Michał Gołkowski - SybirPunk vol.3

I udało się ukończyć kolejną serię. Cóż książka podobała mi się i mimo że spodziewałem się takiego a nie innego zakończenia to autor umieścił kilka ciekawych elementów.



----------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: SybirPunk
Premiera: 9 październik 2020

------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Nigdy nie ma tak dobrze, żeby się wszystko nie rypło.
Zmuszony z własnej woli oddać to, co nigdy mu się nie należało, oszukany przez samego siebie, ze złamanym sercem i żebrami, Saszka zwany Chudym musi wziąć się w garść i spróbować odpowiedzieć na pytanie: co się, do ciężkiej Anielki, w ogóle stało?!
Bez pieniędzy, bez czasu na złapanie oddechu i bez kolejnej działki synty, nasz bohater, o którego nie prosiliśmy, ale na którego zasługujemy, rusza w zasypany śniegiem NeoSybirsk, aby skrzyknąć tych, na których jeszcze może liczyć i wreszcie zobaczyć, ile warte są kordialne zapewnienia o przyjaźni, wierności i braterstwie.
To jest ten moment, kiedy człowiek dotyka nogami dna, odbija się mocno i zaczyna płynąć ku powierzchni w nadziei, że starczy mu powietrza... Albo, że w najgorszym razie zdąży złapać za nogi tego, który może nie do końca jest wszystkiemu winien, ale i tak zasłużył na los, który go czeka.
Wstawiajcie popcorn i szykujcie fajerwerki, bo będzie naprawdę grubo.

------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

W tej części następuje doślownie kulminacja wszystkiego i w pewnej chwili nawet miałem wrażenie lekkiego przytłoczenia ilością akcji i walk. Jednakże mam wrażenie iż autorowi właśnie o to chodziło zrzucić na Chudego tyle by sam czytelnik odczuwał trudność jego sytuacji. Cała seria trzyma wysoki poziom i ciesze się iż dałem jej szansę na zapoznanie. Jeśli chodzi o zakończenie to jest satysfakcjonujące i aby nie spoilerować wam niczego dodam iż ciekawy jestem dalszych losów postaci z epilogu. SybirPunk jest brutalną, przepełnioną akcją serią w której czuć zimno Syberii oraz widać iż mimo przyszłości Rosja nadal jest taka sama. Polecam wam całą serię z czystym sumieniem. Jeśli jeszcze wszechobecna cybernetyka w postaci wszczepów, cyborgów i tym podobnych nie przejadła wam się. Chcecie książkę gdzie każda strona będzie pędziła niczym błyskawica a główny bohater mimo działalności powiedzmy iż nie do końca legalnej da się lubić. To możecie śmiało sięgnąć po serię.





Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rebecca F. Kuang - Republika Smoka

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Dariusz Domagalski - Początek Podróży