Przejdź do głównej zawartości

Jarosław Grzędowicz- Pan Lodowego Ogrodu tom 1

Cześć, wiecie miałem tę kolekcję zacząć czytać dopiero gdy cała będzie dumnie preentować się na półce. Lecz te kuszące głosiki typu "Przeczytaj mnie", były tak przekonujące iż w tej chwili odłożyłem czytnik, na którym notabene jest kilka[dziesiąt], ciekawych pozycji i postanowiłem zacząć tę od początku. Chciałbym przeczytać chociaż te książki Grzędowicza jakie się tu znajdują w maju ale nie wiem czy znajdę wystarczającą ilość czasu. No ale zaczynajmy mówić o książce.

----------------------------------------------------------------------

Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 11 maja 2012

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Pan z Wami! Jako i ogród jego! Wstąpiwszy, porzućcie nadzieję. Oślepną monitory, ogłuchną komunikatory, zamilknie broń. Tu włada magia.
Vuko Drakkainen samotnie rusza na ratunek ekspedycji naukowej badającej człekopodobną cywilizację planety Midgaard. Pod żadnym pozorem nie może ingerować w rozwój nieznanej kultury. Trafia na zły czas. Planeta powitała go mgłą i śmiercią. Dalej jest tylko gorzej. Trwa wojna bogów. Giną śmiertelnicy. Odwieczne reguły zostały złamane.
Ilustracje Dominik Broniek.

źródło opisu: Wydawnictwo Fabryka Słów, 2012

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Książka opowiada na tej samej szali dwa wątki. Nie jest to najprostsze gdyż można nieświadomie jeden z nich spychać na dalszy plan ale tutaj widać iż oba są na tym samym miejscu. Autor zmienia co rozdział dany wątek i z początku możnaby obawiać się, że poplączą się wątki lecz nie bójcie się tego. Są one tak różne iż nie ma ku takim obawom najmniejszej podstawy. Obie historie mają tylko wspólne miejsce akcji, planetę Midgaard. Osobiście nie moge doczekać się kiedy rozpocznę poznawanie drugiego tomu gdyż to jak została ucięta akcja jest jednym z minusów. nie dużych ale takich irytujących niczym rysa na szkle. Sam typ pozycji to przedstawiciel fantastyki z naciskiem na akcję, czytając tę pozycję nie można się ani przez momencik nudzić. Nie wszystkim może odpowiadać takie tempo ale mnie ten styl przypadł do gustu. Jeśli chodzi o samą planetę, miejsce akcji. Już sama jej nazwa powinna dać Wam podstawy jak może wyglądać życie tam. Jeśli takie klimaty Wam odpowiadają to oznaczcie to na plus jak nie to minusik. Narracja w całości książki jest pierwszoosobowa, co może stanowić pewien problem na początku. To znaczy przy pierwszej zmianie wątku ponieważ człowiek od razu stara sięchronologicznie je ustawić. nie bedę Wam zdradzał ich prawdziwego ułożenia ale musicie mieć na względzie ten wybieg autora. 
Słówko dotyczące kolekcji z której mam tę książkę [i kolejne], gratulacje za doskonały pomysł dla wydawcy za umieszczenie tego autora na samym początku.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marcin Mortka - Żółte Ślepia [PRZEDPREMIEROWA]

Jest to druga książka jaką dostałem przed oficjalną premierą. Wiecie, nie spodziewałem się, że książka ta aż tak bardzo mi się spodoba. Żałuje, że nie natrafiłem wcześniej na pióro tego pisarza. Ale skończmy ten wstęp i przystąpmy do opinii czy recenzji książki.

------------------------------------------------------------------------------------------------------ Okładka:
Wydawnictwo: Uroboros Premiera: 26 luty 2020
------------------------------------------------------------------------------------------------- Opis marketingowy:

Najnowsza fantastyczno-historyczna powieść Marcina Mortki!
Jest 995 rok. Medvid to potężny, barczysty wojownik, który od zawsze wiernie towarzyszy księciu Bolkowi, próbującemu zjednoczyć kraj pod swoim panowaniem. Medvid doradza księciu, jak okiełznać słowiańskie moce magiczne – jak postępować z żercami, gdzie szukać wilkołaków i wodników, czym przekupić miejscowe wiedźmy i rusałki, jak przepędzić licha, leszych i latawice. Jednak na książęcym dworze coraz w…

K. C. Archer - Instytut [PRZEDPREMIEROWA]

Cześć, przychodzę do Was z książką którą dostałem pod koniec grudnia jednak w wyniku innych obowiązków zacząłem ją czytać dopiero po Sylwestrze. Chciałem też wytłumaczyć się z mniejszej niż zwykle ilości ilustracji w tekście. Jest to spowodowane wersją którąż otrzymałem. Po prostu nie miała ona wbudowanej okładki a tylko w takim przypadku zrobiłbym zdjęcia wersji elektronicznej. No nic, ja już Was nie odciągam i zapraszam do poniższego tekstu.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Instytut
Premiera: 29 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Teddy Cannon nie jest typową dwudziestokilkuletnią kobietą. Owszem, jest zaradna, bystra i pokręcona. Ale potrafi też z niesamowitą precyzją czytać ludzi. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jest prawdziwym medium.

Kiedy seria złych decyzji prowadzi Ted…

Oliwia Tybulewicz - Kropla Nadziei

Po długiej przerwie od czytania, spowodowanej niemocą czytelniczą a później innymi zajęciami wracam z kolejną przeczytaną powieścią. Jest to krótka książeczka, którą możnaby spokojnie w jeden, dwa dni ukończyć.


-------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: e-bookowo.pl
Seria: Kropla Życia
Premiera: 1 stycznia 2020

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis marketingowy:

Zadawanie się z wampirami to same kłopoty, o tym wie praktycznie każdy, ale gdy topnieją oszczędności, wykonanie drobnego zlecenia dla hrabiny Kraus wydaje się nie najgorszym pomysłem. Do czasu.
Jaką historię kryje ekskluzywny kamień z zielonym oczkiem? Czy Artur coś ukrywa? I kiedy w końcu skończy się remont w domu Sabiny?!
Pub Luna raz jeszcze zaprasza w swe progi!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:


 Po…