1.
Siedzę w najgłębszym szybie kopalni srebra w Comstock, nie mogę się ruszyć, a w moją stronę zbliżają się trzej uzbrojeni przestępcy.
2.
Normalnie do szkoły trzeba chodzić w gryzących czarnych spodniach, wykrochmalonej białej koszuli i ciężkich butach, ale ponieważ to były moje urodziny, mama pozwoliła mi włożyć nowy strój - mięciutkie, ozdobione frędzlami spodnie z jeleniej skóry, które sama uszyła.
3.
Były tam kostiumy z aksamitu i koronek, jak w tej sztuce Szekspira, na którą zabrała mnie kiedyś mama Evangeline. Ale były też stroje współczesne, na przykład wysokie do kolan buciory, płócienne spodnie i czerwona flanelowa koszula, jakie noszą górnicy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)