
Mroczne Materie Phillipa Pullmana przeniesie Was do fantastycznego świata [a właściwie światów], które na pierwszy rzut oka mogą wydać się Wam podobne do naszego ale później zauważamy iż każda postać ludzka ma własnego dajmona czyli partnera w formie zwierzęcia, natura dajmonów jest na tyle ciekawa i oryginalna iż nie powiem Wam o nich więcej. Musicie sami sprawdzić tę tę wersję. Jednak nie to jest główna przyczyna tego iż jest ona tak przyciągająca. Nie jest też nią główna bohaterka która ma dość trudny charakter. Nie jest trudna do lubienia czy w jakiś sposób nieprzyjemna ale całkiem inna niż to sobie można oczekiwać po lekturze innych książek. Lyra [tak ma na imię], dostaje pewne urządzenie które odpowie na każde pytanie. Jest to aletheiometr, nazywany również "złotym kompasem" [swoją droga Zorza Północna została zeekranizowana pod takim właśnie tytułem], ze względu na swój wygląd. Aletheiometr został zbudowany przez nie wiadomo kogo [nie pamiętam czy wspomniano budowniczych czy może nazywano ich po prostu Twórcami]. O ile dobrze pamiętam to w świecie Lyry są tylko trzy albo cztery takie urządzenia a by je odczytać trzeba poświećić praktycznie całe życie na badanie symboli oraz ich znaczenia. Jest oczywiście również nie mniej tajemniczy Pył. Innym wątkiem jest również obecność kilku stron z których żadna nie jest czarna czy biała, przynajmniej jednoznacznie. I to wszystko w pierwszym tomie. W drugim poznajemy drugiego bohatera Willa [książka zaczarowany nóż pochodzi ze starszego wydania], a w trzecim odwiedzamy pewien dość niezwykły świat który zaskakuje bardziej niż inne.
Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o samej serii to zapraszam tu, gdzie klikając na link wejdziecie na profil całej serii albo możecie również kliknąć tutaj, gdzie macie kilka informacji o autorze.Polecam tę serię każdmu niezależnie od wieku.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)