Andrzej Ziemiański - Achaja tom 1

Cześć, nie przeciągając chciałbym by zamknięcie roku 2018 upłynęło pod znakiem Achai. Nie wiem czy obie trylogie [Achaja oraz Pomnik cesarzowej], pojawią się w jednym miesiącu ale chciałbym aby chociaż podstawowa seria się pojawiła. Dodatkowo Zdjęcia książki które są dołączone do tej opinii pochodzą z mojej Kolekcji Mistrzów Fantastyki, ale czytałem książkę na czytniku ponieważ tak wygodniej trzyma mi się ją w dłoni oraz mogłem ustawić sobie wygląd książki do własnych upodobań. I tak te 688 stron ułożyłem sobie do 319 ;)


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: Achaja
Premiera: 25 marzec 2011

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Bohaterka jest młodą księżniczką, która wskutek dworskich intryg, zawiści i chciwości bliskich jej osób szybko zostaje odsunięta z kolejki do tronu i to w dość brutalny sposób.
Dziewczyna błyskawicznie poznaje smak życia zwykłego człowieka w pełnym okrucieństwa świecie. Los zsyła ją do armii, następnie do niewoli, gdzie uczy się sztuki przetrwania. Przestaje już być grzeczną księżniczką. Rozumie, że aby coś od życia otrzymać trzeba również coś poświęcić.

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Od dawna miałem ochotę przeczytać tę ksiażkę a właściwie całą serię ale jakoś nie było na to zbytnio czasu. Na szczęście w końcu zaczynam tę serie.
Tom otwierający serie "Achaja", jest inny niż oczekiwałem. Po pierwsze jeden z zawartych w książce wątków mimo pewnego niezbyt interesującego początku okazał się jednym z ciekawszych i chyba nawet bardziej niż wątek Achai. Wątek numer trzy w którym elementy magiczne górują jest nie do końca wyjaśniony, ale to normalne w początkowych tomach. Jednak wróćmy do głównej bohaterki. Księżniczka Achaja ma dużo więcej przygód niż wszystkie inne księżniczki z tamtejszego uniwersum razem wzięte. Nie chciałbym pisać żadnych spoilerów ale jej przygody mimo nie zawsze szybkiej akcji, zawsze są ciekawe. Na początku troszeczkę na siłę czytałem tę książkę i nie bardzo wiedziałem dlaczego jest ona tak wysoko oceniana, ale druga jej połowa wyjaśniła mi to. Książka spodobała mi się na tyle iż drugi tom wezmę do przeczytania nie czekając tak długo. Nie mogę się doczekać cóż takiego autor wymyślił w części drugiej.


Profil książki na lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sarah J. Maas - Dom ziemi i krwi - Księżycowe Miasto - Część 2 [PRZEDPREMIEROWA]

Rebecca F. Kuang - Republika Smoka

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy