niedziela, 12 lutego 2023

Andrzej Ziemiański - Breslau Forever

I kolejna ciekawa powieść przeczytana. Nie będę ukrywał, że książkę odbieram mega pozytywnie i nie żałuję ani chwili z nią spędzonych.


--------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 10 luty 2023


-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Wydanie II, tylko w wersji DIGITAL, Wydawnictwo "Fabryka Słów", Lublin-Warszawa, 2023)

"Breslau forever" - Zabójcze śledztwo w zabójczo malowniczym mieście.
Staszewski to najlepszy pies wrocławskiej komendy (nie mylić z pieskiem noszącym w zębach teczkę za przełożonym). Prowadzi śledztwo w idiotycznej sprawie, która ciągnie się od lat 30. zeszłego stulecia. Jeden po drugim ginęli zajmujący się nią oficerowie. Nie ma i nie było żadnego podejrzanego.
W przedwojennym Breslau to samo śledztwo rozłożyło na łopatki funkcjonariuszy niemieckiej kripo. W ruinach powojennego Wrocławia – milicjantów obywatelskich. Do czego doprowadzi Staszewskiego? Do spisku, sekty, klątwy, sedna Breslau czy jak poprzedników… do śmierci.
Problem w tym, że ludzie, nie wiedzieć czemu wybuchają, podpalają się albo popełniają samobójstwo w któryś z bardziej tradycyjnych sposobów.
Za każdym razem otaczają się kwiatami. Zawsze towarzyszy im rytuał powtarzalności.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Nie będę ukrywać iż pierwsze wydanie Breslau Forever ominęło mnie i nie wiem dlaczego, może bardziej zaczytywałem się w Žambochu. Jednak to nieważne. Do sięgnięcia po wydanie drugie skłoniły mnie okładka oraz obecność na Legimi. Nie ukrywam, że sam opis również przyczynił się do umieszczenia książki wysoko na liście do poznania.
Sama powieść to w większej części kryminał. Ma kilka innych elementów ale najwięcej jest z kryminału. Miejsce akcji to Wrocław. I to w trzech okresach historycznych. Mamy Breslau z 1939, mamy Wrocław z czasów komuny i współczesny. W każdym z tych czasów przetacza się jedna sprawa. Jest ona niezwykle ciekawa jednak nie będę tu o niej pisać. Głównie by przez przypadek nie zdradzić jakiegoś szczegółu który naprowadzi was do rozwiązania szybciej niż to zaplanował autor. 
Fani powieści jednotomowych powinni być zadowoleni, ponieważ na tych trzystu osiemdziesięciu stronach mamy historię od "a" do "z" i nie nie musimy czekać na kolejne tomy by wszystko stało się jasne. 
Bohaterowie, cóż może nie czułem do nich sympatii ale śledziłem losy przedstawionych postaci tak jak ogląda się interesujący film. Czy Wam to wystarczy, czy oczekujecie więcej sami zdecydujcie. Mi jeśli chodzi o ten gatunek książek takie zaangażowanie w zupełności wystarcza. 
A jeśli chodzi o styl autora. To tutaj nie muszę nawet pisać ponieważ Andrzej Ziemiański ma w swoim dorobku już wiele książek i odbiorców którzy o jego stylu potrafią bardziej rozbudowanie pisać. Ja ze swojej strony dodam, iż gdyby mi nie przypadł do gustu jego styl to nie tylko nie skończyłbym tej powieści a także nie czytał innych jego dzieł. W wielkim skrócie podoba mi się ten styl.
Czy polecam Breslau Forever? Tak, polecam. Tym którzy lubią te bardziej klasyczne kryminały, czyli tam gdzie grzebiemy w aktach i mimo że akcja cały czas jest obecna to bardziej jako dopełnienie historii niż dla samej akcji. Najlepiej sprawdźcie tę powieść sami i wyróbcie sobie własne zdanie.


Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

czwartek, 9 lutego 2023

Marcin Halski - Czas Zaślepionych

Wiecie rzadko czytam horrory. A to dlatego, że jakoś książka nie potrafi mnie przestraszyć. Może być fajna, przyjemna i dobrze napisana ale nie będę miał tam odczucia strachu przed odwróceniem strony by zobaczyć co dzieje się dalej. Tutaj mamy taki przykład dobrej książki ale nie strasznej.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: HM
Premiera: 2 luty 2023

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

W świecie, w którym po przekroczeniu pewnego wieku wszyscy podlegają dziwnej klątwie zwanej zaślepieniem, każdy dzień życia jest na wagę złota.
Dzięki zbiegowi okoliczności splatają się losy grupy osób. Pewnego dnia młody Heni, który wychował się na ulicy, poznaje tajemniczego uciekiniera. Mężczyzna wydaje się odporny na zaślepienie. Wkrótce nieznajomy zabiera Heniego w długą podróż, mającą na celu zdobycie lekarstwa na klątwę. Na swojej drodze spotykają także młodą dziewczynę, która może być kluczem do sukcesu ich misji.
Czy znalezienie antidotum, okupione wieloma ofiarami, przyczyni się do ocalenia całej populacji? Jak daleko można się posunąć, ile reguł złamać i jak wiele trzeba wybaczyć, by ocalić ludzkość? A co, jeśli to my jesteśmy potworami, a zaślepienie jest słuszną karą za nasze przeszłe czyny?

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Mam dylemat. Książka Marcina Halskiego jest przyjemną powieścią z interesującym światem ale bardziej jest to powieść drogi niż horror. Dlatego też tę opinię nie traktujcie jako opinię horroru. W przedstawionym nam uniwersum mamy do czynienia z post apokalipsą w której ludzie po osiągnięciu odpowiedniego wieku przemieniają się. Na początku wiemy o świecie bardzo mało, i wszystko wygląda jakby całe życie koncentrowało się naokoło murów miejskich. Później wyruszamy w podróż aby szukać leku na Zaślepienie. Czegoś mi zabrakło w przedstawieniu postaci co sprawiłoby, że zaczyna mi na nich zależeć. W sumie może dlatego, że obserwuję wszystko z boku i nie czuję z bohaterami żadnej więzi sprawia iż powieść mnie nie straszy. Mimo iż są elementy które po zbudowaniu takowej więzi mogłyby zadziałać mocniej. Dodatkowo wydaje mi się, że wszystko dzieje się troszkę zbyt szybko. Może gdyby zamiast tych lekko ponad trzystu stronach dodać tak jeszcze ze sto czy dwieście na jej zbudowanie to książka tylko by zyskała. W sumie to takie skondensowanie wszystkiego jest największym minusem i gdyby nie to wywarłaby większe wrażenie. 
Jednakowoż mimo, to polecam tę powieść jako przyjemną książkę z potencjałem. Powieść jest warta poznania i mimo że nie zachwyciła to człowiek nie czuje zmęczenia podczas czytania.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

sobota, 4 lutego 2023

Katarzyna Wycisk - Gniew Nowych Bogów [PRZEDPREMIEROWA]

Książeczka przeczytana. I cóż mogę tak na szybko napisać? Nie mam pojęcia jak autorka to robi ale cała seria Kronik Krwi i Mroku jest tym czego oczekuję od gatunku. Po prostu cudowności i aż chce się by książki trwały w nieskończoność. Acha, grafiki przy tej opinii są wzięte ze strony FB autorki. Grafik tam jest dużo więcej i ciężko było wybrać te na stronę.


---------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Katarzyna Wycisk
Premiera: 27 luty 2023


----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:


Śmierć Keiry nie oznacza końca rozlewu krwi na Alaris. Pojawia się nowy gracz, który przez wieki czaił się na odpowiedni moment, by ujawnić własne istnienie i wcielić nikczemny plan w życie.
Inicjańskiego księcia czeka nierówna, pozbawiona moralności walka. Czy uda mu się odnaleźć choć odrobinę światła w otaczającej go ciemności?
Moon czuje się zdradzona przez Drake’a i nie wie, czy będzie w stanie mu jeszcze kiedykolwiek zaufać. Postanawia wrócić do Gniazda i z pomocą Krwiożerców odszukać księgę Asaela. Ile bólu potrafi znieść i do jakich poświęceń będzie zdolna w obliczu wojny?
Tristan pozostaje więzniem goblinów. Mimo trudnej sytuacji poprzysięga sobie, że nie spocznie, dopóki nie zapewni Lavenie bezpieczeństwa. Nie wie jednak, czy po wydarzeniach, które wstrząsną ich życiem, będzie mu dane znów trzymać ukochaną w ramionach. Co się stanie, gdy światu zagrozi wieczny mrok, a koszmary staną się jawą?

