Andrzej Ziemiański - Achaja tom 3

I dotarliśmy do końca podstawowej serii z Achają. A zatem bez zbytniego przedłużania zapraszam do opinii. Ale mimo zakończenia serii, moja przygoda z Achają nie zakończyła się jeszcze. W tej chwili biorę "na celownik" serię "Pomnik Cesarzowej Achai".


----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: Achaja
Premiera: 27 styczeń 2012

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Cesarstwo Luan atakowane jest przez królestwo Troy i armię niewielkiego Arkach. Wydawałoby się, że z oddziałami tego ostatniego rozprawi się bardzo szybko. Nikt w Luan nie sądzi, że cokolwiek może zachwiać potęgą Tradycji i Zakonu. Nikt oprócz tych, którzy już przeszli na stronę Biafry i Zaana…
Achaja sądzi, że odnalazła swoje miejsce. Ale Biafra ma wobec niej inne plany: jej ręka, ręka księżniczki Arkach i Troy, stanie się kartą przetargową w politycznej grze z Zakonem, cesarstwem i księciem Orionem.
Stary świat legł w gruzach. Jaki będzie nowy?

źródło opisu: www.fabrykaslow.com.pl

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Lubię czytać serię, może jest to kontrowersyjne stwierdzenie ale dzięki temu moge lepiej poznać postacie. Książka jak i cała trylogia Achai przypadła mi do gustu chociaż mam nieodparte wrażenie iż została ona podzielona nieco na siłe i lepiej wyglądałaby jako jedna część. Po prostu poszczególne części nie mają własnych zakończeń ani wątków. Niby pierwsza część miała ich kilka ale bardzo szybko odchodzą one na do tła a sam wątek z Achają nawet mimo dość interesującego zakończenia [przedstawianego w formie epilogu], to zbyt mało aby polecić tę pozycję każdemu fanowi takiego gatunku.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze