sobota, 10 maja 2025

Patricia Briggs - Zwierzyna

Trzeci tom z serii Alfa & Omega już za mną, z dwóch powieści co do których moje oczekiwania były niebezpiecznie wysokie zacząłem od tej ponieważ Szept Ognia jest nową serią, a ja chciałem zapoznać się z wilkołakami a dopiero później wejść do nowego uniwersum. Zwierzyna jest ciekawą powieścią i świetną do poznania w jeden dzień. Nie idealną, ale bardzo dobrą.


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 9 maja 2025

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:


(Wydanie I, Wydawnictwo Fabryka Słów, Lublin-Warszawa, 2025)

"Alfa i Omega. Zwierzyna" - Wilkołaki wyszły z cienia, ale czy świat jest na to gotowy?
W świecie wilkołaków dominacja to prawo, a kara – konieczność. Charles Cornick zna to aż za dobrze. Jako syn Alfy wszystkich północnoamerykańskich wilkołaków i jego bezlitosny egzekutor, niesie na barkach ciężar cudzych grzechów.
Anna Latham jest Omegą – spokojem wśród burzy, balsamem na rozszalałe instynkty. Nie walczy o władzę. Nie musi. Jej siła tkwi w tym, że potrafi uciszyć nawet najbardziej dzikie serca.
Po ujawnieniu się wilkołaków światu, każde potknięcie może oznaczać katastrofę. Dlatego, gdy FBI natrafia na trop seryjnego mordercy – i jego ofiarami okazują się być wyłącznie wilkołaki – Anna i Charles ruszają do Bostonu.
Miasto skrywa sekrety. Ktoś poluje z precyzją i okrucieństwem, Anna i Charles właśnie znaleźli się w samym centrum tej gry.
Bo są stworzenia, które nie tylko nie boją się wilkołaków. One się nimi żywią.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Cóż kto zna poprzednie tomy tej serii ten wie, czego się spodziewać. Dodatkowo chciałbym również powiedzieć iż nie musicie znać książek z serii "Mercedes Thompson", która mi osobiście nie przypadła do gustu a za to Alfa&Omega jest przyjemnym relaksatorem i serią przy której można się wyciszyć. Co dziwnie brzmi przy tym co przeżyła Anna, główna bohaterka w prologu pierwszego tomu ale taka jest prawda i nie będę tego ukrywać. Właśnie dlatego między innymi mimo, że mogę brać te tomy od wydawnictwa to kupuję je. I mogę od razu powiedzieć iż kolejne tomy z tej serii również kupię. 
Mimo iż momentami jest widzę tam pewien schemat typu pojawienie się naszych bohaterów, zbieranie poszlak, szast-prask rozwiązujemy sprawę, w wyniku pewnego zbiegu wydarzeń Charles musi ratować Annę. Na szczęście jest to jeden z wątków a nie jedyny dlatego jak on sam może irytować czy nudzić to są jeszcze inne o których nie będę tutaj pisać. Sama powieść to solidna czwórka z plusem w skali szkolnej i mimo iż przy rozbijaniu powieści na czynniki pierwsze widać iż jest ona płaska a postacie i miejsca są jakieś takie jednowymiarowe i bez głębi to dzięki stylowi w jakim jest ona napisana oraz niewielkiej objętości powieści jest przyjemna i zanim zacznie nudzić kończy się pozostawiając czytelnika z chęcią na dokładkę. To tak jak z ulubioną przekąską, nawet jeśli jest ona niezdrowa to gdy zaczniecie jeść to nie skończycie dopóki nie zjecie całości.






Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

czwartek, 1 maja 2025

Marcin S. Przybyłek - Stara kobieta i smok

Cóż na początku lekkie zdziwienie bo wersja na czytniku ma więcej stron niż moje fizyczna, jednak to wyjaśniło się później bo okazało się iż w wersji fizycznej pole tekstu jest troszkę większe. Ale to tylko taka prywata a wracając do książki, jest to bardzo dobra powieść i mimo, że ma około osiemsetpięćdziesiąt stron to nie jest to cała historia a tylko początek. Przynajmniej tak mi się wydaje


--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 25 kwietnia 2025


------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

(Wydanie I, Wydawnictwo Fabryka Słów, Lublin-Warszawa, 2025)

