czwartek, 29 czerwca 2023

Aleksandra Malek - Pamiętne Wakacje

Książeczka którą dostałem bezpośrednio od autorki i której bardzo za to dziękuję. Czy mi się podobała? Tak, chociaż było kilka elementów do poprawy, czy raczej do rozszerzenia. Przydałoby się tak mniej więcej sto, sto pięćdziesiąt stron więcej.


------------------------------------------------------------------------
Okładka:




--------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Do nietypowego incydentu doszło we wsi Załakowo nieopodal Sierakowic. Przebywająca w jednym z domków w okolicach Jeziora Białego rodzina została zaatakowana przez dwóch mężczyzn. W wyniku zdarzenia ranny został mąż jednej z przebywających tam kobiet, drugi pasażer samochodu, który ruszył z pomocą, poniósł śmierć na miejscu. Na sąsiedniej posesji odnaleziono zwłoki dwojga starszych ludzi. Czy to koniec koszmaru Justyny i jej rodziny? O czym milczą mieszkańcy wsi? (…)


---------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Cóż, jak sami wiecie, ja najczęściej czytam fantastykę. Mówię najczęściej ponieważ czasem sięgam po inne gatunki. Tak było w tym przypadku. Chociaż nie ukrywam iż zaskoczyło mnie, że autorka chciała bym poznał jej powieść. Ale odbiegam od tematu. Pamiętne Wakacje to niestety krótka powieść o dużym potencjale którą bardzo przyjemnie mi się czytało. Jednakże niektóre elementy zostały w niej troszkę za mało pokazane przez co elementy w powieści zdają się dziać zbyt szybko. W pewnym momencie wahałem się do której z trzech kategorii wpasować książkę. Racja, że każda z tych trzech jest blisko siebie ale nie bez przyczyny je rozróżniamy. Nie będę zdradzać co to za kategorię ponieważ samo to może być spoilerem powieści. Dzięki przyjemnemu, gawędziarskiemu stylowi pisania autorki powieść bardzo szybko się czyta i mimo że opisy zawarte w książce są tylko pobieżne to człowiek potrafi sobie dopowiedzieć szczegóły i zbudować wszystko w umyśle. 
Czy polecam tę powieść? Tak, może nie jest idealna ale stanowi dobry początek drogi na karierze pisarskiej.


Za książkę do opinii dziękuję autorce.

Profil książki w serwisie Ridero:

sobota, 10 czerwca 2023

Ilona Andrews - Pożoga

I kolejna seria się kończy. Jednak mam nadzieję, że to NIE JEST ostatnia książka z tego uniwersum ponieważ wątek który przeplata się poprzez całą trylogię jest ciekawy i chętnie dowiedziałbym się o nim więcej. 
Polecam tę serię, ale od razu zaopatrzcie się w całą aby nie robić sobie przerw pomiędzy tomami ;)

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:


Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 9 czerwca 2023


----------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Kiedy życie zadaje ci cios, zawsze jest to cios niespodziewany. A jeszcze częściej jest to cała seria niespodziewanych, wyjątkowo precyzyjnych ciosów.
Rany po sprawie Nari Harris jeszcze się nie zasklepiły, a na progu już czeka nowe, równie śmierdzące zlecenie. Tym razem pomocy potrzebuje Rynda, była narzeczona Szalonego Rogana. A przecież nie ma nic lepszego, niż piękna, bezbronna kobieta padająca ze łzami w ramiona twojego nowego faceta.
Ale to tylko drobiazg w porównaniu z resztą kłopotów: Viktoria Tremaine zrobi wszystko, by uczynić Nevadę swoją następczynią. Jedynym sposobem, by się przed nią obronić jest złożenie wniosku o status Rodu, to jednak będzie wymagało pokazania magicznych zdolności członków rodziny całemu światu. I Nevada wcale nie jest pewna, co ostatecznie sprowadzi na jej bliskich większe niebezpieczeństwo.
A w międzyczasie zostaje jeszcze do rozpracowania wielki spisek Magnusów, którym marzy się sięgnięcie po władzę absolutną.
Cóż, Nevado - czas zakasać rękawy, bo czeka cię naprawdę pracowity tydzień.

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Jak to jest, że takie fajne książki są zawsze zbyt krótkie. Czytelnik poznaje historię, postacie, czasem nawet głośno wrzuca swoje komentarze przy okazji różnych zajść. A tu nagle, bum. koniec książki oraz całej serii. Ja chcieć więcej. Mam nadzieję, że autorzy wrócą do tego uniwersum ponieważ mimo kilku odpowiedzi jest wątek który przemykał się bokiem i tylko wzmagał naszą ciekawość. 
Świetna pozycja, i czyta się ją szybko, łatwo i przyjemnie. Jednak muszę się przyczepić do wyjścia wątku Nevada-Rogan przed szereg innych. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się iż w poprzednich częściach ten wątek był w niejakiej równowadze pomiędzy innymi a teraz chciał zgarnąć więcej sceny dla siebie. Nie zrozumcie mnie źle, wątek nie jest zły ale wspominam o tym aspekcie bo niektórzy mogą odnieść wrażenie, że Nevada zmieniła się w jedną z tych typowych bohaterek które uważają, że wszystko co robi ich bogaty, przystojny facet jest romantyczne. A to nieprawda. Nie zmieniła się, po prostu widzimy więcej innego jej aspektu.
Nie mam zamiaru pisać Wam tego co jest w wewnątrz książki, oprócz stwierdzenia iż te ponad pięćset stron bardzo szybko znika więc nie bójcie się spoilerów.
Pióro, a raczej pióra autorów są takie jak ta książka. Lekkie, łatwe i przyjemne. Słowem cała seria Ukryte Dziedzictwo jest świetną pozycją na oczyszczenie umysłu i zrelaksowanie się po trudach całego tygodnia/miesiąca/jakiegoś tam okresu. 
Polecam Wam tę serię

Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5045816/pozoga

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu


niedziela, 4 czerwca 2023

Mitchell Hogan - Krew Niewinnych

Cóż, powiedziałem sobie iż odkładam wszystkie rzeczy i praktycznie połowę książki przeczytałem w jeden dzień. Świetna pozycja i gdyby nie to, że mam w kolejce wiele innych to dawkowałbym sobie ją aby zostawić ją sobie na dłużej. Dodatkowo zauważyłem iż na czytniku, czyta mi się dużo szybciej niż książki w wersji fizycznej. Cóż, niech książeczki ładnie wyglądają na półce a ja kiedyś, gdy już cała seria będzie wydana przeczytam wszystko od nowa.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 2 czerwca 2023


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:


Niszczenie nie powinno być takie łatwe. A jednak było i nic tego nie zmieni.

Wyzwoliciele przybyli by uwolnić uciśniony lud Imperium Mahryzańskiego.
Najpierw zabili wszystkich protektorów i czarodziejów. Teraz czekają. Na co? Na kogo?
To pytanie zadają sobie wszyscy, którzy przeżyli masakrę.
Caldan nie tylko przeżył, ale też zdołał wyprowadzić z miasta kilkoro ludzi. Ucieczka wydaje się jednak tylko odroczeniem egzekucji. Za ratunek i ocalenie niewinnych ktoś będzie musiał zapłacić. A krew Caldana może okazać się zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem, przy którym inwazja IIndryallan będzie tylko dziecinną igraszką.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Cóż, świetna książka którą najlepiej czytać od razu po skończeniu pierwszego tomu. Zwłaszcza iż fabularnie nie ma pośród nich żadnej większej przerwy. Osobiście musiało minąć trochę czasu zanim ja się wciągnąłem ale to tylko dlatego, że musiałem przypomnieć sobie co się wydarzyło w Tyglu Dusz oraz na nowo umieścić wszystkie postacie. Chętnie przywitałbym przed rozpoczęciem powieści jakiś krótki skrót wydarzeń ale to tylko takie marudzenie by marudzić. Nie będę tutaj pisać o tym co dzieje się na tych prawie siedmiuset stronach tylko zamiast tego stwierdzę. Nie bójcie się objętości książki. Gdy już znajdziecie czas oraz pozwolicie się pochłonąć temu światowi to bardzo szybko kolejne setki stron będą przechodziły do stanu przeczytanych.
Co powieść ma do zagwarantowania? Oj bardzo wiele, chociażby sama magia o której dowiadujemy się troszkę więcej ale nadal czytelnik czuje niedosyt. 
A sam styl autora to cóż praktycznie połowę książki przeczytałem w jeden dzień i poznałbym ją całą spokojnie w dwa dni gdyby nie to, że nie miałem praktycznie czasu czytać. 
Dodatkowo autor ma specyficzny sposób ukazywania informacji w taki sposób, że czytelnik oprócz dowiadywania się czegoś o postaciach to nadal potrafią go czymś zaskoczyć a postać na którą w innych okolicznościach nie zwróciliby uwagi może okazać się ważniejsza dla całej sceny.
Świetna pozycja i polecam każdemu fanowi fantastyki. Weźcie i najlepiej na czas czytania dajcie gdzieś w pobliżu wielki znak "czytam, nie przeszkadzać dopóki nie skończę".



Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5052362/krew-niewinnych
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu

środa, 31 maja 2023

Tasha Suri - Jaśminiowy Tron [PREMIEROWA]

Na początku chciałbym napisać iż mimo, że książka mega mi się podobała czytałem ją zbyt długo. Kiedyś na pewno do niej wrócę ale jeszcze nie mam pojęcia kiedy. Mimo, że powieść jest niezłą cegłą ze swoimi ponad sześciuset stronami to sądzę iż dałbym radę zmniejszyć czas jej poznania do czterech-pięciu dni a nie tak jak teraz.


------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Seria: Płonące Królestwa
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 31 maj 2023

---------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Osierocona służąca i uwięziona księżniczka. Różni je wszystko: pochodzenie, bogactwo, wiedza. Łączy jeszcze więcej: dojmująca samotność, całkowite odrzucenie i nowe życie, w które obie weszły uciekając z objęć śmiercionośnego ognia. Okradzione ze wszystkiego, w sobie nawzajem odnajdą całą siłę, której potrzebują by przeżyć.
Za murami przerażającej świątyni zmienionej w pełne duchów więzienie przetacza się czas wielkich zmian. Zaraza zbiera okrutne żniwo, wieloletnie zniewolenie nieuchronnie prowadzi do wybuchu krwawej rewolucji, walka o władzę sprowadza na cesarstwo widmo upadku a dawne wierzenia domagają się powrotu z zapomnienia i nowego życia.
Nadchodzi czas zmian. Czas, w którym odrzucone, nieme dotąd kobiety ośmielą się sięgnąć po własny los.

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

I kolejna seria którą będę chciał poznać w całości. Cóż podoba mi się uniwersum które zostało tam stworzone. Możliwe iż jestem w błędzie bo nie znam się na tym ale korci napisać iż autorka inspirowała się mitami indyjskimi. Chociaż naprawdę nie znam się na tym i potraktujcie to jako moje wymysły. Jeśli chodzi o książkę to jest ona wstępem mającym zainteresować nowe uniwersum, ale zainteresować w sposób zamiast ilością akcji, ukazaniem wielu stron konfliktu. Dajcie sobie sto stron na ich poznanie i ułożenie ich w odpowiednie miejsca. Ponieważ na początku możecie poczuć się lekko przytłoczeni. Nie ma tych informacji zbyt wiele, ale jest dużo. Dodatkowo z czasem, gdy już poznajemy postacie okazuje się iż są one dużo bardziej rozbudowane niż człowiek się spodziewał. 
Zastanawiam się co napisać o fabule książki aby ominąć spoilery a jednocześnie zaciekawić Was i skłonić do dania szansy tej powieści. I szczerze jest to trudne, ponieważ jak teraz sobie przypominam różne wątki fabularne to są one ze sobą tak bardzo powiązane iż gdy wspomni się pozornie błahą rzecz to później okazuje się to sporym spoilerem. Dlatego pozwólcie iż pominę ten aspekt.
Pióro autorki. Cóż tym z Was którzy czytali jej Cesarstwo Piasku oraz Krainę Popiołu nie muszę pisać a ci którzy dopiero się z nią spotkają w Jaśminiowym Tronie to... Tasha Suri ma bajkowy styl. Czytelnik może sobie bardzo łatwo wyobrazić iż autorka opowiada zebranym w kole osobom właśnie to co jest w książce niczym bajkę na dobranoc. Możliwe iż niektórym z Was może przeszkadzać nieco wolniejsze tempo akcji ale przecież nie zawsze trzeba biec a poznanie wszystkiego spacerkiem również potrafi być bardzo wciągające. 

Czy polecam tę książkę? Tak z całą pewnością polecam i to każdemu. Może i ta powieść zajmie Wam więcej czasu niż zwykle ale nie będziecie żałować.


Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5051991/jasminowy-tron

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu


wtorek, 23 maja 2023

Maja Lidia Kossakowska - Takeshi: Pałac Umarłych

I zakończyłem kolejną serię. I tak w olbrzymim skrócie to mega mi się podobała. I szkoda, że życie napisało tak smutny scenariusz.


---------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Seria: Takeshi
Premiera: 17 maja 2023


----------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Nikomu już nie warto ufać. Nawet bogom.

Maja Lidia Kossakowska z niezrównaną wirtuozerią tkała z każdej opowieści barwny, żywy gobelin. Obraz tej historii, niczym kasandryczna przepowiednia, odmalowany jest w barwach przemijania, tęsknoty i walki z nieuchronnym.
Seria Takeshi to wyjątkowy mariaż japońskiej kultury, solidnego warsztatu pisarskiego, ogromnej wiedzy i fascynacji krajem Kwitnącej Wiśni oraz fabuły dopracowanej w najdrobniejszych szczegółach.
Dodajcie do tego sceny walk żywcem wyjęte z Kill Billa, atmosferę zdegenerowanej industrializacji z Ghost in the shell a otrzymacie niesamowite tło dla ponadczasowej opowieści o przyjaźni, obowiązku i poświęceniu.


Oto ostatnia przygoda i ostatnie spotkanie z niesamowitą wyobraźnią Mai Lidii Kossakowskiej i przebogatym, złożonym światem, który stworzyła.


--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

Świetna książka w której niestety ziściły się moje najgorsze przypuszczenia. A konkretnie to, że te trzy tomy to tak naprawdę tylko mała część przygód Takeshiego a życie przekreśliło szansę na ich dokończenie. Jednakowoż mimo tego smutnego faktu, samą powieść czytało mi się bardzo przyjemnie i cała trylogia została przeze mnie poznana w mniej więcej tydzień. Co jest jak dla mnie dużym osiągnięciem ponieważ średnio czytam około jednej książki na tydzień a nie trzy. Samo to mówi wiele o jakości serii i tak naprawdę wystarczyłoby abyście wyrobili sobie zdanie o niej. Nie będę się wdawał tutaj w teksty co się dzieje w tej części poza stwierdzeniem iż po odpoczynku w drugim tomie tutaj praktycznie przez cały czas mamy akcję. Nie mówię, że to źle. Wręcz przeciwnie, a wszystkie z pozoru błahe sprawy z poprzednich tomów tutaj nabierają drugiego a czasem nawet trzeciego dna. Kiedyś wrócę jeszcze do tej serii ale w najbliższym czasie skupię się na innych pozycjach a o tej spróbuję zapomnieć tak by podczas nowego czytania odkrywać na nowo ten cudowny i mega bogaty świat. 
Polecam serię Takeshi tym z Was którzy lubują się w szybkich akcjach, lekkich filmach z motywami azjatyckimi oraz delikatnym zabarwieniem sci-fi. Lubicie te elementy. To nie zawiedziecie się na tej serii.









Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5052400/takeshi-3-palac-umarlych








Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu


sobota, 20 maja 2023

Maja Lidia Kossakowska - Takeshi: Taniec Tygrysa

I drugi tom za mną. Tak w wielkim skrócie to ten tom podobał mi się bardziej od poprzedniego, nie ujmując nic pierwszej części. Postaram się jak najszybciej zacząć tom trzeci ale nie jestem pewny czy znajdę czas przed niedzielą wieczór lub poniedziałkiem. Ale nie ważne, i tak muszę poznać dalszy ciąg tej historii.


--------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Seria: Takeshi
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 12 czerwca 2015


-------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Nadchodzi czas kiedy wszyscy zatańczą taniec śmierci
Zmiany są nieuchronne, wszystko zmierza do konfrontacji. Człowiek z Hakiem przychodzi cicho niczym anioł śmierci, Jaguar nerwowo szczerzy kły w ciemności, Sancto bandito spokojnie strząsa krew z ostrzy, ale wszyscy czekają na przebudzenie Tygrysa.
Człowiek zwany niegdyś Cieniem Śmierci wkroczył między szprychy odwiecznego koła przemian. Lecz z pewnością pragnął, aby jego broń potraktowano z szacunkiem i należną miłością. Rei zamierzał złożyć Blask w odległej, górskiej świątyni jako pewnego rodzaju relikwię po zmarłym przyjacielu. Łudził się jednak.
Takeshi nie oblecze kolejnego ludzkiego ciała. Odradza się właśnie jako ashura, wojowniczy demon, który będzie nieustannie ginął i powstawał z martwych tylko po to, żeby znów stawać do walki.

