Herbert George Wells - Wojna Światów

Dziś przychodzę do Was z książką z klasyki sci-fi. Możliwe iż większość z Was zna tę książkę albo chociaż jedną z jej ekranizacji z 2005 roku [do poczytania tutaj]. Dlatego też ta opinia może wydać Wam się nudna, jednakowoż mam nadzieję, że chociaż zdjęcia Was zainteresują.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: Vesper
Premiera: 16 maja 2018

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Klasyczna powieść science fiction, pierwotnie wydana pod koniec XIX wieku, tutaj we współczesnym tłumaczeniu i z licznymi ilustracjami Alvima Corrêa.
Kilkakrotnie ekranizowana (m.in. przez Stevena Spielberga), a w roku 1938 przerobiona przez Orsona Wellesa na słuchowisko radiowe, którego emisja przeszła do historii. Czytana po latach okazuje się dziełem profetycznym, stanowiącym swoistą zapowiedź XX-wiecznych wojen światowych.
Jak zachowują się ludzie – zarówno jednostki, jak i całe społeczności – w obliczu inwazji, która grozi masową zagładą? Kim jesteśmy dla najeźdźców i kim oni są dla nas? Jaką rolę odgrywają w tym nowe technologie? I co może nas uratować? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Herbert George Wells w sposób wciąż atrakcyjny dla współczesnego czytelnika, a powszechne już chyba poczucie niepokoju, niepewności i zagrożenia sprawia, że „Wojnę światów” odbieramy jako powieść ciekawą i aktualną również w XXI wieku.

„»Wojna światów«, najświetniejsze dzieło H.G. Wellsa, jest zarazem jedną z nielicznych powieści, które, wykraczając poza fantastyczność swych założeń, weszły do skarbca literatury światowej”.
– Stanisław Lem

źródło opisu: Vesper, 2018

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

 Nie zamierzam próbować oceniać utworu który jest już wzorem oraz klasą samą w sobie a raczej skupie się na nowym jej wydaniu. Po pierwsze musicie pamiętać iż akcja książki dzieje się pod koniec XIX wieku.
Ale miałem wziąć pod lupę wydanie. Pierwsze co rzuca się w oczy to ładna, twarda okładka i rysunki stylizowane na pochodzące z czasów w których dzieje się akcja. Muszę również pochwalić zakładkę która jest szersza i grubsza niż tradycyjne a jako iż był to gratisowy i w ogóle nie oczekiwany dodatek wydawnictwo zaplusowało za danie czegoś innego niż budżetowa tandeta. Kolejnym dużym plusem są klimatyczne obrazki Alvima Correa [informacje o grafiku].
Jeśli lubicie książki autorstwa H. G. Wellsa to takie wydanie będzie na pewno świetnie prezentować się w waszej biblioteczce.







Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rebecca F. Kuang - Republika Smoka

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Dariusz Domagalski - Początek Podróży