"Stara kobieta i smok" - Na początku była Nologia. Wszechobecna, wszechwładna, wszechmocna. Tkwiła w ciele, umyśle i duszy wszystkiego, co żyło – ludzi, zwierząt, roślin. A potem przyszła Zagłada. Cywilizacja, która wznosiła się na ramionach kodów i algorytmów, upadła, pozostawiając po sobie świat pełen szczątków sieci i strzępów zapomnianej technologii.
Minęło tysiąc lat. Nieliczni wciąż widzą ikony wiszące w powietrzu, czują ich działanie, potrafią używać widm Prastarych. Nazywają ich czarownikami. Wśród nich jest Stara Kobieta i jej Uczeń – wiedzący więcej, niż powinien. Są też Smoki – tajemnicze drapieżniki, których boją się nawet najodważniejsi. Razem wkraczają w wir wydarzeń, które mogą odmienić oblicze Uropy, sterroryzowanej przez tę, której imienia lepiej nie wymawiać.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

O rany, jak ja mam napisać cokolwiek o tej książce skoro wszystkie myśli które mam są mniej lub więcej spoilerami. Dobrze wiecie iż staram się unikać spoilerów dlatego z góry wybaczcie za krótki i enigmatyczny tekst.
Może na początek świat. Uniwersum stworzone przez autora to cywilizacja postapokaliptyczna. Nie wiemy co tam się stało ale czytelnik podświadomie szuka w słowach, budynkach, osadach, narzędziach z których korzystają mieszkańcy odpowiedzi na to co się stało i jak świat stał się taki jaki go widzimy. Cóż, poznamy wiele odpowiedzi na stronicach powieści, większość pod koniec ale tak naprawdę to historia nie została jeszcze zakończona. Nie wiem ile jeszcze części autor planuje ale gdy będę miał czas to zapoznam się z nią.
Bohaterowie. Tu mam problem. Postaci jest dużo i poznajemy ich w pewnym stopniu ale jakoś są mi oni kompletnie nijacy. Nie wiem, zupełnie jakby czegoś mi tu zabrakło. Może dlatego pewien wątek który pojawił się w drugiej połowie książki jakoś nie przypadł mi do gustu.
Narracja/styl autora. A tutaj w trakcie czytania miałem wrażenie jakbym siedział w średniowiecznej karczmie, gdzieś w zacienionym kącie przysłuchując się historii roztaczanej przez utalentowanego barda. Wybaczcie takie obrazowe porównanie ale jest ono najłatwiejsze do przelania na papier. 
Jakbym miał oceniać książkę to w skali szkolnej dałbym piątkę z minusem a w skali dziesiętnej która dla niektórych z was jest łatwiejsza do wyobrażenia to osiem i pół na dziesięć. 
Podsumowując. Jest to bardzo dobra książka fantastyczna z postaciami ciekawymi i oryginalnymi ale z którymi losem ciężko jest się przejąć. Pozostają dla czytelnika neutralni i nie ważne jakie niebezpieczeństwa przed nimi stają czytelnik wie iż nic im się nie stanie. Jednakże mimo tego co napisałem polecam książkę fanom fantastyki i jak znajdę czas oraz pojawią się kolejne tomy to przeczytam je. 



Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5173149/stara-kobieta-i-smok
Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu


wtorek, 22 kwietnia 2025

Robert Ziębiński - Czarny Staw

O rany, wreszcie zabrałem się za tę powieść. I tak na szybko to dobra chociaż krótka książka.


-----------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Mięta
Premiera: 16 kwietnia 2025



---------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Nikt nie wie, jak głęboki jest Czarny Staw. No, może poza samym diabłem… O Czarnym Stawie krążą legendy. To ponoć przeklęte miejsce.

Burzliwy rozwód rodziców Kamila powoduje radykalną zmianę w jego życiu. Z wielkiego miasta wyprowadza się na dosłowny koniec świata, do rodzinnego domu mamy w Czarnym Stawie. Relacje między nią i babcią są, delikatnie mówiąc, skomplikowane. Starsza pani ewidentnie coś ukrywa i ma to związek z tajemniczym zniknięciem dziadka przed wielu laty.

Jakby tego było mało, miejscowe dzieciaki opowiadają Kamilowi o przerażających wypadkach, które zdarzały się w okolicach lokalnego jeziora w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat.

Chłopaka zaczynają dręczyć koszmary, w których tonie w czarnej wodzie. Wraz z nowymi przyjaciółmi postanawia odkryć tajemnicę upiornego jeziora. Niebawem okaże się, że szukając odpowiedzi, znajdą jeszcze więcej pytań. Nie tylko dotyczących miasta, ale też ich rodzin.

Mierząc się z tajemnicami, młodzi bohaterowie muszą odkryć sposób na pokonanie zła, nim ono pokona ich i wszystkich mieszkańców.