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Na początek małe ostrzeżenie, ta część zaczyna się w momencie zakończenia tomu pierwszego i praktycznie cały jest swoistym skutkiem poczynań KNB. Po drugie to tak naprawdę nie wiem co napisać o książce aby nie wydawało Wam się iż tylko chwalę. Książka mega mi się podobała, a sami bohaterowie zostali tak wykreowani iż podczas ich dialogów w głowie słyszałem jak to mówią oraz widziałem rysy twarzy. Zupełnie jakbym im towarzyszył i widział to na własne oczy. 
Ten tom, który w założeniu miał być środkowym, i miał tylko utrzymać czytelnika zaintrygowanego serią ma wiele ciekawych historii. Mnie osobiście najbardziej zaciekawił wątek przeszłości Alaris i nie obraziłbym się na więcej informacji na ten temat w kolejnych tomach. Tak, napisałem "tomach", ponieważ mam cichą nadzieję na więcej niż trzy części. Tak minimum pięć, a jeszcze lepiej koło dwudziestu książek w tym uniwersum. Gniew Nowych Bogów odkrywa przed nami wiele tajemnic, lecz widać iż jeszcze wiele ma do pokazania.
Wiecie co było największym zaskoczeniem dla mnie w tej książce? To gdy dotarłem do jej końca. I nie chodzi o sam koniec a to, że do niego zbyt szybko dotarłem. Człowiek sobie czyta, delektuje się tym światem i odkrywa kolejne sekrety a tu nieoczekiwanie koniec, czekaj na tom trzeci. 
Chciałbym przyczepić się do jakiegoś elementu powieści, ale nie potrafię niczego takiego znaleźć. No chyba, że za wadę uznalibyśmy małą liczbę nowych postaci. Takich których nie było w pierwszej części. Jednak nowych postaci jest wystarczająco by każda miała wystarczającą ilość miejsca aby zapisać się w umyśle oraz obudzić nadzieję na większą ilość danych w kolejnych tomach. 
Mógłbym też narzekać, że strony powieści zbyt szybko uciekają i przechodzą w stan bycia już przeczytanymi ale chyba lepiej czuć niedosyt po lekturze i chęć na więcej niż zmuszać się do czytania. Przy tej serii gdy zasiadłem nie potrafiłem się oderwać. I naprawdę żałowałem iż muszę iść do pracy etatowej oraz na ten czas opuścić to uniwersum. Duża w tym zasługa piórem autorki oraz jej umiejętnościami czarowania słowami. Jestem zauroczony światem Alaris, jego historią i trójwymiarowością postaci go zamieszkującego. I jestem pewien iż kolejne tomy przeczytam.
Z całą odpowiedzialnością polecam Wam tę serię i gdyby ten blog miał coś na wzór "znaku jakości", to Kroniki Krwi i Mroku z całą pewnością by go dostały.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

piątek, 27 stycznia 2023

Evan Currie - Cesarski Gambit

Książka na której pojawienie się czekałem już od jakiegoś czasu. W wielkim skrócie podobała mi się i jest świetną kontynuacją rozpoczętych wątków.

-------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Drageus Publishing House
Premiera: 26 styczeń 2023

----------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Nieugięte Imperium postawiło nowopowstały Sojusz Ziemski i sprzymierzonych z nim Priminae w sytuacji bez wyjścia.
Komandor Stephen Michaels i jego Archanioły kontynuują misję na terytorium wroga, podając się za najemników i piratów, by zebrać jak najwięcej informacji o imperialnym dowództwie. Dzięki swoim staraniom odkrywają ponurą prawdę. Imperialne dążenia do wojny są zakorzenione głębiej, niż ktokolwiek mógłby podejrzewać…
Podczas gdy jego młody przyjaciel i protegowany wykonuje jedną misję, Eric Weston boryka się z inną. Choć do tej pory udawało mu się niweczyć wysiłki Imperium, usiłującego zbadać przestrzeń kontrolowaną przez Ziemian i Priminae, wie, że ten stan rzeczy nie będzie trwał wiecznie. Nieprzyjaciel ma zbyt wiele okrętów i jest gotów poświęcić zbyt wiele istnień, aby osiągnąć własne cele. Jednak nawet Eric Weston nie zdaje sobie sprawy, jak daleko posunie się wróg.
Imperium opracowało własną superbroń.
Pokój można utrzymać tylko, jeśli wszystkie strony żyją w zgodzie. By wywołać wojnę, wystarczy jeden odstępca.
Tym odstępcą jest Imperium.

-----------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Cóż mogę powiedzieć aby nie rzucić przez przypadek spoilerem? Tak naprawdę to bardzo niewiele gdyż wszystko co dzieje się na łamach Cesarskiego Gambitu jest kontynuacją wątków z poprzednich tomów i nawet niewielka informacja mogłaby zdradzić coś czego osoby nie znające serii a mające chęć poznać nie chciałyby słyszeć przed czasem. Dlatego samymi ogólnikami. Konflikt pomiędzy stronami trwa nadal. Imperium po dowiedzeniu się co stało się z Flotą wysłaną w celu zdobycia informacji co na nich dziwne próbuje czegoś bardziej dyskretnego. Chociaż w sumie nie można mówić, że jest to dziwne. Strach przed nieznaną bronią strategiczną nadal jest w nich żywy. I to tyle jeśli mam pisać o książce jedynie ocierając się o możliwość spoilera ale nie wchodząc za bardzo. Chociaż mogę jeszcze powiedzieć, że jak zwykle przeskakujemy pomiędzy różnymi stronami w całym teatrze działań, dzięki temu jako czytelnicy mamy pełniejszy obraz niż jakakolwiek ze stron. Dodatkowo w tej części wydaje się jakoby starć bitewnych było mniej. Oczywiście skłamałbym mówiąc iż książka jest przez to nudna czy nieciekawa ale tom trzeci serii stanowi raczej przedsmak pewnego trudnego zadania jakie czeka nas w kolejnym tomie. 
Podsumowując, świetny tom który poszerza naszą ogólną wiedzę na temat całego konfliktu i mimo pewnego wyciszenia nadal mającego dla nas satysfakcjonującą ilość akcji a także chęć na kontynuowanie serii. Polecam serdecznie.


Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

sobota, 14 stycznia 2023

Patricia Briggs - Polowanie [PRZEDPREMIEROWA]

Tę pozycję czytałem przez trzy dni. Dłużej nie dałem rady jej sobie dawkować. Nie będę Was trzymał w niepewności i powiem od razu, że podobała mi się ta część i żałuje tylko iż nie jest dwa, trzy razy bardziej obszerniejsza.

