Kornel Mikołajczyk - Deus Ex Machina. Człowiek, który zniknął

 Dlaczego muszę mieć tak mało czasu gdy trafiam na takie książki. Ta pozycja mimo iż nie idealna jest bardzo dobra i godna polecenia.


------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: GMORK

Premiera: 3 sierpień 2020

-------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

XXII wiek nie musi oznaczać braku zapotrzebowania na prywatnych detektywów. W cyberpunkowej Gigalopolis klasycznie błyskotliwy Valter Fingo do spółki z hologramową, zjawiskowo urodziwą asystentką Luką i półmechanicznym kotołakiem o umyśle człowieka porywają się na każde, nawet najbardziej skomplikowane zadanie; są przecież specjalistami od spraw niemożliwych.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Przyszłość, wszechobecna technika i mnóstwo udogodnień na wyciągnięcie ręki. W tym świecie poznajemy Val, prywatnego detektywa od jak sam je nazywa "spraw niemożliwych". Główny bohater jest typowym przedstawiciel tego gatunku. To znaczy jako jedyny a raczej jeden z nielicznych posiada tylko minimalną ilość nazwijmy to wszczepów. Jak przystało na detektywa jest niczym Sherlock Holmes cyber miasta. Jednak jego partnerzy to już większa oryginalność. Luka holo-ciało, jego asystentka oraz kotołak połączenie zwierzaka, cyborga i ..., ale nie będę tu zdradzał, przekonajcie się sami. Co do samej książki to jest ona podzielona na kilka spraw w których poznajemy metody pracy detektywa oraz jego sposób myślenia. Trochę żałuję iż jest tak mało rozmów ze współpracownikami ale to tylko takie czepianie na siłe. Jeśli macie czas to książkę czyta się bardzo szybko czego zasługą jest lekkie pióro i bardzo przyjazny język autora. Dodatkowo pomimo umieszczenia glosariusza na końcu książki jakoś nie widziałem przymusu by go odczytywać. Jednakże dla poszerzenia swojej wiedzy o uniwersum. Która przyda się jeśli autor postanowi napisać kolejną książkę w tym uniwersum oraz w stym stylu. Książkę mogę z czystym sumieniem polecić fanom cyberpunku, urban fantasy czy bardziej pozytywnemu przedstawieniu przyszłości. 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Landsbergon - Gorzowski Magazyn Fantastyki

Imaginarium Opolskie - magazyn fantastyczny