i łatwo przyswajalny. Może brakuje tam większych opisów ale to jak pisze autorka nie przeszkadza w czerpaniu przyjemności z czytania.
W wielkim skrócie, może i książka nie jest idealna ale żałuję spędzonego z nią czasu a jeśli chodzi o to czy polecam powieść czy nie to tak, możecie śmiało przeczytać jeśli lubicie tego rodzaju powieści ale nie spodziewajcie się powieści na dziesięć gwiazdek, moje ocena to maksymalnie osiem na dziesięć.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

sobota, 28 października 2023

Tuk Folio - Yorim: Próba Medveh [PRZEDPREMIEROWA]

Książka którą dostałem od wydawnictwa i o której wiedziałem, że jest to fantastyka dla grupy docelowej 10+. I już w tej chwili mogę Wam powiedzieć iż powieść podobała mi się i kiedyś przy okazji dam swoim siostrzeńcom jeśli będą chcieli.


---------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Sztaber-Sole
Premiera: 21 listopad 2023

--------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Trzech nastoletnich chłopców wyrusza do lasu Medveh na coroczną Wielką Próbę. Można wziąć w niej udział tylko raz w życiu, a jej historia jest równie stara, jak sama Eleania.
Zanurz się w opowieści o zielonych łąkach, lesie i słońcu. O zmaganiach drużyny Yorima i świetlistych owocach Aldorian, których smak znany jest tylko bogom. O trytach, welijanach i gluidach, o księżycu i ukrytych światach, o honorze i walce, przyjaźni i błędach, o zamku Dortonis i wijącej się między wzgórzami drodze.
O wszystkim tym, czym jest Edai.

------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Bardzo przyjemna i odprężająca książeczka, nie jestem tylko pewien czy to nagromadzenie informacji które mamy na samym początku nie podziała na czytelników odpychająco. Jeśli jednak przejdą przez pierwsze kilkadziesiąt stron otworzy się przed nimi bogaty świat i wiele ciekawych przygód. Zważywszy na docelową grupę wiekową nie będę zagłębiał się za bardzo w warstwę fabularną, jej złożoność choć jest ona bardziej rozbudowana niż początkowo się spodziewałem, czy postacie. Jedno marudzenie, przydałby się jakiś mini słowniczek na końcu aby wyjaśnić niektóre elementy lepiej niż w przypisach na dole strony. Jednak to tylko by szukać dziury w całym. Książka jest mega przyjemną powieścią drogi gdzie przyjaciele mają przed sobą jakiś cel i drodze do niego mają różna przygody. Napis "Kroniki Edai", może niektórych wprowadzić w błąd iż powieść jest pierwszym tomem i nie poznamy końca historii. Mogę więc uspokoić tę część czytelników i zdradzić iż tutaj mamy całą opowieść w jednym tomie. A ten napis to dlatego, że być może w przyszłości pod skrzydłami wydawnictwa pojawi się więcej książek z tego uniwersum.
Wydanie książki. Gdy odebrałem powieść z paczkomatu i otworzyłem przesyłkę zdziwiłem się, że wysłano mi egzemplarz w twardej oprawie, wiecie w większości wydania recenzenckie są w miękkiej, ale nie będę narzekać. Twarda oprawa dłużej będzie wyglądać jak nówka nie ruszana. Jeśli chodzi o wielkość czcionki to jest standardowa chociaż mnie wydaje się duża ale to dlatego, że gdy korzystam z czytnika ebooków dość mocno zmniejszam jej wielkość. Należy też nadmienić iż w książce jest kilka ilustracji które bardzo ładnie wpisują się wyobrażany świat.



Czy polecam tę powieść? Tak, jeśli dacie jej szansę i wytrzymacie początkowy zalew informacji będziecie się dobrze bawić, niezależnie od tego ile macie wiosen. 


Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:







Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu



wtorek, 24 października 2023

Marcin Halski - Kres Zaślepionych

I cóż, ta krótka powieść czekała zbyt długo na swoją kolej ale w końcu się udało i muszę tak na szybko powiedzieć, że podobała mi się. Dobrze, że dano to w kategorii fantasy a nie horror bo wtedy bym a tak powiem, że fajna książka.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: HM
Seria: Zaślepieni
Premiera: 3 października 2023

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Druga część serii „Zaślepieni” przedstawia dalsze przygody grupy ludzi zdeterminowanych, aby ocalić ludzkość od klątwy zaślepienia – jednak dawna drużyna została bezlitośnie rozdzielona.
Los Heniego pozostaje nieznany… Soni, uwięziona przez władcę Walmii, traci powoli nadzieję na odzyskanie wolności. Dodatkowo zamek, w którym przebywa kobieta, skrywa niezwykłą tajemnicę – jej rozwikłanie może stanowić klucz do stworzenia antidotum, ale do tego będzie potrzebna pomoc nieoczekiwanego sojusznika.
Tymczasem rozproszeni po zagładzie oazy zaślepieni muszą obrać sobie nowy cel. Czy i tym razem losy pogrążonego w chaosie świata zostaną odmienione, a może na arenie pojawi się całkiem nowy, jeszcze groźniejszy przeciwnik?

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Na początku chciałbym dodać, że książka jest bezpośrednią kontynuacją i lepiej znać poprzednie części aby zrozumieć kim są Zaślepieni. Sama powieść nie należy do obfitych. Na czytniku z moim ustawieniem wielkości książka miała mniej niż dwieście stron. Jednak mimo niewielkiej objętości w samej książce jest bardzo dużo. Szczerze to nie wiem co napisać o książce oprócz tego, że jak podobała się poprzednia część to ta również się spodoba. Tutaj mamy więcej z historii samego świata oraz kilka nowych ciekawych wątków. A jeśli chodzi o zakończenie to za bardzo nie wiadomo co o nim sądzić. Z jednej jest fajne a z drugiej otwiera nie tyle furtkę co całą bramę dla kolejnych części. 
Powieść jest dobra aby mile spędzić czas.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

Anthony Ryan - Siedem Mieczy. Księga 1

Od razu na szybko powiem iż produkcja mi się podobała i z przyjemnością sięgnę po Księgę 2.  -----------------------------------------------...