piątek, 31 maja 2019

Janet Farell - Klątwa Mórz

Przed wami ostatnia książka w miesiącu maju. Już więcej się nie pojawi, kolejne opinie ukażą się dopiero w czerwcu. Na koniec napiszę kilka krótkich słów o pewnej jednodniowej książeczce. A zatem bez dłuższego marudzenia zapraszma do tekstu.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Edipresse
Seria: Przygody Jessiki Banniste. Historia z dreszczykiem
Premiera: 30 maja 2019

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Po ostatnich przygodach Jessika Bannister czuje, że potrzebuje urlopu. Prosi redaktora naczelnego o kilka tygodni wakacji. Ten nie tylko sięzgadza, ale teżwręcza jej bilet na rejs luksusowym liniowcem. Tak zaczyna się najbardziej przerażająca podróż Jessiki! Statek, którym płynie, w pewnym momencie natrafia na tajemniczą mgłę. PRawdziwe kłopoty zaczynają się, gdy wyłania się z niej starodawny piracki galeon...

źródło opisu: okładka

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Tym razem nasza dziennikarka padła ofiarą rozładowanych baterii i postanawia z pewnymi obawami poprosić naczelnego o urlop. Jak możecie się domyślać z opisu na tyle książki udało jej się i wybrała się na rejs jachtem. Poznaje tam powód dla którego udzielona została jej zgoda na ten urlop ale sam powód jest tylko niewielkim wątkiem. Tutaj podobał mi się narracja podążająca dwoma czasami, oczywiście dość szybko sprawa się wyjaśnia, zważywszy na niewielką objętość powieści. Dodatkowo jest pewien wątek który pojawił się po raz pierwszy mimo iż przeczuwałem, że będzie pojawiać się częściej. Zawsze wydaje mi się iż akcja powieści leci za szybko i z chęcią, chociaż nieczęsto to piszę, to z chęcią poczekałbym na większą wersję, nawet podzieloną na kilka tomów. Nasza bohaterka zmaga się z pewną klątwą a jednocześnie odkrywa kilka innych elementów które są nie mniej ciekawe.
Polecam fanom lekkich powieści na jeden wieczór.
 Dacie szansę książce?
Jak zawsze czytam wszystkie wasze komentarze.













Ta książka pojawi się następna

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

środa, 29 maja 2019

Adrianna Biełowiec - Ognisty Pył

I nareszcie trafiłem na grę która mi się niezbyt podobała. W sumie moment ten zbliżał się już przez sam rachunek prawdopodobieństwa, przecież nie można trafiać na same dobre pozycje. Boli trochę iż trafiło to na jeden z moich ulubionych gatunków, czyli sci-fi. Dobrze, że ten gatunek jest na drugim miejscu i nie jest to fantastyka będąca na pierwszym. Ale wracajmy do książki.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: E-bookowo.pl
Premiera: 21 marzec 2019

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Diana Trietiakow jest młodą kobietą, z niezrozumiałych dla niej powodów odrzuconą przez społeczeństwo. Podczas spaceru w głębi lasu przypadkiem trafia na aktywną strefę temporalną i przenosi się do niebezpiecznego protoświata Amyrade, krążącego w macierzy między wszechświatami, gdzie panują inne prawa naturalne. Spotyka tam Rajivarka, niedoszłego władcę agresywnego gatunku risanorków, który udał się na wygnanie po dopuszczeniu się hekatomby na własnych wojownikach. Żyjąc w enklawie pośrodku pustkowia, mężczyzna swoją jedyną nadzieję na odkupienie widzi teraz w Dianie, która przez przypadek zdruzgotała jego plany. Kobieta nie chce jednak współpracować. Dzielące obojga różnice kulturowe i międzygatunkowe, wynoszące biliony lat świetlnych, doprowadzają do ciągłych nieporozumień. Kiedy Diana w końcu zaczyna ufać risanorkowi bardziej niż komukolwiek dotąd, odkrywa, że została wciągnięta w rozgrywkę, która może mieć katastrofalne skutki dla niej samej, jak i całej ludzkości.

źródło opisu: Materiały autorskie

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Na początku chciałbym przestrzec przed ewentualnymi spoilerami, postaram sięby ich nie było ale nie mogę tego obiecać.
Książka opowiada o przedstawicielach dwóch ras, pierwszej to wojowniczego mocarstwa i ludzkiej kobiety. Na początku dostajemy w ramach prologu krótkie ukazanie poszczególnych przedstawicieli i szczerze to jest jeden z plusów książki, mimo iż główna bohaterka strasznie użala się nad sobą i zachowuje się jakby nie rozumiała niektórych zachowań. W pewnym momencie bohaterowie pojawiają się w zupełnie nowym otoczeniu. Jest to jedna z oryginalniejszych lokacji na które natrafiłem w książkach tego gatunku i głównie dzięki niemu moja opinia nie jest negatywna. Wiecie z przyjemnością czytałbym ją gdyby było tam coś w stylu wymuszonej współpracy i w końcu zaufanie oraz coś co możnaby nazwać partnerstwem. Niestety autorka zdecydowała się na oklepany schemat wątku romantycznego. Na początku miałem nadzieję, na jakieś delikatne jego poprowadzenie jednak im dalej w książce tym wątek wychodził na pierwszy plan. Co było dla mnie najbardziej dziwne to bardzo szybkie zwrócenie uwagi czytelnika iż bohaterka coś czuje do postaci, mimo iż do tej pory była raczej samotniczką czy taką która nie szuka i wydaje się nie potrzebować nikogo. Niestety bardzo rozczarowujący jest epilog, może nie cały ale nawet sama jego końcówka. Jest bardzo typowa.
 Dobra, a teraz kilka pozytywniejszych słów. Podoba mi się styl pisania autorki gdzie, pomimo dość dużej ilości stron dość szybko się je czyta. Książka jest dobra i gdyby nie ten wątek to mógłbym polecić ją każdemu a w takim przypadku to mogę tylko napisać iż dobrze by było jakbyście przeczytali kilka tekstó na jej temat przed zdecydowaniem się na temat bliższego jej poznania.
 Dacie szansę książce?
Dajcie znać w komentarzach. Obiecuje iż przeczytam każdy który zostawicie..



Profil książki w serwisie lubimy czytać:

piątek, 24 maja 2019

Larry Niven - Pierścień

Wiecie dopiero po przeczytaniu całej książki zauważyłem, że jest to pierwszy tom serii. Moją pierwszą myślą po poznaniu tej wiadomości było "To dlatego nie było epilogu". I troszeczkę zmieniło to moje podejście do książki. Wiecie teraz jako na początek serii patrzę na nią inaczej.

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

 Wydawnictwo: Zysk i s-ka
Seria: Pierścień
Premiera: maj-czerwiec 2019

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Pełna przygód międzyrasowa kosmiczna ekspedycja do najbardziej niezwykłego miejsca w znanym Wszechświecie…
W przestrzeni kosmicznej powstaje nowe miejsce, świat ogromnych rozmiarów, który obejmuje swoim zasięgiem wiele milionów mil i jest odporniejszy od wszelkich powstałych przed nim planet. Istnieje na nim grawitacja, a dzięki wysokim barierom i bliskości słońca można tam utworzyć nadającą się do zamieszkania nową planetę o powierzchni przekraczającej wielkość powierzchni Ziemi trzy miliony razy!
Laleczniki Piersona, obcy, którzy ów obiekt odkryli, nie pałają chęcią spotkania się z budowniczymi tak ogromnej konstrukcji, zebrali więc do jej zbadania niezwykły zespół, składający się z dwojga ludzi, szalonego lalecznika oraz kzina, olbrzymiego obcego podobnego do tygrysa. Lądowanie awaryjne na powierzchni obiektu zmusza załogę do pełnej trudów i niebezpieczeństw wędrówki po Pierścieniu, w trakcie której napotkają wiele przedziwnych zjawisk i niesamowitych obcych istot…
Klasyka literatury science fiction
Powieść uhonorowana nagrodami Hugo i Nebula

źródło opisu: [prowizorka] esencja.pl

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Jest to mój pierwszy kontakt z autorem i muszę przyznać iż mimo iż książka mnie nie rozczarowała to jednocześnie nie zachwyciła. Gdyby nie to, że jest to otwierająca część serii a co za tym idzie można pewne rzeczy wybaczyć to byłby to zwykły i nie wyróżniający się średniak. Ale przyjrzyjmy się jej bliżej. Bohaterowie, teoretycznie czwórka głównych postaci, które przez praktycznie połowę książki wydają się płaskie i nudne. Jak uda wam się przez to przetrwać to zyskają nieco głębi, albo jest to tylko kwestia przyzwyczajenia. W sumie cała cała książka przez mniej więcej połowę jest nudna i dopiero w drugiej części zyskuje. Tak naprawdę to pomimo wielu dobrych rzeczy które powinna mieć książka sci-fi, jak wiele ras czy tajemniczy artefakt [nie będzie to spoiler ponieważ widzicie go nawet na okładce], i stworzenia ich oryginalnie to ani jeden motyw nie wybija się powyżej średniej. Dlatego jeśli chcecie solidną książkę z tego gatunku i nie macie żadnych oczekiwań możecie spróbować ją przeczytać. Ja raczej po tej lekturze nie skuszę się na kolejne tomy. Nie abym się rozczarował jakoś bardzo, ale jakoś nie "przemawia" do mnie akurat ta pozycja.


A wy? Dacie szansę książce lub serii? 
Jak zawsze sekcja komentarzy pozostaje do waszej dyspozycji.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

poniedziałek, 20 maja 2019

Harda Horda - praca zbiorowa

Dzisiaj mam dla Was do zaprezentowania zbiór opowiadań stworzony przez grupę autorek. Ten post będzie inny niż większość i nie będzie podzielony na części. Książka ta jest eksperymentem i jako takowy jest udany. Jeśli jednak chodzi o opowiadania to ciężko o nich mówić. Nie wszystkie przypadły mi do gustu ale to pewnie dlatego iż styl poszczególnych pisarek nie podpasował mi. Jednak zestawy opowiadań są dobrą pozycją by poznać bliżej autorki oraz podjąć decyzję czy poznać więcej książek ich twórczości czy może jednak podarować je sobie.
Osobiście uznaje iż książka jest solidna i przyjemnie spędziłem przy niej czas.

niedziela, 19 maja 2019

Janet Farell - Duch Mnicha

Dziś zapraszam Was na krótki tekst dotyczący siódmego już tomy z przygodami Jessiki Bannister. Czy ta jednodniowa książka, czy jak powinienem nazywać opowiadanie przypadła mi do gustu to musicie przeczytać poniżej.

--------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Edipresse
Seria: Przygody Jessiki Bannister. Historia z dreszczykiem
Premiera: 16 maj 2019

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Stary klasztor na dalekiej prowincji Irlandii Północnej. Wieki temu mnisi opuścili go w pośpiechu, gdyż straszył w nim duch opata Victora Corbeta. Jednak Jessika Bannister nie obawia się zjaw ani upiorów. Szuka ukrytego w mrocznych zakamarkach klasztoru starożytnego kielicha, który ma magiczną moc. Plany krzyżuje jej nagłe pojawienie się ducha mnicha...

źródło opisu: okładka

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Tym razem razem z naszą dziennikarką zwiedzamy zamek w Irlandii. Muszę przyznać, że autorka zaskoczyła mnie iż w tym opowiadaniu nie wyskoczyła ze swoim standardowym wspominaniem o "wizjach" Jessiki, i to było zaskoczenie na plus ponieważ po mału irytowało mnie to. Opowiadanie krąży wokół pewnego kielicha którego odszukania podjęła się grupa dość oryginalnych osób. Z racji niewielkiej objętości książeczki nie będę się głębiej zapuszczał w to co dzieje się na jej kartkach i musicie ją poznać sami. Ale akurat ta część mimo iż w pewnym momencie człowiek mógł się czegoś takiego spodziewać ma delikatny powiew świeżości i z chęcią zapoznam się z kolejnymi opowiadaniami serii.



Profil ksiażki w serwisie lubimy czytać:

sobota, 18 maja 2019

Sylvain Neuvel - Tylko Ludzie

Cześć, witam Was w krótkim poście na temat jednej z najoryginalniej poprowadzonych książek. Przynajmniej jeśli chodzi o prowadzenie narracji. Na trzeci tom czekałem dość długo ale skłamałbym pisząc iż miałem na jej temat duże wymagania. Czy przypadła mi do gustu? To już musicie wywnioskować sami.


----------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Akurat
Seria: Archiwa Temidy
Premiera: 9 maj 2019

---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

W dzieciństwie Rose Franklin przypadkowo odkryła gigantyczną metalową rękę ukrytą pod ziemią w Południowej Dakocie. Kilkanaście lat później stanęła na czele zespołu, który w różnych miejscach na świecie wydobył spod ziemi pozostałe części ogromnego robota o najprawdopodobniej pozaziemskim pochodzeniu. Przyczyniła się do zażegnania ogólnoświatowego konfliktu oraz inwazji Obcych.
Teraz, po niemal dziesięciu latach spędzonych na obcej planecie, dr Franklin wraca na Ziemię, której tym razem chyba już nic nie zdoła uchronić przed zagładą. Rose mimo wszystko podejmuje heroiczną próbę odbudowania dawnych więzi i stworzenie nowych sojuszy. To ostatnia szansa na ocalenie ludzkości.

źródło opisu: Akurat, 2019

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Od rzeczy przedstawionych w tomie drugim minęło dziewięć lat. Czytelnicy wraz z osobami będącymi na pokładzie Temidy wracają na Ziemię, jednak wiele się na niej zmieniło. Dowiadujemy się tego z urywków rozmów prowadzonych między przedstawicielami władzy a nimi. A może powinienem napisać przesłuchań. Jednak czytelnicy wiedzą jeszcze mniej. Ponieważ dowiadujemy się również o tym co się działo z nimi przez ten okres czasu. Nie iwem dlaczego ale troszkę mnie rozczarowała ta część. Nie mówię o brakach w opisach czy przybliżeniu osobowości postaci ponieważ z racji "czytania" raportów takie coś jest nieobecne. Ale brakuje tego czegoś co przyciągało do pozycji. Książka nie jest zła, w końcu ukończyłem ją w dwa dni, ale w porównaniu ze świetnymi pierwszym i drugim tomem ta wypada blado. Samo zakończenie jest typowe dla tego typu powieści a, aż prosiło się o coś oryginalnego. Wybaczcie iż mówię właśnie tak ale jeśli napiszę happy end czy początek apokalipsy to mimo nie zdradzania i tak rzuce spoilerem. A chcę tego uniknąć. Trochę brakuje mi większego zróżnicowania bohaterów. Przydałyby się raporty pisane przez osoby które przesłuchują bohaterów, czy coś w tym guście. Mimo tego narzekania nie żałuje poświęcego książce czasu i jeśli trafię znowu na twórczość autora to z chęcią dam mu kolejną szansę.


Profil książki w serwisie lubimy czytać:

czwartek, 16 maja 2019

Paulina Hendel - Łowca



 Trzeci tom z cyklu Zapomniana Księga. Wiecie dobrze, że jestem fanem Jeśli chodzi o to wydanie to zostało tutaj dużo scen rozszerzonych. Całkiem nowych czy zmienionych fragmentów albo nie było albo przez moje wielokrotne czytanie wcześniejszych części pozostało przeze mnie niezauważone. Autorka ta wyśmienicie rozwinęła te postacie iż podczas czytania są wyobrażamy sobie iż uczestniczymy w przygodach i ich rozmawach a także wyczuwamy sarkazm czy ironię w ich tekstach. Zwykle tego nie robię ale moimi ulubionymi postaciami są Zuza ora Iza, nie to abym nie lubił innych postaci ale bardzo pasuje mi sposób w jaki zostały one wykreowane.


środa, 15 maja 2019

James S.A. Corey - Gry Nemezis

Książka którą czytałem długo z racji kozystania z wersji mobilnej legimi oraz pod sam koniec z czytnika. O samym czytniku napiszę Wam kilka słów w innym poście, najpierw jednak muszę go gruntownie sprawdzić. A teraz zapraszam Was do piątego już tomu z uniwersum Expanse.

---------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

 Wydawnictwo: Mag
Seria: Expanse
Premiera: 24 kwiecień 2019

----------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Gry Nemezis to piąty tom bestsellerowej serii Expanse.
Zyskaliśmy dostęp do tysiąca gwiazd i rozpoczął się największy w dziejach wyścig do zajmowania ziemi. W miarę jak wylatują kolejne fale osadników, zaczyna zmieniać się struktura władzy w starym Układzie Słonecznym.
Statki znikają bez śladu. Potajemnie zbierane są prywatne armie. Skradziono ostatnią istniejącą próbkę protomolekuły. Planety wewnętrzne zostają powalone na kolana przez ataki terrorystyczne uważane dotąd za niemożliwe. Grzechy przeszłości powracają, każąc płacić straszną cenę.
A w świecie rozdartym walką o nowy porządek, pośród krwi i ognia, James Holden i załoga Rosynanta muszą znaleźć sposób na przetrwanie i powrót do jedynego domu, jaki im pozostał.

źródło opisu: http://mag.com.pl

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Jako że jest to już piąty tom tego uniwersum nie będę zgłębiać się w budowę postaci, ponieważ przy takiej serii nie tylko bohaterowie pierwszoplanowi ale nawet ci z drugiego czy trzeciegoplanu mają tyle czasu iż zostają zapamiętani. W tej części nasi główni bohaterowie, załoga statku Rosynant rozdziela się korzystając z okoliczności iż okręt przez dłuższy czas będzie w suchym doku. Dzięki takiemu zabiegowi czytelnik może zauważyć jak mało wie o postaciach z którymi spędził dość dużą ilość stron. Muszę przyznać iż spodobał mi się ten zabieg zwłaszcza, że mimo poznawania ich przeszłości ani razu autor nie skusił się o retrospekcję. Z wielką przyjemnością przyjrzę się bliżej kolejnemu tomowi, mimo tego iż serial w tym uniwersum jest według mnie nudny i przegadany to tempo w jakim zbudowana jest książka bardzo mi odpowiada.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

sobota, 4 maja 2019

Janet Farell - W Królestwie Węża

I kolejna książka z gatunku jednodniowych. Tym razem wybieramy się z bohaterką do Ameryki Południowej. Co o niej sądze to musicie wywnioskować samodzielnie z poniższego tekstu.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Edipresse
Seria: Przygody Jessiki Bannister. Historie z dreszczykiem
Premiera: 30 kwietnia 2019

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

W sercu amazońskiej dżungli odkryto ruiny starożytnej świątyni. Indianie nazywają ją Domem Bogów i wierzą, że to siedziba bóstwa śmierci o wężowej głowie. Jessica Bannister wyrusza do Ameryki Południowej, by zbadać tajemnicze miejsce kultu. Napędza ją nie tylko dziennikarska ciekawość, ale i pragnienie odnalezienia wujka, który wiele lat temu zniknął w tamtej okolicy. Gdy dociera na miejsce, okazuje się, że jest obserwowana przez zimne gadzie oczy...

źródło opisu: okładka

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Kolejny tom zabiera naszą parę dziennikarzy, a konkretnie dziennikarkę i fotoreportera do Ameryki Południowej gdzie zostały odkryte ruiny świątyni. W trakcie czytania miałem myśli typu "akcja prawie jak z tej animacji Scooby-doo", i wiecie co. Ta myśl była w połowie prawidłowa. nie powiem w której części aby nie psuć wam zabawy podczas poznawania zawartości powieści. Dodatkowo jest tu odniesienie, a raczej dość mocne osadzenie akcji w istnieniu pewnej teorii, jeśli czytacie książki lub oglądacie filmy w takim gatunku to już sam tytuł książeczki oraz opis z tyłu okładki może wam dać pewne poszlaki co do niej. Cóż ja mam więcej napisać. Większość wad powieści napisałem już przy okazji poprzednich tomów, dlatego tutaj tylko tak skrótowo, niewielka objętość a co za tym idzie mało czasu na poznanie bohaterów i przejmowanie się o ich życie. Jednak aby nie powtarzać się za bardzo jest w tym tomie drugi wątek który mam nadzieję zostanie rozwijany w dalszych częściach. chodzi mi mianowicie o wujka Jessiki.


 Jesteście zainteresowani książką?
Jak zawsze zapraszam do sekcji komentarzy gdzie gwarantuje iż przeczytam każdy wasz wpis.


Profil książki w serwisie lubimy czytać:

piątek, 3 maja 2019

Bohdan Szymczak - Pusta Ziemia

Jedna z ostatnich jeśli nie ostania książka przeczytana przed moją majową zmianą abonamentu legimi. Wiecie od czasu do czasu trzeba sprawdzić inne czytniki a jaka jest lepsza okazja niż kończący się abonament. Ale nie mówmy o tym, i tak gdy już będę miał go w ręku to jakieś pierwsze wrażenia napiszę. Zajmijmy się książką.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Novae Res
Premiera: 2018

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

To miejsce, które nazywasz domem... czy na pewno jest takie, jak ci się wydaje?
Pionierska wyprawa, mająca na celu eksplorację przestrzeni poza Układem Słonecznym, właśnie dobiega końca. Ekipa badawcza, w której znaleźli się między innymi trzeźwo patrzący na świat inżynier Tom, zapalony naukowiec profesor Thompson i sceptyczna programistka Marta, w końcu wraca na Ziemię. Ale ze względu na różnice czasoprzestrzenne od rozpoczęcia ich eskapady minęły już... siedemset pięćdziesiąt dwa lata, a na ich rodzimej planecie zaszły wielkie zmiany. Czym zaskoczy ich nowa, trudna do zaakceptowania rzeczywistość?
Fascynujące przygody, walka ze śmiertelnym zagrożeniem i namiętności, które mogą pomóc w przetrwaniu najgorszego kryzysu... I niezwykle aktualne pytanie o przyszłość świata, który tylko pozornie jest dobrze nam znany i bezpieczny.