-----------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 20 styczeń 2023

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Nieuchronnie nadchodzi moment ujawnienia światu obecności wilkołaków. Marrok, choć przekonany o słuszności tej decyzji, woli pozyskać przychylność watah spoza Stanów Zjednoczonych. Spotkanie na szczycie, na które przybywają delegacje z kilku największych watah Europy, ma być okazją do negocjacji i ustalenia porozumienia. Staje się jednak areną bezprecedensowej i krwawej rozgrywki. A w centrum huraganu znajdują się Charles i Anna. Ich połączenie jest silne a wzajemne uczucie jeszcze silniejsze, ale w starciu z pradawną magią, wampirami i najdzikszą wilkołaczą bestią w historii, może nie wystarczyć. Na szczęście dla nich, przeciwnicy kompletnie nie doceniają Anny, która szybko przypomni światu, że Omega nie znaczy słabeusz. Omega zrobi wszystko, by zatriumfować i obronić tych, których kocha. Bez względu na to, czy wymaga to kulenia się w obecności dominujących osobników, czy rozerwania wroga na strzępy.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Drugi tom przygód Omegi Anny i Alfy Charlesa. jest prawie bezpośrednią kontynuacją tego co wydarzyło się w części pierwszej. Mówię prawie bo tym dwojgu należało się kilka chwil na osobności. Nie martwcie się postaram się unikać spoilerów. W innych książkach narzekałbym na długie przygotowania do momentu finałowego i rosnące oczekiwania na długi i emocjonujący finał. Tutaj jednak najbardziej interesuje nas moc Omegi oraz rodzi się pytanie "co jeszcze potrafi, a czego o niej Anna jeszcze nie odkryła"? I nawet ciekawy wątek zgromadzenia wilków mimo ciekawy nie jest w stanie odciągnąć nas od tego pytania na dłuższy czas. Cała seria Alfa i Omega ma sześć tomów a tomy 2-5 mają to trudne zadanie by dać coś od siebie i jednocześnie nie tworzyć nowych reguł które są przeciwne tym z pierwszego tomu. Polowanie poradziło sobie z tym zadaniem bardzo dobrze, ale niestety nie będę Wam tutaj dawał przykładów bo mógłbym niechcący wejść na tereny spoilerów. Będę musiał kiedyś zrobić sobie ponowne czytanie tych tomów, tym razem na czytniku. Naprawdę na jednym czytaniu tej serii się nie skończy. Dodatkowo chciałbym uspokoić tych którzy obawiają się iż jest to książka tylko o wilkołakach. 
Nie, nie jest. Pojawiają się tam inne gatunki. Niestety niektóre z nich są tylko w tak zwanych występach gościnnych czy pojedynczych epizodach, ale człowiek ma nadzieję, że nawet jeśli nie przedstawiciel danego gatunku to ogólnie ten gatunek wróci na kartach innych tomów abyśmy mogli dowiedzieć się o nich więcej. I to nie w bezpośredni sposób poprzez to co powiedzą. A raczej jak się zachowują, co robią i tym podobne. Ale nieważne. Pierwsze skrzypce to tytułowi Alfa i Omega, u nich też dowiadujemy się czegoś nowego i widać tam pewną zmianę. Nie jest ona drastyczna a naprawdę subtelna i ciekawa. 
Styl pisania autorki jest lekki, łatwy i przyjemny. Przynajmniej do czytania oraz przyswajania przez czytelnika. Dodatkowo widać w nim iż autorka ma już wprawę w budowaniu świata oraz swój sposób ukazywania go innym. 
Na pewno przeczytam kolejne tomy tej serii.

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
















Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu


poniedziałek, 26 grudnia 2022

Agata Lasocka-Myszor - Sieć 2: Czas Agentów

Cóż, czytanie tej książki zajęło mi więcej czasu niż się spodziewałem. Najpierw około tygodnia czekałem na to by wydawnictwo udostępniło ebooka. Teoretycznie mogłem wykorzystać audiobooka i słuchać w pracy ale wersję audio słucham w serwisie Audioteka i tamtejsze superprodukcje strasznie mnie rozpieściły pod tym względem. Dlatego wolałem poczekać i bez oczekiwań spokojnie sobie czytać. Później nadeszły Święta i praktycznie nie miałem czasu, w tygodniu świątecznym jak czytałem 2-5 stron to było dużo. Na szczęście teraz jest troszkę luźniej ;) Dobra koniec narzekania. W wielkim skrócie książka podobała mi się.

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Empik GO
Seria: Sieć
Premiera: 15 grudzień 2022

