Miroslav Žamboch - Zakuty w stal

Cześć, mam nadzieję, że nie zanudziłem Was tymi postami między ostatnią opinią a tą. Tym razem sięgnąłem po książkę Miroslav'a Žamboch'a którego znam z jego "Wojny Absolutnej", która podobała mi się chociaż nie była pozbawiona wad. Jednak nie o tej książce chciałem pisać.


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Okładka:


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opis marketingowy:

Stal nie jest najodporniejszym materiałem…
Maszyny nie powinny zabijać ludzi.

Świat stał się pustynią, skażoną chemicznymi i radioaktywnymi truciznami. Czterysta lat po zakończeniu wojny globalnej ludzie potrzebują źródeł, surowców i przestrzeni życiowej.
Przeszkadzają im w tym pogrobowcy Starej Wojny – stopniowo rozpadające się, ale nadal aktywne autonomiczne maszyny bojowe i degradujące się sztuczne inteligencje.
Matyjasz Sanders jest mechanikiem wcielonym na siłę do załogi wielkiego czołgu.
To zbieranina zawodowych najemników zapewniających ochronę konwojom handlowym.
Dobry pancerz, sprzężone działka i armata, to jedne z największych gwarancji pokoju.
Zbliża się dzień, w którym ziemia znów będzie należała do ludzi.

źródło opisu: www.fabrykaslow.com.pl

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opinia:

Po przeczytaniu opisu macie pewnie przed oczami prawie typowe post-apo, prawda? Otóż macie połowiczną rację. Jest to post-apo gdzie ludzkość musi radzić sobie na Ziemi [chociaż kto wie, może to jakaś inna planeta], po wojnie ludzi i SI. Typowe, powiecie? Do tej pory się zgodzę, jednak ciekawszym jest główny bohater, zatrudniony przez najemników jako mechanik do ich czołgu. Czasami jego postępowanie potrafi człowieka wkurzyć, nawet bardzo ale ogólnie jest to postać pełna niespodzianek. Co nie często zdarza się bohaterom literackim. Nasi najemnicy o których sprzęt dba bohater, zostaje wynajęta do ochrony karawany kupieckiej. Chyba nie musze mówić, że nie jest to typowe zadanie, mimo iż na takie wygląda. Jest to świetny przykład lekkiej i przyjemnej książki akcji w motywach post-apo z satysfakcjonującym zakończeniem, oraz więcej niż jednym zwrotem akcji. Polecam fanom tego gatunku, oraz osobom chętnym na skosztowanie tego działu literatury.

Profil książki w serwisie lubimy czytać:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4804843/zakuty-w-stal

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sarah J. Maas - Dom ziemi i krwi - Księżycowe Miasto - Część 2 [PRZEDPREMIEROWA]

Rebecca F. Kuang - Republika Smoka

Joanna Łańcucka - Stara Słaboniowa i Spiekładuchy