Dennis E. Taylor - Gdyż jest nas wielu

 Cześć, tym razem wracamy do serii w której śledzimy losy pewnej SI która była kiedyś człowiekiem. Czy drugi tom podobał mi się? Tak i chętnie przeczytam trzeci.


---------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: Mag

Seria: Bobiverse

Premiera: 31 lipiec 2020

-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Bob Johansson nie wierzył w życie po śmierci, więc zszokowało go, że obudził się po tym, jak zginął w wypadku samochodowym. A jeszcze bardziej to, że był teraz inteligentnym komputerem sterującym sondą von Neumanna.
Bob i jego kopie od czterdziestu lat rozprzestrzeniają się po gwiazdach wokół Ziemi w poszukiwaniu planet nadających się do zamieszkania. Ale to jedyny element pierwotnego planu, który przetrwał. W wyniku ogólnoukładowej wojny zginęło 99,9% ludzkości a Ziemia powoli przestaje nadawać się do życia wskutek nuklearnej zimy; radykalna grupa terrorystyczna pragnie wykończyć resztkę ludzi; brazylijskie sondy wciąż czają się w kosmosie i nadal próbują wysadzić wszelką konkurencję. A do tego Bobowie odkryli podbijający kosmos gatunek istot, które wszelkie inne życie uznają za pożywienie.
Bob opuszczał Ziemię licząc na życie pełne eksploracji i błogiej samotności. A został bogiem z nieba dla pewnego pierwotnego gatunku, jedyną nadzieją na znalezienie ludzkości nowego domu oraz być może jedyną siłą, która może zapobiec pożarciu wszelkiego życia w poznanym kosmosie.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Książka jest bezpośrednią kontynuacją wątków z pierwszej części i dlatego nie jest wskazane czytać jej bez znajomości poprzedniczki. Po prostu moglibyście zagubić się w uniwersum. Ponieważ wiele elementów które weszły w użytek w pierwszej części, chociażby sposób komunikacji, jest tutaj wykorzystywanych bardzo mocno. Jak pamiętacie na Ziemi nie działo się zbyt dobrze po wylocie Boba, tutaj kontynujemy wątek przesiedlenia mieszkańców na kolonie w innych planetach. Jednakże pojawia się bardzo poważne niebezpieczeństwo ze strony, nazwijmy to "trzeciego gracza", prawdopodobnie w trzeciej części dużo więcej się dowiemy o tej grupie. Jest dość oryginalna. Oprócz starych wątków poznanej rasy, pojawiają się nowe a także rozwija się wątek różnic poszczególnych kopii. Szczerze to nie mogę się doczekać aż dojdą mnie słuchy o polskiej premierze kolejnego tomu. I ta seria zagoście w mojej biblioteczce w wersjach fizycznych. Jeśli lubicie sci-fi i to raczej z tych lżejszych to mogę polecić ją wam z czystym sumieniem. Jednak pamiętajcie aby poznać historię od pierwszego tomu.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze