Marie Brennan - W labiryncie smoków

I kolejna książka do przeniesiona na listę przeczytanych. Jest to czwarty już tom z serii Pamiętnik Lady Trent ale nie ostatni i wcale mnie to nie martwi. Doszły mnie słuchy o jeszcze innej serii w tym uniwersum i możliwe, że przeczytam również tamtą serię ale niczego nie mogę obiecać. A teraz zapraszam do najnowszej opinii.

---------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Seria: Pamiętnik Lady Trent
Premiera: 10 wrzesień 2019

--------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Lady Trent, niestrudzona badaczka smoków, wyrusza szukać przygód na niebezpiecznych pustyniach Achii.
W czwartym tomie swoich pamiętników Izabela, lady Trent, zapalona przyrodniczka, udaje się do pustynnej Achii, żeby kierować tajnym projektem wojskowym swojego rządu. Tutaj wreszcie ma okazję badać smoki z bliska, zarówno w niewoli, jak i w ich środowisku naturalnym. Jednak te potężne bestie nie stanowią jedynego niebezpieczeństwa. Izabela jak zwykle musi walczyć z bezduszną biurokracją, uprzedzeniami i niechęcią władz, a także osobistą wrogością miejscowego szejka. Na domiar złego zagrażają jej agenci obcego wywiadu, próbujący sabotować jej działalność. Wszystko to jednak blednie wobec perspektywy prowadzenia badań nad ukochanymi smokami, w dodatku z mężczyzną jej życia u boku. A podczas wyprawy na pustynię Izabela dokonuje odkrycia na skalę światową, które rzuci całkiem nowe światło na przedmiot jej studiów…
„Mieszanka nauki i fantastycznych stworzeń wciąż na najwyższym poziomie”.
„Publisher’s Weekly”
„W tych kronikach jest potęga baśniowych i historycznych podróży, a także cierpki humor, który jest aktualny w każdej epoce – przeszłej, obecnej czy przyszłej”.
„Locus”

źródło opisu: https://zysk.com.pl

------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

 Kolejny tom pamiętnika ma swoje miejsce w pustynnej Achii. Nie wiem dlaczego ale kojarzy mi się z Persją, a raczej moim jej wyobrażeniem jak wyglądałą za czasów nomadów i tym podobnych. Ale zajmujmy się ważniejszym tematem. Czym książka przyciąga do siebie. Stylem jakim zostałą napisana? Humorem? Ciekawym uniwersum? Realistycznymi postaciami? Na każde to pytanie odpowiedź jest taka sama. Tak, ale musi to być dobrze zrobione. Tutaj tak jest. Nie chcę powtarzać się z tym co pisałem przy okazji poprzednich tomów serii ale czytając kolejne części pamiętnika człowiek zastanawia się jakie przeciwności losu [i nie tylko], musiały przezwyciężać pierwsze kobiety w zawodach. Po za tym sam obraz smoków, niby ukazanie ich jako zwierzęta takie jak wszystkie inne nie jest jakimś odkrywczym sposobem, ale nie przypominam sobie abym czytał jakąkolwiek książkę z fabułą gdzie byłyby one w ten sposób przedstawiane. Wracając jeszcze do stylu pamiętnika. Jest on tworzony jako wspomnienie lady Trent i czasami tłumaczy swoje postępowanie z perspektywy czasu, czy wtrąca coś co miałlo miejsce po wspomnianych wydarzeniach ale było wynikiem wniosków, teorii czy zdarzeń aktualnie wspominanych.
Książka pisana jest w taki sposób iż te trzystaczteredzieści stron przelatują sami nie wiemy kiedy. I przez ani jedno zdanie nie odczuwamy znużenia.

 Znacie serię?
Chcecie poznać?

Przeczytam każdy wasz komentarz.


Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

  1. Lubię takie książki :) co prawda jeszcze jakiś czas temu w ogóle nie sięgałam po fantastykę, ale zmieniłam zdanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się. Fantastyka ma w sobie wiele do pokazania ;)

      Usuń
  2. Z tej serii czytałam "Zwrotnik Węży" i niestety nie porwał mnie. Za mało było smoka w smoku :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie każdemu forma pamiętnikavgdzie smoki i ich zachowanie to raczej tło dla przeżyć głównej bohaterki.
      Jednakowoż mam nadzieję, że znajdziesz na blogu inne książki które bardziej Cię zaciekawią ;)

      Usuń

Publikowanie komentarza

Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)