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Jeśli młodzi Utalentowani odkryją tajemnicę Agencji i zmierzą się z prawdą o Sieci, przekroczą granicę, zza której nie ma powrotu.
„Sieć. Czas Agentów” to drugi tom serii o Nicku, nastoletnim złodzieju samochodów, i grupie Utalentowanych, którzy zostają zwerbowani przez tajną organizację. Fanatyczni wyznawcy Nowej Ery dziesiątkują Utalentowanych, a pogodowe anomalie i wahania Sieci każdego dnia stają się coraz bardziej niebezpieczne. Gię dręczą koszmary i wspomnienia związane z Projektem Zero. Jej misje są coraz trudniejsze, a relacje z Nickiem i Alexem – coraz bardziej skomplikowane. Ruda nie jest już pewna, komu może zaufać; w chwiejącej się w posadach Międzynarodowej Agencji Ochrony Sieci każdy sojusznik w mgnieniu oka może stać się wrogiem.
Tymczasem Nick rozpoczyna karierę Agenta. Dokąd doprowadzą go demony przeszłości i pycha, którą osłania się jak tarczą? Jedno jest pewne – kto nie uczy się na błędach, ten znów wpada w kłopoty.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Drugi tom z serii Sieć. Pewnie powinienem przypomnieć sobie tom pierwszy ale nawet bez niego część elementów przyszło do mnie w trakcie lektury. Jednak przez większą część książki miałem taką dziwną myśl iż między oboma tomami coś się wydarzyło. Nadal tak uważam, ale tak mniej więcej od połowy Czasu Agentów akcja przyspiesza do takich prędkości iż człowiek zapomina o wszystkim innym. Może za mało książek Toma Clancy'ego czytałem, ale wątek Agencji bardzo pasował mi do gatunku literackiego w jakim on się specjalizuje. Czy autorka zna i inspiruje się jego dziełami czy to tylko przypadek nie wiem ale ten wątek jest dużym plusem. Minusem za to jest sztandarowa wada większości środkowych tomów w serii. To znaczy opowiedzieć coś ciekawego ale nie zamykać za wcześnie głównego wątku. Znaczy książka jest ciekawa i czyta się z przyjemnością ale po jej lekturze nadal czytelnik ma przed sobą miliardy pytań. Zwłaszcza jeśli chodzi o postać Rudej. Niby dowiadujemy się w tym tomie wielu rzeczy o niej ale każda informacja rodziła dodatkowe pytania. 
Powieść jest nadal książką akcji i mimo tego, że patrząc na nią jako całość to w pierwszej połowie jest jej zdecydowanie mniej niż dalej to skłamałbym mówiąc iż na początku nie było żadnej akcji. 
Bohaterowie. Cóż mimo posiadania trzech głównych Ruda, Alex, Nick i tego, że oni są na pierwszym planie. Powieść posiada jeszcze wiele innych postaci posiadających ciekawe osobowości mimo grania ról drugo- oraz trzecioplanowych. 
Czy polecam drugi tom Sieci? Tak, jeśli znacie tom pierwszy to z całą pewnością tak. Jednakże jestem rozbity przed tym aby mówić kupujcie teraz od razu, a kupujcie wraz z trzecim tomem gdyż koniec drugiego sprawi iż będziecie kontynuacji wyczekiwać bardzo niecierpliwie.



Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:

wtorek, 20 grudnia 2022

Imaginarium i LandsbergON

 Od Stowarzyszenia Novum dostałem dwa najnowsze numery Imaginarium oraz LandsbergON. I tak naprawdę to nie wiem które wydanie bardziej mi się podoba. Z jednej strony LandsberON to numer specjalny i posiada jedno opowiadanie dzięki czemu dużo łatwiej poznać występujących tam bohaterów i polubić uniwersum. Dodatkowo bardzo chętnie poznałbym książkę w takim uniwersum. Naprawdę widzę w tym opowiadaniu potencjał na powieść minimum pięciuset stronicową albo wręcz jakąś serię.

Jeśli chodzi o Imaginarium to jest to zestaw krótkich, niestety bardzo krótkich opowiadań. Z jednej strony dzięki temu poznajemy dużo utalentowanych osób a po drugie pozwala poznać całe opowiadanie nawet gdy mamy bardzo zaplanowany dzień i ciężko znaleźć wolny czas.


Gdybym chciał pomarudzić to chciałbym by wydawnictwo dało autorom wspólny temat na numer. Na przykład klasyczna fantastyka, wizje przyszłości, światy równoległe, wierzenia czy tym podobne. Ale to tylko marudzenie na siłę. I niezmiennie kibicuję inicjatywę Stowarzyszenia Novum oraz mam nadzieję iż będą ją prowadzić jak najdłużej.





Tomasz Kołodziejczak - Dominium Solarne 2

Wow, dlaczego ja dopiero teraz ten klasyk poznałem. ---------------------------------------------------------------------- Okładka: Seria: D...