---------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Cóż, mam problem z tą powieścią. Z jednej strony podoba mi się ona. Jest napisana stylem który szybko się czyta, i nawet te brutalniejsze sceny tak naturalnie wypadają. Jednakże ta książka w trzech słowach to "szybka", "lekka i "przyjemna", co przy tematyce i opisowi delikatnie się gryzie. Po prostu czytelnik oczekiwał książki grozy a nie lekkiej książki do poczytania przed snem czy dzieciom na dobranoc. Ponadto te niecałe trzysta stron przez pióro autora można spokojnie poznać w jeden dzień jeśli znajdzie się czas. Główni bohaterowie Kamil i ekipa zachowują się zbyt dorośle. Tak naprawdę niby są to dzieciaki a zachowują się jakby tylko oni byli dorośli a cały świat zdziecinniał. Lekko mi to przeszkadzało. I jeszcze to otwarte zakończenie, mimo że normalnie nie mam nic do zakończeń otwartych to tutaj mamy nie furtkę do kolejnych książek a wręcz całą bramę otwartą na oścież. Ja wiem, że w tej opinii narzekałem na książkę ale mimo tych uwag do niej podobała mi się i w skali szkolnej dałbym jej czwórkę z plusem.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

czwartek, 27 marca 2025

Jolanta Żuber - Obsesja Pacjenta [OPINIA PRZEDPREMIEROWA]

Dawno nie dawałem żadnego posta prawda? Ale nie dlatego, że nie czytałem, czytałem jednak poza krótkimi opiniami na Lubimy Czytać po lekturze książek nie wiedziałem za bardzo co napisać o nich. Jednak aby nie było iż blog jest porzucony daje Wam opinie o najnowszej przeczytanej książce.


------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Ridero
Premiera: 14 kwietnia 2025


-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Daniel Porębski od dekady poszukuje prawdy na temat śmierci swojej matki. Kiedy trauma z dzieciństwa zaczyna rządzić jego życiem, zgłasza się po pomoc do psychologa.

Doświadczona Frida jest zdeterminowana, by wyciszyć lęki Daniela, ale jej metody budzą w nim spore wątpliwości. Wszystko zmienia się, gdy ojciec chłopaka wyjawia mu długo skrywany sekret, który może rzucić nowe światło na niewyjaśnioną od lat sprawę. Porębski decyduje się kontynuować leczenie, a z biegiem czasu relacja z terapeutką nabiera zupełnie innego wymiaru. Frida wpada w brutalną sieć intryg, gdzie pierwsze skrzypce gra obsesja pacjenta.

Czy kobiecie uda się wyjść z potrzasku? Jak daleko posunie się Daniel, by dopaść winnego? I czy można tak po prostu wybaczyć swojemu największemu wrogowi?

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Niby te trzysta stron to niewiele i były już przypadki gdy takie książki pochłaniałem w jeden dzień, jednakże to jak mocna jest ta książka powoduje iż lepiej rozłożyć sobie jej lekturę na dwa dni. O czym jest książka? Tego Wam nie powiem, ponieważ w thrillerach podobnie jak w kryminałach nawet pozornie niewielki fragment może być kluczowym spoilerem. 
Autorka swoim stylem narysowała nam historię szczerze nie wiem czy wymyśloną ponieważ jest tak dobrze wykreowana iż czytelnik wierzy iż takie historie mogą być prawdziwe. Mało tego, zaczniecie uważniej przyglądać się osobom ze swego otoczenia zastanawiając się co takiego oni mogą ukrywać przed światem. Czy ta cicha, pracowita potencjalnie spokojna osoba nie trzyma w piwnicy ludzi i nie uzewnętrznia swoich najgorszych myśli. 
Czy polecam tę powieść? Jeśli lubicie bardzo dobre thrillery to z całą pewnością tak.



Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:



sobota, 8 marca 2025

Paulina Hendel - Wzgarda [PRZEDPREMIEROWA]

Najnowsza powieść Pauliny Hendel już za mną. I tak w mega krótkich słowach. Nie wiem jak autorka to robi ale nawet te ponad pięćset stron jakie ma Wzgarda wydają się niewielką ilością i cała książka jest lekturą którą można pochłonąć, bo innego słowa nie sposób użyć, w jeden dzień.


--------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Mięta
Premiera: 12 marca 2025


--------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

To miała być prosta sprawa do rozwiązania w jeden dzień.

Na wyspie będącej byłą kolonią karną zaginął pracownik Czarnej Kompanii. Naczelnik Kilian Sztorm i jego zastępca, ogr Gustaw Gunderberg mają ręce pełne roboty, a do dyspozycji tylko pokojową wartę, w której skład wchodzą: podstarzały ziemowy, tryskający optymizmem syn magnaterii i tymczasowo zatrudniona złodziejka. Razem usiłują rozwikłać zagadkę, która okazuje się zaledwie wierzchołkiem góry lodowej.

Każdy trop zdaje się prowadzić do opuszczonego domu, w którym przed laty popełniono makabryczne morderstwo. Po mieście zaś krążą podejrzani ludzie, myśliwi znajdują w buszu okaleczone zwierzęta, ogry są coraz bardziej niespokojne, a tubylcy szepczą o bestii z mroku, która przebudziła się, by pożreć wszystkich obcych.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

W tym kryminale w uniwersum fantastyki nie będę mówił o książce, ponieważ bardzo dużo wątków które na początku mogą wydawać się nieistotne z czasem zyskują. Ale po prawdzie to nie chcę psuć Wam przyjemności obcowania z tą powieścią. Zwłaszcza iż jest ona aż tak dobra. Paulina Hendel po raz kolejny podniosła poprzeczkę oczekiwań i z jednej strony wiem już iż na pewno sięgnę po jej kolejną powieść (w zapowiedziach Fabryki Słów jej Szept Ognia jest datowany na wiosnę), a z drugiej każda jej powieść sprawia iż dużo więcej wymagam od innych autorów. Ale wróćmy do Naczelnika Kiliana Sztorma. jest to bohater [fragment usunięty z powodów spoilerów].
Pióro autorki. Cóż mogę napisać oprócz tego, że te ponad pięćset stron człowiek pozna w jeden dzień. 
Polecam tę powieść każdemu kto lubi świetnie napisane historie, kocha fantastykę oraz lubuje się przy dobrze napisanych kryminałach. Gwarantuje iż nie zawiedziecie się.


Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

środa, 12 lutego 2025

InkBook Solaris

Czytnik ebook inkBOOK Solaris - Specyfikacja Techniczna

Ekran: 6’’ E Ink Carta EPD, papier elektroniczny
Typ ekranu: dotykowy, 16 odcieni szarości
Rozdzielczość: 1024 x 758 pikseli
Procesor: Quad-core ARM 64-bit Cortex-A55
Bluetooth: Tak
Pamięć RAM: 2GB LPDDR4X
Pamięć wewnętrzna: 32GB* miejsce na ok. 20.000 e-booków
* Rzeczywista pamięć masowa może się różnić w zależności od wstępnie zainstalowanego oprogramowania.
USB: USB-C
Bateria: 2900 mAh 3.7V Li-Ion
WiFi: 802.11b/g/n
System operacyjny: inkBOOK OS kompatybilny z Android 11
Łączność z system operacyjnym: Windows, Linux, Mac OS (wymagana aplikacja Android File Transfer dla MacOS)
Doświetlenie ekranu: tak, regulacja barwy doświetlenia
Obsługiwane formaty: EPUB, EPUB (DRM), PDF, MOBI, CBZ, DOC, DOCX, TXT, MP3, AZW3 (w aplikacji) i więcej
Obsługiwane języki: polski, angielski, niemiecki, włoski, hiszpański, francuski i inne
Funkcje dodatkowe: Google Translate™*, Google Drive, TTS, send2inkBOOK, notatki, personalizacja wygaszaczy, zakładki, możliwość instalacji innych aplikacji: Legimi, Empik Go, Publio, Wattpad, Storytel, Ebookpoint, Woblink, Kindle, Kobo, Cantook (Aldiko)
*©2018 Google LLC All rights reserved. Google Translate is a trademark of Google LLC.
Prąd ładowania: max 5V 3A (5W-15W USB)
Czas pracy baterii: do 4 tygodni pracy*
*czytanie 30 min. dziennie przy wyłączonym WiFi i Bluetooth, włączonym doświetleniu na najniższej jasności i w trybie jasnym. Aplikacje firm trzecich mogą znacząco skrócić czas użytkowania.
Gwarancja: 2 lata, door to door
Akcesoria dedykowane: etui inkBOOK Duo
Waga: 174 g
Wymiary: 154 × 112 × 8,4 mm
Dostępne kolory: czerwony, niebieski, czarny, różowy
Zawartość opakowania: czytnik inkBOOK Solaris, kabel USB-C, skrócona instrukcja obsługi

