Leena Krohn - Tainaron


Cześć, tym razem znowu powiem bardzo krótko o książce. Wiecie ta pozycja jest zbiorem listów głównej bohaterki do nieznego nam Niego, dzięki czemu możemy postawić się w roli albo osoby docelowej dla listów albo powiedzmy kogoś do kogo one trafiły albo przez przypadek bądź zostały z premedytacją przekazane. Ale oddalmy przez chwilę nasz punkt odniesienia. Samo miasto opisywane w listach, czyli tytułowy Tainaron jest bardzo oryginalne i to nie tylko przez jego mieszkańców. Ta forma choć oryginalna i bardzo konsekwentnie prowadzona nie przypadła mi do gustu. Wiem, że dziwne jest to stwierdzenie gdy przy innych produkcjach piszę iż lubię oryginalną formę ale tutaj zabrakło mi czegoś. Nie wiem, może to wina zbyt małej ilości wyjaśnień jak powstało miasto, czy dlaczego jego mieszkańcy są właśnie tacy i tym podobne. Jednak mimo to nadal uważam tę pozycję za godną polecenia i żałuje tylko iż czas nie pozwolił mi na szybsze jej przeczytanie.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4085/tainaron

Komentarze