źródło opisu: Wydawnictwo

---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Ta dość krótka książeczka opowiada o załodze okrętu kosmicznego który wysłany został do innego Układu Słonecznego aby zbadać pewną planetę i gdy warunki pozwolą założyć tam pierwszą kolonię. Śledzimy ich podczas powrotu na Ziemię i na początku nic nie wiemy poza tym, że ich misja uległa znacznemu zwiększeniu. Powieść jest ciekawa i oryginalna jednakże z racji tego iż opowiadane jest to w formie wspomnień to człowiek czuje się jakby czytał jakiś dziennik znaleziony na strychu czy innym archiwum. Co jest dziwne zważywszy na gatunek fantastyki. Nie żałuję czasu spędzonego z nią ale nie obraziłbym się za większą ilość opisów miejsc oraz przygód bohaterów. Poza tym dobrze by zrobiło książce aby kilka rozdziałów skupiało się na innych załogantach. Tutaj praktycznie jesteśmy tylko z dwojgiem pasażerów okrętu i śledzimy ich reakcję na poznawaną historię tego co zaszło w trakcie ich nieobecności. Powieść nie jest jakaś wybitna czy odkrywcza w swoim gatunku, ale nie próbuje taka być. Jest oryginalna i solidna a samo to jest wystarczające aby dać jej szansę.

Poznacie ją bliżej? Jak zawsze sekcja komentarzy zostaje dla Was.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

czwartek, 2 maja 2019

Stąd ten cytat


 I.

- Pieprzony psychol z ciebie.
- Niewątpliwie.
Chyłka wiedziała, że tego dnia nic już nie wskóra. Tylko czas mógł rozwiązać oskarżonemu język. Musi spokojnie posiedzieć w areszcie wydobywczym, podumac trochę nad parszywością swojego losu, a potem... nie, na żadną metamorfozę nie liczyła.








II.


- Tu się nie smrodzi - dobiegł go zza pleców kobiecy głos.
- Słucham? - zapytał, odwracając się.
- Mówiłam, że tu się nie smrodzi - powtórzyła około czterdziestoletnia kobieta, którą Kordian mimowolnie otaksował wzrokiem. Mocno taliowany żakiet i obcisła spódnica nie pomagały w oderwaniu od niej spojrzenia.



środa, 1 maja 2019

Podsumowanie kwiecień 2019

Kolejny miesiąc zleciał. Muszę przyznać iż nie wyrównałem wyniku z rekordowego marca ale i tak jestem z niego zadowolony. Sprawdźcie poniższą listę, może któraś z tych pozycji zainteresuje was.
Lista:
1. JO NESBØ - DOKTOR PROKTOR I WIELKI NAPAD NA BANK
2. JO NESBØ - DOKTOR PROKTOR I KONIEC ŚWIATA. BYĆ MOŻE
3. B.A. Paris - Pozwól mi wrócić
4. CAMILLA LÄCKBERG - OFIARA LOSU
5. Janet Farell - Tajemnica Zamku Templariuszy
6. Najnudniejsza Książka Świata
7. Stephen Baxter - Masakra Ludzkości
8. Jahn Scalzi - Upadające Imperium
9. Andrzej Pilipiuk - Zaginiona
10. Janet Farell - Tam, gdzie wyją wilki
11. Philip Reeve - Złoto drapieżcy

Oprócz tego zapraszam również na krótki post o nowym wydaniu Tropiciela Pauliny Hendel, a już w maju odnowiona wersja Łowcy czyli trzeciego tomu serii. I już w tej chwili mogę Wam obiecać iż będzie ona mieć swoje miejsce na blogu. A dla fanów autorki nowe wydanie jest świetnym pomysłem na oczekiwanie wydania czwartego tomu jej drugiej serii a mianowicie Żniwiarz, który również będzie na blogu miał swoje miejsce.
Mała uwaga końcowa. Pozycje 1, 2 i 4 są innymi literami ponieważ niestety nie pamiętam kodów do niepolskich liter. Jak ostatnia litera w słowie "NESBØ" oraz druga litera "LÄCKBERG".

A jak tam upłynął wasz kwiecień? Zostawcie po sobie ślad w komentarzu.

Andrzej Łaski - Wędrowycz: Klątwa C2H5OH

Cóż, lubię czytać komiksy ale w 99% przypadków czytam je sobie tak dla siebie bo za bardzo nie wiem co powiedzieć oprócz. Bardzo fajne, ale ...