Fajny czytniczek, chociaż jak wspominałem w pierwszych wrażeniach trochę zdziwił mnie na początku kształt i przez to, że jest on w każdym miejscu taki sam w przeciwieństwie do Calypso Plus, Solaris wydaje się gruby. Jednak bardzo szybko człowiek przestaje zwracać na to uwagę. Trochę czasu zajmuje przyzwyczajenie do nowego wyglądu menu oraz samych przycisków dotykowych zamiast fizycznych ale to też tylko subiektywne marudzenie. 
Czytniki InkBooka są jednymi z nielicznych (jeśli nie jedynymi), na których możecie na spokojnie czytać powieści z Wattpad więc zamiast na komputerze czy smartfonie odpalacie na czytniku. 
A oprócz tej aplikacji jest jeszcze taka z mangami, nie mój gatunek więc nie będę się wypowiadał ale daję znać.
Mnie osobiście zaskoczyła obecność aplikacji Audioteki, chociaż może nie powinienem się dziwić gdyż taki Storytel był wcześniej.
W tym modelu dodano opcję zamiany tekstu na mowę. Wiecie syntezator czyta każdy tekst który wskażecie, oczywiście przy odtwarzaniu dźwięku trzeba podłączyć słuchawki albo głośnik po bluetooth ale to drobna niedogodność.
Jak będziecie oglądać czytnik ze wszystkich stron to możecie zauważyć iż ma tylko i wyłącznie złącze USB-C które służy do ładowania oraz przenoszenia plików. 
Cóż, urządzenie jest ciekawe, może i nie będzie moim głównym czytnikiem, tym pozostanie PB Color pierwszej generacji, ale na pewno będzie użytkowany.





Czytnik wraz z akcesoriami możecie kupić na stronie dystrybutora:

niedziela, 2 lutego 2025

Ilona Andrews - Szafirowy Płomień

Nareszcie udało mi się przeczytać najnowszy tom z serii Ukryte Dziedzictwo. W wielkim skrócie podobała mi się na powieść i kolejne części też chętnie przeczytam.


----------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Tytuł: Szafirowy Płomień
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 21 stycznia 2025


----------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Czasem, przeszukując mrok, możesz znaleźć potwory. Nie jesteś na to gotowa.

Catalina zdecydowanie nie jest gotowa. Ale oto kończy się okres ochronny dla Rodu Baylorów, Nevada i Rogan są na drugim końcu świata, a nowe zlecenie może już za chwilę wywołać Wojnę Rodów. Jednym słowem, sytuacja zupełnie wymyka się spod kontroli. Catalina nie ma żadnego wyjścia, musi szybko dorosnąć i stać się prawdziwym Magnusem stojącym na czele swojego Rodu. Szybko, czyli w jakieś 2 dni. Wydanie zawiera opowiadanie "Diamentowa iskra" (Diamond Fire)

------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Cóż w tej powieści najsłabszą częścią jest prolog. Nie to, aby był zły po prostu coś mi tam nie pasowało i delikatnie irytowało. Na szczęście w kluczowej części powieści było dużo lepiej. Największym minusem było zbyt częste wspominanie o tym jak przystojny i idealny jest pewien bohater, ale to po prostu nie pasowało mi do Cataliny. Jednak to tylko marudzenie aby nie było, że tylko chwalę tę powieść i styl pisania małżeństwa, gdzie te prawie siedemset stron przeczytałem w dwa dni. Chociaż tak po prawdzie to spokojnie mógłbym poznać ją w jeden dzień. 
Jeśli spodobały Wam się poprzednie części tej serii to ta mimo zmiany głównej bohaterki również przypadnie do gustu. A ci którzy poznają uniwersum dopiero od tej części powinni być zadowolenie mimo niewielkiej ilości rodziny Baylorów porównując ją z poprzednimi częściami. Może to tylko moje odczucia ale naprawdę wydaje mi się iż w poprzednich częściach rodziny było więcej. Mało tego Nevada w tej części wydaje się inna, ale może jest to spowodowane tym, że pomiędzy tomami mamy trzy lata przerwy i coś tam się wydarzyło. 
Ukryte Dziedzictwo, to seria młodzieżowa pisana lekkim, przyjemnym piórem które czyta się jednym tchem. 
Jeśli chodzi o historię to nie będę za bardzo wchodził w szczegóły ale powiem wam iż jest ona przedstawiona w całości, oczywiście ostatnie sceny otwierają zaciekawienie dotyczące kolejnego tomu ale zadanie zostało wykonane. 
Jeśli lubicie lekką, łatwą i przyjemną powieść która przyjemnie i szybko się czyta to nie zawiedziecie się Ukrytym Dziedzictwem.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

Agata Sosnowska - Makowe Dzieci [OPINIA PRZEDPREMIEROWA]

Gdy tylko zobaczyłem informację o przedsprzedaży drugiego tomu serii Mroki Podlasia to wszedłem na stronę wydawnictwa i zamówiłem sobie ebo...