Brown Ryk - Aurora CV-01

I kolejna książka której nie spodziewałem się przeczytać we wrześniu. Na szczęście ta powieść jest na tyle krótka iż bardzo szybko się ją ukończyło.


------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Premiera: 28 maj 2020

-----------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Wyniszczony zarazą świat, który powstaje z kolan. Bezwzględny wróg, który grozi inwazją. Młody mężczyzna pragnący uwolnić się z cienia własnego ojca. Okręt obsadzony świeżo upieczonymi absolwentami akademii. Ściśle tajny eksperymentalny napęd. Wątpliwy sojusz z tajemniczą zielonooką kobietą.

Załoga „Aurory” nawet nie podejrzewa, jak śmiałe plany ma wobec niej przeznaczenie. A to dopiero początek…

----------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Początek serii, jednej z dłuższych cykli. Pierwsze tomy mają trudne zadanie przyciągnąć czytelników w nowy nieznany świat. Ta powieść jest swoistym połączeniem postapo i scifi. Ludzkość po tak zwanych czasach ciemnych odzyskuje pomału swoją wiedzę, ale nie wnikajmy w to. Tytułowa Aurora jest nowoczesnym okrętem który ma pewien eksperymentalny napęd. Jak możecie łatwo się domyślić ze znajomości filmów scifi coś nie do końca poszło według planu. Dzięki tym niezaplanowanym czynnościom lądują w samym środku starcia i chcąc, niechąc zostają wplątani w bieg wydarzeń. I tak muszą jakoś znaleźć drogę do domu. Powieść jest pełną akcji i pisana bardzo lekko. Czytając ją przypominały mi sie odcinki serialu Star Trek czy innych podobnych. Chętnie przekonam się cóż dalej autor wymyślił. Bohaterowie, mimo ograniczego wspominania o nich widać tam potencjał, co ważne powieść nie posiada wątków romantycznych. I bardzo mnie to cieszy ponieważ ostatnio duża ilość czytanych prowadzi go w sposób tworzony na siłę i bardzo sztucznie. Jeśli tu się jakiś pojawi w dalszej części fabuły to w zależności od jego poprowadzenia może być plusem bądź minusem całego cyklu. 
Powieść idealna do przeczytania w jedno popołudnie lub wieczór, i jako wstęp do większej przygody, lub przygód spełnia swoją rolę.




Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rebecca F. Kuang - Republika Smoka

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Dariusz Domagalski - Początek Podróży