--------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

No nieźle, ten tom podoba mi się dużo bardziej niż pierwszy. Jednakże powinienem Was przestrzec iż tutaj jest dużo spokojniej. Znaczy dzieje się dużo, ale nie czystych scen akcji a bardziej poznajemy wykreowany świat oraz plany, a przynajmniej ich fragmenty różnych organizacji. Pewnie wielu osobom takie wyciszenie z akcji, zwłaszcza po intensywnym tomie pierwszym, może nie przypaść do gustu ale mi się podobało większe skupienie na zbudowaniu innych scen. W Tańcu Tygrysa praktycznie ostatnie strony przynoszą scenę walki ale nie będę tu nic zdradzał. Chociaż nie, zdradzę jedno. Moje zrozumienie dla fanów którzy z niecierpliwością oczekiwali na kolejny tom. Autorka zostawiła ich w momencie...
Dalej nie będę pisał. Powiem Wam tylko jedno czytajcie i tak jak ja bądźcie w szoku jak szybko powieść ze statusu "czytam", przechodzi na "przeczytałem".









Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:










Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu


środa, 17 maja 2023

Maja Lidia Kossakowska - Takeshi: Cień Śmierci

Dzisiaj (17 maja 2023), premierę ma trzeci tom z serii Takeshi a ja zastanawiam się jakim cudem nie przeczytałem tej serii wcześniej. Mogę Wam od razu powiedzieć iż mega mi się podobała a po tym co stało się na jej końcu cieszę się iż mam przy sobie te trzy tomy i nie muszę czekać na kontynuację.

-----------------------------------------------------------------------------------
Okładka:

Seria: Takeshi
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 11 kwietnia 2014


--------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:

Sztuka walki – najważniejsza ze sztuk?
Nie ma ucieczki przed przeznaczeniem. Mroczny cień śmierci wyłania się z każdą chwilą, niespodziewanie.
Samotna wędrówka gościńcem i krótki wypad do karczmy w sekundę może odwrócić porządek świata. I tylko jeden człowiek potrafi zachować spokój. Nawet w trakcie ostatecznej próby. Walki o życie ze wściekłą jak wulkan, psychopatyczną Mariko.
Porywające, pełne intryg starcie klanów podkreślone szkarłatnym cięciem katany.
Kadr wycięty z Kill Billa.

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:

O rany, czego tu nie ma. Bohater z przeszłością której czytelnik jest niezmiernie ciekaw a wszelkie informacje są mu dawkowane małymi, zbyt małymi łyżeczkami. Bogaty, żywy świat z przeszłością która was zdziwi. Sceny walki które ze wszelkimi szczegółami odmalowują się w umyśle czytelnika i sprawiają iż nie może wyjść z podziwu. Duża ilość postaci ale każda ze swoim złożonym charakterem. Wszystko to razem tworzy mieszankę wręcz obowiązkową do poznania przez czytających. Osobiście przeczytałem książkę w dwa, pomimo twardego stwierdzenia by dawkować sobie lekturę i cieszyć się nią jak najdłużej po prostu nie potrafiłem jej odłożyć. A po tym jak się ten tom zakończył (spokojnie nie mam zamiaru rzucać spoilerami), ciekawość cóż takiego autorka stworzyła w kolejnym tomie tylko wzrasta. Mimo, że sądziłem iż już jest na maksymalnym pułapie. Wiem, że w tym momencie ta opinia brzmi jak reklama książki i dobrze by było gdybym dogrzebał się do jakiejś wady ale oprócz tego, że te 460 stron znika przerażająco szybko nie potrafię znaleźć czegoś do można by uznać za wadę. 
Polecam serdecznie tę powieść każdemu. I ci którzy lubią klimaty czasów szogunatu, i ci którzy szukają wątki magii czy pewnych istot. Oraz ci co szukają w książkach szybkich akcji oraz możliwości wzięcia oddechu między poszczególnymi scenami. 







Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:










Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu


Agata Sosnowska - Makowe Dzieci [OPINIA PRZEDPREMIEROWA]

Gdy tylko zobaczyłem informację o przedsprzedaży drugiego tomu serii Mroki Podlasia to wszedłem na stronę wydawnictwa i zamówiłem sobie ebo...